WspomnieniaŹródła Proszę moderatorów portalu o rozważenie możliwości wpisania do wykazu jednostek wojskowych wszystkich członów ich nazwy w skróconej formie, np: 2 pp -2 pp Leg.; 30 pp - 30 pSK; 2DP - 2DPLeg. dodany przez: BlazejK, 2011-11-10Zastosowany przez nas zestaw skrótów miał na celu ujednolicenie nazewnictwa dla jednostek tej samej broni. Podobnego zabiegu dokonali m. in. autorzy opracowania pt. Księga pochowanych żołnierzy polskich poległych w II wojnie światowej, Pruszków 1993. Każdy ze skrótów użytych na Portalu przedstawiony jest jednak w postaci łącza prowadzącego do zakładki danego oddziału, gdzie podana jest zarówno jego nazwa podstawowa, jak i wyróżniająca. Skrótu pSK (pułk strzelców kaniowskich) system nie odróżnia, niestety, od psk (pułk strzelców konnych). dodany przez: redakcja, 2011-11-10„Zapraszamy wolontariuszy”!!! – Witam i mam pytanie: do czego potrzebni są Redakcji Portalu wolontariusze? W dniu dzisiejszym dodałem kilka biogramów - jedne z powodzeniem „warunkowym” a inne „odrzucone” przez Redakcję. Jak się okazuje posiadacie wszelkie dane do tego abyście sami dodali wszystkich poległych lub poprawili pracę wolontariusza! Już kiedyś o tym napisałem. Myślę, że każdy z wolontariuszy może się pomylić w edycji biogramu - jak i może pomylić się Wasza Redakcja! Nikt nie ma patentu na jedyną prawdę!!! Redakcja i każdy z wolontariuszy chętnych do tej pracy mają możliwość edycji biogramów i tak postępując można każdy biogram poprawić aby efekt był zadowalający. Sytuacja, w której „odrzuca” się prace wolontariusza jest bardzo bulwersująca i nie budzi wzajemnego zaufania między Redakcją a wolontariuszami! Pozdrawiam. dodany przez: Saluda, 2011-11-13Bycie wolontariuszem, nie tylko na naszym Portalu, to nie wyłącznie prawa, ale i obowiązki. Podejmując z nami współpracę, zaakceptował Pan nie tylko zasady rządzące Portalem lecz również filozofię działania jego twórców, godząc się na ich nadzór merytoryczny. Dbałość o wysoki poziom naukowy projektu i uczciwość wobec rodzin ofiar zobowiązuje nas do weryfikacji wszystkich wpisów użytkowników. Nie możemy dopuścić, by nawet jeden niepoprawny merytorycznie biogram choć na chwilę ujrzał światło dzienne. Jeśli więc oczekuje Pan specjalnego traktowania i automatycznej akceptacji wszystkich swoich wpisów bez względu na ich poprawność, to jest Pan w błędzie. Biogramy z błędnie zacytowanymi imionami, nazwiskami czy datami urodzenia poległych nie zyskają nigdy naszej akceptacji. W każdym takim, bolesnym dla nas, przypadku podajemy jednak w wiadomości e-mail przesłanej do użytkownika powód jej braku, zapraszając tym samym do ponownej edycji biogramu. Przykro nam, że zapomina Pan o setkach swoich wpisów, które zyskały naszą akceptację, odczuwając każdą uwagę związaną z niewielką liczbą wpisów odrzuconych jako osobistą zniewagę, nie próbując przy tym zrozumieć naszych racji… dodany przez: redakcja, 2011-11-13Żeby uniknąć w przyszłości sporów o zasadność odrzucenia biogramu proponuję przesyłać do Nas (wolontariuszy) wraz z informacją dane i ich źródło, które według Redakcji decyduje o tym, że biogram musi zostać odrzucony, co nie powinno zamykać drogi do jego modyfikacji przez wolontariusza i poprawienia treści. dodany przez: BlazejK, 2011-11-14Wasza odpowiedź jest bardzo powierzchowna i mało konstruktywna – nie prowadzi do wyjaśnienia faktów a tylko powiela to co piszecie na stronie głównej o tym jak ważne jest to co robicie i przypominacie dość nieprzyjemnie o moich obowiązkach wolontariusza. Nigdy nie chciałem i nie chcę „specjalnego traktowania i automatycznej akceptacji wszystkich moich wpisów bez względu na ich poprawność” i przyjmijcie to do swojej świadomości. Jak można było wysnuć taki wniosek?! Co do zasad to zgodnie z Waszą obietnicą, przesyłaną wielokrotnie na moją pocztę już w kwietniu lub maju b.r., miały ukazać się na portalu wypracowane przez Was zasady(regulamin) postępowania przy tworzeniu biogramów – tu o źródłach(jak je formułować literka po literce i czy cudzysłów czy bez) nie było mowy. Niestety, mimo mojego przypomnienia w jednym z wcześniejszych komentarzy, do tej pory czegoś takiego nie ma. Uważam, że jest to obowiązek Redakcji z uwagi na delikatną materię tematu portalu i nie ma to nic wspólnego z filozofią a tylko ze zdrowym rozsądkiem. Zostają jedynie przesyłane(częściowo automatycznie, często z błędami bo program automatyczny „zjada” cudzysłów i polskie litery) uwagi o błędach jakie popełniłem w tworzeniu biogramu. Przyznaję, że na 15 biogramów utworzonych przeze mnie wczoraj – w trzech zniekształciłem nazwiska. Wszystko poprawiłem choć mogliście większość zrobić sami Panowie Redakcja. Nie była to moja zła wola czy niedbałość. Błędy w pisowni tych trzech nazwisk były spowodowane tym, że źródło, z którego korzystam mam skopiowane za pomocą ksero i niestety maszyna nie dość dokładnie wykonała kopię. Ale to były jedynie trzy(!!!) literówki w nazwiskach na ponad 700 biogramów, które wcześniej wprowadziłem. Być może trafią się w przyszłości kolejne literówki ale to jest materia trudna bo czas zaciera i zniekształca liternictwo. Czy to jest z mojej strony brak uczciwości wobec ofiar i ich rodzin? Proszę mi tego nie zarzucać!!! Jak wielu z nas posiadam w rodzinie poległych w tej i innych wojnach ale nigdy nie zarzuciłem komukolwiek - zajmującemu się pielęgnowaniem pamięci o poległych w różnych formach – złej woli w sytuacji kiedy spotkałem błąd(literówkę) w nazwisku któregoś z moich przodków – zwłaszcza, że tu na portalu można edytować treść biogramów w sposób szanujący osoby poległe i ich rodziny. Co do źródła książkowego, które wczoraj wykorzystałem - książka "Bohaterowie Bitwy nad Bzurą w naszej pamięci" wydana w 2009 roku nakładem Oddziału Łęczyckiego Towarzystwa Naukowego Płockiego, 196 stron w tym „Lista poległych na cmentarzach podłęczyckich”(w zestawieniu Henryka Wójcika) na stronach od 139 do 193. Co niestosownego jest w tym, że tytuł opracowania jest wzięty w cudzysłów? To pytanie zadaję tak na przeszłość aby nowi wolontariusze wiedzieli o co Wam chodzi. Do wczorajszych 15 –tu biogramów użyłem innej formy(zaczerpnąłem ją z biogramu: http://www.bohaterowie1939.pl/polegly,prystarz,jozef,4942.html ) i zmodyfikowałem tak: - Wykaz żołnierzy Armii „Poznań” poległych na Ziemi Łęczyckiej w I stadium Bitwy nad Bzurą w okresie od 09 do 12 września 1939 roku, spoczywających na cmentarzu rzymsko – katolickim w Łęczycy przy ulicy Kaliskiej, opr. H. Wójcik, A. Rokita, S. Rokita, [w:] „Bohaterowie Bitwy nad Bzurą w naszej pamięci”, red. T. Poklewski-Koziełł, Łęczyca 2009, s. 139(154/5) – poz. …, czy jest to błąd kardynalny skoro sugestia co do numeru strony padła nie ode mnie. Wszyscy ci polegli wpisani są na stronie 154 a ja aby nie pomylić się(bo miałem zamiar wpisać biogramy ze stron 154 i 155) wpisałem skrót (154/5). Skończyło to się na 43 mailach od Was z wyszczególnieniem moich błędów – a wystarczyło poprawić przez Redakcję te literówki, formę zapisania strony i usunąć cudzysłów ze źródła. Uważam, że oprócz wspomnianego regulaminu powinniście wprowadzić listę pozycji źródłowych z zapisem jaki sobie życzycie. Na koniec wyjaśnię, że nie wpisywałbym biogramów łęczyckich gdyby nie zaprzestanie ich wpisywania przez Was – myślałem, że pomogę. Już w Łęczycy nie dodam biogramu. Nie pozdrawiam bo dla Was ta forma jest obca w komentarzach. dodany przez: Saluda, 2011-11-14Odpowiadając na powyższe komentarze w pierwszej kolejności pragniemy powiedzieć, że praca przez Panów wykonywana jest dla nas, jak również dla rodzin poległych bardzo cenna. Po drugie chcemy podziękować za wszystkie uwagi i komentarze (zarówno te przekazywane drogą mailową jak i poprzez komentarze na portalu). Jeśli chodzi o źródła to należy podkreślić, że nie istnieje i nigdy nie będzie istniał zamknięty katalog źródeł, z których korzystamy. Jak w każdym zadaniu o naukowych aspiracjach bada się wiele źródeł, publikacji, relacji itp. Oczywiście musimy pamiętać o elementarnych zasadach w pracy na źródłach (choćby pierwszeństwo źródła pierwotnego nad wtórnym czy też ulotności ludzkiej pamięci w przypadku wspomnień spisanych po latach). Doświadczenia z pracy przy portalu, ale i wcześniejsze uczą nas, że np. tabliczka epitafijna nie jest dobrym materiałem źródłowym. Macie Panowie rację prosząc nas o wytyczne (reguły postępowania), które obiecaliśmy opublikować. Prace nad nimi są intensywne, lecz obecnie, jak wielokrotnie informowaliśmy, pracujemy nad kilkoma usprawnieniami portalu (kilka z nich już widać choćby wspomnienia czy możliwość oglądania własnego dorobku na portalu) oraz nad wprowadzeniem kompletnych list poległych z kilku kolejnych powiatów (obecnie naszymi priorytetami są powiaty płocki, gostyniński, nowodworski i zachodni warszawski). Prosimy zatem o wyrozumiałość. Jednocześnie pamiętajcie Panowie, że wielokrotnie w korespondencji mailowej informowaliśmy o podstawowych zasadach, ponadto niemal każde pole ma podpowiedzi jak je wypełniać. Zawsze również w przypadku warunkowego przyjęcia lub odrzucenia zmian informujemy, co było tego przyczyną. Zapewniamy, że staramy się aby to było ostatecznością i umotywowane wyłącznie merytorycznymi argumentami. Warto o tym pamiętać pisząc na forum publicznym. Jeśli są jakiekolwiek wątpliwości prosimy do nas pisać – żaden mail nie pozostanie bez odpowiedzi. dodany przez: redakcja, 2011-11-14Rozumiem, że powyższy komentarz jest jedynie próbą "wygaszenia" tematów, które poruszyłem. Bez przekonania przyjąłem do wiadomości i nadal nic nie wiem na temat np. cudzysłów, itd. Zaznaczam, że wpisując powyższe komentarze nie zarzuciłem nikomu faktu nieuwzględniania tabliczek epitafijnych lub traktowania ich jako mało wiarygodne. Wypada mi już tylko współczuć z powodu dużej ilości pracy... dodany przez: Saluda, 2011-11-14Panowie zmieniliście nazwisko ppor. Macieja Prószyńskiego na Proszyński. Być może w KPŻP jest tak zapisane, ale jest to zapis błędny. Ppor. Maciej Prószyński był pasierbem generała Andersa z pierwszego małżeństwa. Gen. Anders był żonaty dwukrotnie. Od 1923r. z Ireną Prószyńską z Jordan Krąkowską (dzieci: Anna i Jerzy) oraz od 1948r. z Ireną Jarosiewicz; miał z nią córkę Annę Marię. Ppor. Maciej Prószyński, poległ jako podporucznik 15 Pułku Ułanów Poznańskich 8 IX 1939r. pod Młogoszynem - Rezler M., Dowódcy 15 Ułanów Poznańskich, Poznań 1998. dodany przez: BlazejK, 2011-11-20Dziękujemy za zwrócenie uwagi - nazwisko jest już poprawione. dodany przez: redakcja, 2011-11-20rtm Stanisław Łubieński jest pochowany na Powązkach Cywilnych w Warszawie. dodany przez: historyk, 2011-11-23Nie byłby to pierwszy taki przypadek - czy możemy prosić o podanie źródeł tej informacji? dodany przez: redakcja, 2011-11-29Czy w dalekosiężnych planach przewidujecie poszerzenie obszaru działań na cały teren Wojny Obronnej 1939 r.? dodany przez: Morgoth, 2011-12-04W sprawie kotyliona. Środek powinien być biały, bo symbolizuje białego orła, a otoczka czerwona, bo symbolizuje tło naszego godła. JK. dodany przez: jadwiga, 2011-12-04Owszem, myślimy o tym, gdyż byłaby to naturalna kontynuacja pierwszej fazy naszego przedsięwzięcia. Nie stanie się to jednak z pewnością w perspektywie najbliższego roku. Wpierw musimy wypełnić treścią obecne ramy terytorialne projektu. dodany przez: redakcja, 2011-12-05W miejscowości Kocierzew Płd. znajduje się kwatera na której jest nazwisko strzelec Józef Wawrzyniak. Urząd w/w Gminy podaje że z dokumentów jakie posiada wynika że poległ 16 września 1939 roku. dodany przez: bohater, 2011-12-07W posiadanej przez nas publikacji pt. „Księga pochowanych żołnierzy polskich poległych w II wojnie światowej” rzeczywiście figuruje Józef Wawrzyniak, strz. 55 pp, poległy 16 września 1939 r. w Lipnicach, pochowany w kwaterze wojennej na cmentarzu parafialnym w Kocierzewie Południowym. Szczupłość danych o pochowanym (m.in. brak daty urodzenia) nie pozwala jednak zweryfikować hipotezy o jego tożsamości z Pani zaginionym Dziadkiem. Nie zgadza się ponadto stopień wojskowy, o czym przekonuje zamieszczona przez Panią fotografia portretowa zaginionego. Jeśli tylko natrafimy na jakiś nowy ślad w tej sprawie, nie omieszkamy Pani o tym poinformować. dodany przez: redakcja, 2011-12-08Zdrowych, pogodnych, dodany przez: BlazejK, 2011-12-24Powstało małe zamieszanie z wpisami dotyczącymi miejsc obecnego spoczynku żołnierzy: kpr. Władysława Nowackiego, strz. Zygmunta Nowackiego, szer. Stefana Nowaka i strz. Jana Obojskiego , którzy pochowani zostali na cmentarzu wojskowym pw. Św. Jerzego dodany przez: BlazejK, 2011-12-29Szanowni Panowie, stworzyliście kartę weterana -por. Zbigniewa Panesza z 14 p. uł. Ja już stworzyłem biogram, ale poległego Pana por. Zbigniewa Franciszka Panesza, zgodnie z treścią źródeł do których miałem dostęp. dodany przez: BlazejK, 2011-12-31Biogram poległego był utworzony w maju 2011r. i wtedy jeszcze nie było wprowadzonych do bazy portalu "łódzkich cmentarzy". Stąd wpis miejsca spoczynku: "Cmentarz Wojskowy pw. św. Jerzego, Łódź". Obecna formuła "Przypisy" uniemożliwia dokonania korekty zgodnie z trafną uwagą - przypisem Kol. BłażejK. Proszę Twórców Portalu o dokonanie wymienionej korekty - wtedy poległy znajdzie się w sposób poprawny w spisie spoczywających w "Łódź, ul. Wojska Polskiego, mogiła zbiorowa (1)". Być może są jeszcze biogramy innych poległych dodane przed utworzeniem bazy łódzkich cmentarzy(kwater, mogił) ale ze względu na upływ czasu jeszcze się nie doszukałem. W przypadku zauważenia takowych proszę także o uwzględnienie. Sam też będę na nie uważał. Pozdrawiam. dodany przez: Saluda, 2012-01-15Dokonaliśmy modyfikacji. Od tej chwili łącze do karty żołnierza figuruje na liście pochowanych na portalowej podstronie właściwego obiektu grobownictwa wojennego. dodany przez: redakcja, 2012-01-16Przeczytałem wspomnienie (w pamiątkach) o strz. Wacławie Michalskim i na podstawie podanych we wspomnieniu danych i artykułu Haliny Kowalskiej - 'Zagubione ślady. Los 6 kompanii Ośrodka Zapasowego 10 pułku piechoty' - zamieszczonym w "Rocznikach Łowickich" (tom VII) istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że poległy był w składzie Ośrodka Zapasowego 10pp z Łowicza lub mobilizowanego/uzupełnianego w trakcie działań wojennych 145pp(rez.) 44 Dywizji Piechoty Rez. - Obydwie jednostki walczyły w Piasecznie w tym samym czasie i w szeregach obydwu jednostek byli żołnierze 10pp. dodany przez: Saluda, 2012-01-26Chciałabym dowiedzieć się skąd ma Pan te informacje o moim pradziadku?? Razem z Babcią (córką Jana ŁĄCZNEGO) chciałybyśmy się dowiedzieć czegoś więcej. Proszę o pomoc. dodany przez: martatomaszyk, 2012-01-27Źródłem, które posłużyło jednemu z użytkowników Portalu do zamieszczenia biogramu strz. Jana Łącznego, jest zacytowane opracowanie Piotra Bauera dotyczące Batalionu Obrony Narodowej "Kościan". Informacje, które mogą być Pani przydatne w dalszych poszukiwaniach, przesłaliśmy na adres e-mail podany podczas rejestracji na Portalu. dodany przez: redakcja, 2012-01-28Serdeczne dzięki! dodany przez: martatomaszyk, 2012-01-29To o żołnierzach 2 pułku piechoty legionów też można napisać. Mieszkam w Bełchatowie-Grocholice, gdzie spoczywa ponad 130 żołnierzy tego pułku. Może rozszerzymy stronę o powiat bełchatowsk i piotrkowski? dodany przez: lanker, 2012-02-12Często spotykamy się z pytaniami o rozszerzenie ram terytorialnych projektu. Przewidujemy to w przyszłości, gdyż będzie to naturalna kontynuacja obecnej fazy naszego przedsięwzięcia. Nim jednak podejmiemy nowe wyzwania, musimy wypełnić treścią obecne ramy terytorialne. Przed nami jeszcze sporo pracy... dodany przez: redakcja, 2012-02-12Dzięki Tej Stronie Dowiedziałem się w końcu jak zmarł faktycznie dziadek mojego ojca . . . dodany przez: patrykEGS, 2012-02-17kpt. Gajewski Zygmunt - dowódca 6 kompanii 37 pp 26 DP dodany przez: scorpio, 2012-02-17Bardzo dziękuję za wiadomość o mym wujku Wacławie Michalskim, za ślad gdzie mogę znaleźć więcej danych na jego temat. K.Z. dodany przez: Zomb15, 2012-02-17Cieszymy się niezmiernie, że dzięki naszemu skromnemu przedsięwzięciu kolejna rodzina mogła odnaleźć informacje o wojennych losach i okolicznościach śmierci przodka. To właśnie takie chwile sprawiają, że nasza praca ma sens... dodany przez: redakcja, 2012-02-18Bardzo prawdopodobne, że tożsamy z ppor. 56 pp Edmundem Marią Andrzejewskim również pochowanym w Kiełpinie. dodany przez: Recovery, 2012-02-23Bardzo prawdopodobne, że tożsamy z ppor. 56 pp Marianem Andrzejewskim również pochowanym w Kiełpinie. dodany przez: Recovery, 2012-02-23Najpewniej tożsamy z kpr. Władysławem Jagłą z 17 p. uł., również pochowanym w Laskach. dodany przez: Recovery, 2012-02-24Najpewniej tożsamy z kpr. Władysławem Jagałą z 17 p. uł., również pochowanym w Laskach. dodany przez: Recovery, 2012-02-24Szanowna Pani, dodany przez: Elek, 2012-03-02Biogram poległego był utworzony w maju 2011r. i wtedy jeszcze nie było wprowadzonych do bazy portalu "łódzkich cmentarzy". Stąd wpis miejsca spoczynku: "Cmentarz Wojskowy pw. św. Jerzego, Łódź". Obecna formuła "Przypisy" uniemożliwia dokonania korekty zgodnie z trafną uwagą - przypisem Kol. BłażejK. Proszę Twórców Portalu o dokonanie wymienionej korekty - wtedy poległy znajdzie się w sposób poprawny w spisie spoczywających w "Łódź, ul. Wojska Polskiego, mogiła zbiorowa (1)". Być może są jeszcze biogramy innych poległych dodane przed utworzeniem bazy łódzkich cmentarzy(kwater, mogił) ale ze względu na upływ czasu jeszcze się nie doszukałem. W przypadku zauważenia takowych proszę także o uwzględnienie. Sam też będę na nie uważał. Pozdrawiam. dodany przez: Saluda, 2012-03-04Miejsce urodzenia widocznie przypadkiem usunęłam. Jeśli chodzi o imię ojca Jana ŁĄCZNEGO, zmieniłam ponieważ takie informacje uzyskałam od córki Jana ŁĄCZNEGO. Ale ma Pan rację jak tylko będę miała chwilkę czasu odwiedzę USC i będę miała wiarygodne dane. A to, że Pan wątpi w moje pokrewieństwo z Janem ŁĄCZNYM obraża mnie i moją rodzinę. dodany przez: martatomaszyk, 2012-03-05Proszę wybaczyć źle odczytałam Pana treść komentarza. dodany przez: martatomaszyk, 2012-03-05Witam serdecznie dodany przez: uslow, 2012-03-05Tablica informująca miejsce pochówku Władysława Kostki została umieszczona w uzgodnieniu z Urzędem Gminy Izabelin- zarządcą Cmentarzem Wojennym w Laskach. Według ustaleń nieznanym żołnierzem jest mój Ojciec. Proszę rodzinę Pana Leona Kaczmarka o kontakt i-mejlowy, celem nawiązania kontaktu. Aktualnie łączy nas wspólna mogiła. mój i.mejl renrad7@wp.pl dodany przez: radomirkostka, 2012-03-06Dziękuje panu Wiesławowi Paluchowskiemu za zamieszczenie zdjęcia tablicy upamiętniającej z nazwiskiem dziadka z cmentarza parafialnego w Kutnie . dodany przez: 696969, 2012-03-06Panie Elku proszę o skan strony dotyczącej Jana ŁĄCZNEGO z Monitora Polskiego na adres matomaszyk@gmail.com dodany przez: martatomaszyk, 2012-03-13Cyfrową wersję interesującego Panią numeru "Monitora Polskiego" można pobrać ze strony internetowej Rządowego Centrum Legislacji - www.rcl.gov.pl. dodany przez: redakcja, 2012-03-13Bardzo dziękuje twórcom portalu za ich pracę i pomoc. Próbuje ustalic jak najwiecej faktow z życia dziadka Józefa Garczarka i chciałbym je tez zachować w historii ... nazwisko Garczarek jest niewłasciwie zapisywane przy wielu okazjach; w części dokumentów wystepuje w formie Garcarek, a np. na tablicy pamiątkowej we Wijewie dziadek figuruje jako Józef Garncarek; dziadek był dowódcą posterunku granicznego w Radomyślu (granica polsko-niemiecka) i zginąl w kampanii wrzesniowej; chcialbym ustalić co stalo sie z dziadkiem po 1 wrzesnia i jak trafił do Giżyc, gdzie spoczywa do dzisiaj ... dodany przez: su39, 2012-03-22Wielkie podziękowania dla twórców tego portalu za ich bezinteresowną prace na rzecz upamiętnienia tych wszystkich dodany przez: bydgoszczanin, 2012-04-08Tego biogram nie pokazuje się na cmentarzu w Rawie Maz. dodany przez: maniek74, 2012-04-26Dziękujemy za czujność. Już wszystko w porządku... dodany przez: redakcja, 2012-04-27Witam mój stryj na pewno nazywał się KANARECKI urodzony 23.02.1916 księgi parafialne w OBRZE pow. WOLSZTYN woj.WIELKOPOLSKI, a pośmiertnie otrzymał order , oraz stopień kaprala. Z pozdrowieniami Maria dodany przez: MARIA, 2012-05-19Witam, dodany przez: samun, 2012-05-20Dziękujemy za uzupełniające informacje, które już uwzględniliśmy w przypisach do biogramu. O ile to możliwe, proponujemy zamieszczenie reprodukcji posiadanych dokumentów związanych ze służbą wojskową Józefa Kanareckiego, szczególnie tego, który dotyczy pośmiertnego nadania stopnia kaprala. To istotne dla właściwego udokumentowania biogramu. dodany przez: redakcja, 2012-05-20Ten biogram powinien być chyba weterani ?! dodany przez: maniek74, 2012-07-08Pracujemy obecnie nad rozwiązaniem technicznym problemu żołnierzy, którzy przeżyli kampanię wrześniową, a mimo to figurują w ewidencji poległych. Do tego czasu takie biogramy będą opatrywane odpowiednimi uwagami na kartach poległych. Pozdrawiamy. dodany przez: redakcja, 2012-07-09Serdecznie dziękuję redakcji za Pamięć o naszych Ojcach i Dziadach......serdecznie pozdrawiam Wasilewski.A. dodany przez: wasyl, 2012-07-22po tylu latach......... dodany przez: wasyl, 2012-07-22Myślę, że to brat mojej prababki. To wszystko pasuje, z wyjątkiem daty urodzenia. Brat prababki urodził się w 1916 roku. Mówią, że zginął w Katyniu. Ale myślę, że tak nie jest. Czy to może być to, co jest złego w dacie urodzenia? dodany przez: Arthur, 2012-08-01Wszystkie osoby, które mogą posiadać informacje, pamiątki, zdjęcia oraz członków rodziny por. Józefa Korczakowskiego prosimy o kontakt ze Stowarzyszeniem Grupa Rekonstrukcji Historycznej 7 DAK (www.7dak.pl). dodany przez: samun, 2012-08-04Dziękujemy za uzupełnienie biogramu. W związku z niezgodnością daty urodzenia polecamy zwrócenie się do PCK (http://www.pck.pl/pages, 13_100.html). Być może dzięki temu uda się ostatecznie potwierdzić, że jest to Pański krewny. Zachęcamy również do załączania zdjęć i innych dokumentów dot. poległego. dodany przez: redakcja, 2012-08-14W "Księdze..." figuruje KMIECIAK Franciszek, poległy 1939-09 w Budach Iłowskich, pochowany w KW w Iłowie. Zgrupowanie Obrony Narodowej płk Siudy w okolicach Iłowa zakończyło swój szlak bojowy, większość żołnierzy dostała się tam do niewoli. Jest duża szansa, że osoba figurująca w "Księdze..." i przedstawiona w tym biogramie to jeden i ten sam człowiek. dodany przez: Morgoth, 2012-08-27Trafiłam na ten ślad,ale data urodzenia i imiona rodziców się nie zgadzają.Czy to możliwe aby doszło do pomyłki?Gdzie mogę to ewentualnie sprawdzić?będę wdzięczna za jakąkolwiek pomoc.Stąpam po omacku... dodany przez: viola, 2012-08-27Kinga..czy Franciszek Kmieciak to ktoś z Twojej rodziny?Chciałabym upewnić się,że to nie ta sama osoba... dodany przez: viola, 2012-08-27Zapis dot. Franciszka Kmieciaka w publikacji pt. "Księga pochowanych żołnierzy polskich poległych w II wojnie światowej" zawiera jedynie informacje o dacie i miejscu śmierci oraz miejscu spoczynku. Pozostałe dane wprowadziła jedna z użytkowniczek Portalu, co Redakcja warunkowo zaakceptowała. Wobec szczupłości informacji z wykazu pochowanych identyfikacja ta nie jest jednak pewna, w związku z tym przywróciliśmy pierwotną wersję biogramu i zaproponowaliśmy użytkowniczce, która go edytowała, stworzenie nowego biogramu z nieznanym miejscem spoczynku. W celu uzyskania bardziej szczegółowych danych o Franciszku Kmieciaku pochowanym w kwaterze wojennej na cmentarzu parafialnym w Iłowie i ustalenia faktycznego miejsca spoczynku krewnego radzimy skontaktować się z Biurem Informacji i Poszukiwań Polskiego Czerwonego Krzyża w Warszawie. Informacje o procedurze zgłoszenia zaginionego oraz specjalny druk poszukiwawczy znajduje się na stronie internetowej tej instytucji (http://www.pck.pl/pages,13_100.html). dodany przez: redakcja, 2012-08-27W związku z pojawieniem się kolejnej osoby poszukującej zaginionego we wrześniu 1939 r. żołnierza Wojska Polskiego o danych osobowych KMIECIAK Franciszek i szczupłością informacji o pochowanym w kwaterze wojennej na cmentarzu parafialnym w Iłowie, która uniemożliwia obecnie pewną identyfikację, zmuszeni byliśmy do deaktywowania wpisów użytkowniczki kinga0191 i przywrócenia pierwotnej wersji biogramu. dodany przez: redakcja, 2012-08-27serdecznie dziękuję za pomoc:) dodany przez: viola, 2012-08-27Jest mi niezmiernie miło poinformować, że po długich staraniach mój krewny Feliks Klein został upamiętniony na cmentarzu polowym w Dobrzelinie. Koszty wykucia liter poniósł UW w Łodzi! dodany przez: Wojtala, 2012-08-28Szanowna Redakcjo dodany przez: joanka, 2012-08-29Gratulujemy! Jak widać, cierpliwość i konsekwentne dążenie do celu przynosi efekty... dodany przez: redakcja, 2012-08-29Serdecznie dziękujemy za uzupełnienie biogramu i z niecierpliwością oczekujemy na nowe informacje oraz pamiątki związane z jednym z Bohaterów Bitwy nad Bzurą. dodany przez: redakcja, 2012-08-29Kmieciak Franciszek to brat mojej Babci. Mało mam informacji związanych z Babci ,Bratem. dodany przez: kinga0191, 2012-09-03Proponujemy zamieścić nowy biogram krewnego jako żołnierza o nieznanym miejscu pochówku i wpisać w nim wszystkie posiadane informacje oraz załączyć reprodukcje fotografii, dokumentów lub innych pamiątek z Nim związanych. Radzimy również, podobnie jak użytkowniczce viola, nawiązanie kontaktu z Biurem Informacji i Poszukiwań Polskiego Czerwonego Krzyża w Warszawie (http://www.pck.pl/pages,13_100.html). Być może tą drogą uda się ostatecznie potwierdzić tożsamość Franciszka Kmieciaka pochowanego w Iłowie lub odnaleźć inne informacje o wojennych losach Pani przodka. dodany przez: redakcja, 2012-09-04Dobrze , dziękuje! dodany przez: kinga0191, 2012-09-04Data śmierci - 9 sierpień, raczej 9 wrzesień powinno być napisane. dodany przez: Ivo, 2012-09-08Data została poprawiona. Dziękujemy za czujność! dodany przez: redakcja, 2012-09-08Na podstawie artykułu Andrzeja Jeznacha: braciom Kazimierzowi i Stanisławowi Dziewanowskim. (Stanisław zginął w kol. Góra/k.Modlina nad Narwią) – „[…]po ekshumacji urządzono uroczyste pogrzeby w Rębowie – spoczęli obok kościoła parafialnego żegnani przez licznych mieszkańców[…]” – Źródło: Jeznach A., Dziewanowscy z Grodkowa, [w:] Półrocznik popularnonaukowy Muzeum Mazowieckiego w Płocku „Nasze Korzenie”, Nr 1, Płock, grudzień 2011, s. 24. …Autor nie podaje dat dotyczących przeniesienia prochów bohaterów z wcześniejszych miejsc spoczynku – odpowiednio z kwatery wojennej w Woli Cyrusowej i …(?) dodany przez: Saluda, 2012-09-13Nawiązałem kontakt telefoniczny z Panem Andrzejem Jeznachem, nauczycielem historii m.in. w Społecznym Liceum Ogólnokształcącym w Małej Wsi, opiekunem Koła Historii Regionalnej, którego członkowie realizowali projekt edukacyjny „Kamienie Pamięci – odszukaj bohatera Września”. Bohaterami tego projektu byli bracia Dziewanowscy: Kazimierz, Stanisław, Jan i Tadeusz oraz Jan Gruszczyński z Wilkanowa. Mam nadzieję, że znajdzie chwilę czasu i pomoże nam w poszerzeniu informacji zawartych w biogramie Kazimierza Dziewanowskiego oraz w utworzeniu biogramów Jego brata Stanisława i Jana Gruszczyńskiego. dodany przez: BlazejK, 2012-09-17Tak, ten projekt edukacyjny był przygotowywany wspólnie z uczniami wspomnianej szkoły. Dodatkowo - wielu dokładnych danych dotyczących rodu Dziewanowskich udzielił potomek rodziny Dziewanowskich - p. Bartosz Stefańczyk(kontakt także bardzo łatwy, adres także jest w internecie ze względu na rodzaj pracy - p. B. Stefańczyk jest pracownikiem naukowym). Opracowania w projekcie na ten temat są dostępne w pdf, na stronach IPN. P. Andrzej Jeznach - w swoim artykule powołuje się właśnie na osobisty kontakt z potomkiem Rodu. Po wszystkich wspomnianych poległych pozostało wiele pamiątek, m. in. fotografii i dokumentów. ...I chyba Jan Gruszczyński spoczywa w kwaterze wojennej żołnierzy Wojska Polskiego poległych we wrześniu 1939 r. i zmarłych wskutek ran odniesionych w wyniku działań wojennych zlokalizowana na cmentarzu wojskowym pw. św. Jerzego w Łodzi(?). dodany przez: Saluda, 2012-09-17Mam pewne wątpliwości, ale myślę że Jan Szymczak jest bratem mojej babci Gertrudy Szczepanowskiej z domu Szymczak. Jeszcze po wojnie próbowała go odszukać za pomocą różnych organizacji, ale się nie udało. Być może to ja go znalazłam. Dlatego postanowiłam zapalić światełko... dodany przez: mszczepanowska, 2012-09-18Pozycja księgarska - Półrocznik popularnonaukowy Muzeum Mazowieckiego w Płocku „Nasze Korzenie”, Nr 1, Płock, grudzień 2011 jest już w sieci a artykuł p. Andrzeja Jeznacha - Dziewanowscy z Grodkowa(z podaniem danych biograficznych poległego) na str. 22-25: dodany przez: Saluda, 2012-09-19Dziękujemy Panu Błażejowi Kucharskiemu za wyjaśnienie sprawy obecnego miejsca spoczynku strz. Wacława Grzelki. dodany przez: redakcja, 2012-09-21BCK dodany przez: marfi64, 2012-09-27Informacje może Pani uzyskać również poprzez Centralne Archiwum Wojskowe .Nam po 70 latach udało się ustalić dokładne miejsce spoczynku naszego dziadka. dodany przez: Romualda Ryba, 2012-09-27Dopiero teraz zauważyłem, że to dubel biogramu: http://bohaterowie1939.pl/polegly,sobaczynski,feliks,3337.html dodany przez: Morgoth, 2012-09-29Tak, biogramy prawdopodobnie są tożsame. Jest kilka takich przypadków co w pierwszej fazie dość emocjonalnych wpisów było nieuniknione. Źródło, z którego korzystałem okazuje się mało precyzyjne(brak stopnia wojsk., itd.) stąd zaistniała pomyłka. Drugi biogram nie podawał miejsca spoczynku poległego choć miejsce śmierci "zbliżone". Dodatkowo w spisie gminnym - w kilku przypadkach - powtórzyły się takie same dane osobowe(imię i nazwisko) co nie wykluczało, że to różne osoby bo nazwiska popularne w Polsce a numery kwater i tablic inne. Dotyczy to głównie miejsca "Zduny, kwatera wojenna". Są dwa biogramy: GÓRALSKI Franciszek(4191-ten ja wprowadzałem i 6639), KOŁODZIEJCZYK Władysław(dwa razy na gminnej liście), MIKOŁAJCZYK Józef(dwa razy na gminnej liście), POLAKOWSKI Bernard(dwa razy na gminnej liście), UMIEJEWSKI Alojzy(dwa razy na gminnej liście), WIĘCŁAWSKI Bronisław(dwa razy na gminnej liście, z tym, że jeden podany jest jako "kapitan"). Redakcja z pewnością precyzyjnie zweryfikuje ten i pozostałe podane biogramy. dodany przez: Saluda, 2012-09-29Oczywiście, swój komentarz napisałem po tym jak zedytowałem ten biogram uzupełniając go o dane ze strony http://straty.pl/ Dopiero po zakończeniu edycji zauważyłem, że to dubel. dodany przez: Morgoth, 2012-09-29Zgodnie z sugestią zdublowany biogram oficera został deaktywowany, a pierwotny - uzupełniony. dodany przez: redakcja, 2012-09-29Jeśli idzie o ostatnie miejsce zamieszkania,zapewne chodzi o wieś Roszków,która jest w powiecie jarocińskim. dodany przez: viola, 2012-10-07Dziękujemy za sugestię. Weźmiemy ją pod uwagę przy późniejszej weryfikacji biogramu. dodany przez: redakcja, 2012-10-07Wzruszające ! dodany przez: Romualda Ryba, 2012-10-10To brat mojego dziadka. dodany przez: marcin133, 2012-10-21Dziękujemy! dodany przez: redakcja, 2012-10-22Zastanawiam się czy nie zaszła tu jakaś pomyłka jeśli chodzi o jednostkę, w której walczył ten poległy. 49 Huculski Pułk Strzelców z Kołomyji walczył na południu. Słynny przede wszystkim z walki o Mużyłowice gdzie spuścił tęgie lanie pułkowi SS "Germania" Więc skąd ten człowiek znalazł się na tym cmentarzu? dodany przez: andrzej11c, 2012-10-29Najpewniej ma Pan rację. Mogło dojść do zniekształcenia nazwy jednostki. W miarę pozyskiwania i opracowywania nowych źródeł poddamy tą kwestię weryfikacji. dodany przez: redakcja, 2012-10-29Chciałbym podziękować serdecznie całej Redakcji portalu za zaakceptowanie biogramu mojego dziadka w imieniu mojej Mamy (córki Cz. Szelecha) oraz własnym. Robicie fantastyczną, wielką rzecz i za to również Wam dziękujemy... dodany przez: mirw76, 2012-10-30Dziękujemy za słowa uznania dla naszej inicjatywy. Chętnie pomożemy w rozwijaniu biogramu Pańskiego dziadka. dodany przez: redakcja, 2012-10-30Warto przytoczyć adres do wspomnianego w powyższym biogramie artykułu "Bohater odnaleziony po 72 latach" - internetowego wydania Głosu Wągrowieckiego: http://www.gloswagrowiecki.pl/artykuly/ludzie/4259-bohater-odnaleziony-po-72-latach.html dodany przez: Saluda, 2012-11-03Dziękuję za uznanie, ale proszę zauważyć, jak wiele życzliwych osób pomogło mi ustalić fakty i jakie narzędzia obecnie są pomocne w takich poszukiwaniach. Pozdrawiam ji dodany przez: TYTUS, 2012-11-06Proszę o zmianę jednostki wojskowej z 18 pp na 10 pp. Powstał błąd w czasie tworzenia przeze mnie biogramu zamiast 10 pp wpisałem 18 pp. dodany przez: BlazejK, 2012-11-11To jest mój pradziadek. Był super ojcem. Niestety został zamordowany, nie miał szans być dziadkiem. Jestem prawnukiem. Po raz pierwszy pojechałem do niego na grób jak miałem 13 lat. Teraz mam 40 i pamiętam o nim. Niech Pan świeci nad jego duszą. dodany przez: Mastodont, 2012-11-13Prawdopodobnie urodził się 10.07.1920 r. w Wolicy Komarowej. Rodzice - Władysław i Michalina byli nauczycielami. Mieczysław ukończył gimnazjum w Sokalu i w 1938 r. zdał maturę. Ojciec wraz z rodziną schronił się w Zawoniu. Po pacyfikacji dokonanej przez Ukraińców 06.03.1944 r. Władysław, syn Józef - student medycyny Lwów, syn Kazimierz zostali przekazani Niemcom i po przesłuchaniach w lwowskim więzieniu, wywiezieni do KL Gross-Rosen. Jeżeli ktoś posiada jakiekolwiek informacje to proszę o kontakt, lub o sprostowanie. Edward. dodany przez: kist, 2012-11-16W Wirach koło Poznania mieszkała Antonina Hadyniak żona Leona. Była samotna, nie miała dzieci. dodany przez: iza06, 2012-11-17W zasobach Portalu znajduje się miejsce spoczynku żołnierzy WP - "Łódź, ul. Solec, kwatera wojenna": http://www.bohaterowie1939.pl/_content.php?a=cementary&itemID=193 . Powyższy biogram powstał jeszcze przed utworzeniem tej łódzkiej kwatery na stronie bohaterowie1939.pl. Pisałem o tym problemie w komentarzu z 2012-03-04, pod biogramem: http://www.bohaterowie1939.pl/polegly,jasinski,jan,4644.html . Wczoraj zaproponowałem aby biogram poległego Bohatera umieścić w spisie(przenieść do spisu) "Łódż, ul. Solec, kwatera wojenna". Na dodanej w "Pamiątkach" fotografii tablicy epitafijnej jest pewna różnica w zapisie danych poległego, cytuję "MJR DCA BOLESŁAW WADECKI [zm.] 3.11.1039". Czy wobec tego oraz wcześniejszego komentarza Kol. "woj" w "Uwagach" biogramu: http://www.bohaterowie1939.pl/polegly,wodecki,boleslaw,5089.html temat miejsca spoczynku majora stanowi pewien problem i jest w trakcie weryfikacji? dodany przez: Saluda, 2012-11-18Miejsce spoczynku majora Wodeckiego jest, w zasadzie, nieznane. dodany przez: woj, 2012-11-19Jestem z Łodzi i dlatego wiem, że Pan "woj"[:)] ma ogromną wiedzę o majorze Wodeckim - popartą wszelką dokumentacją oraz dostępem do zdjęć pamiątkowych. Pięknie dziękuję Panu za wyczerpującą odpowiedź. Czy wobec tego - tych dwóch biogramów nie powinno się połączyć? Oczywiście pozostawiając komentarze... dodany przez: Saluda, 2012-11-20A ja Panu dziękuję za zapalenie świecy. No cóż, moja wiedza na temat dziadka nie jest niestety zbyt duża. Chciałbym wiedzieć znacznie więcej, zwłaszcza to, co się naprawdę z nim stało. Jakie były jego losy? Jestem niemal pewien, że został ewakuowany ze szpitala i działał w strukturach podziemnych. Znam natoniast szereg anegdot, przebieg słuzby, mam Jego zdjęcia i trochę dokumentów. Niebawem prześlę Panu kilka zdjęć majora. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby połączyć obie karty. dodany przez: woj, 2012-11-22Portal bohaterowie1939.pl daje możliwość wirtualnego oddania hołdu i pamięci naszym Bohaterom - właśnie poprzez zapalenie lampki. Przy biogramie mojego dziadka także wiele osób zapala świeczkę pamięci. I również jestem im wdzięczny... Losy pańskiego dziadka przypominają mi, że i w tym Programie - upamiętniającym Bohaterów II wojny światowej - znajdują się "podobne biogramy, np. http://www.bohaterowie1939.pl/polegly,gawalski,bogdan,3589.html . Mam taką nadzieję, że czas(choć płynie nieubłagalnie) pozwoli Panu dotrzeć do pełnej wiedzy o losach mjra Bolesława Wodeckiego - tego gorąco życzę! O ewentualnym połączeniu biogramów zadecyduje Redakcja Portalu - w czasie kiedy zajmie się weryfikacją cmentarzy z tych powiatów i miast. Pozdrawiamy Pana. ps. wraz z moją małżonką(jesteście wirtualnymi znajomymi na jednym z "portali kaniowskich"). dodany przez: Saluda, 2012-11-23Dziękuję Kol. "jolan76" i innym osobom za pamięć... Pozdrawiam dodany przez: Saluda, 2012-11-23Warto wyróżnić też tych, którzy fotografowali m.in. cmentarze wojenne, kwatery wojenne, mogiły i miejsca szczególnej pamięci o naszych Bohaterach. W większości przekazywali bezpośrednio nam i Redakcji swoje prace. Dla mnie to też forma wolontariatu... Tym Kolegom i Znajomym bardzo dziękuję. dodany przez: Saluda, 2012-11-29Pragniemy podkreślić, że twórcy konkursu chcieli nagrodzić konkretną inicjatywę, która była realizowana w ciągu ostatniego roku, a mianowicie uzupełnienie biogramów z czterech mazowieckich powiatów: zachodniego warszawskiego, nowodworskiego, płockiego i gostynińskiego. To właśnie za to kompleksowo i perfekcyjnie wykonane zadanie Państwo wolontariusze otrzymali wyróżnienie. dodany przez: redakcja, 2012-11-30Gratuluję wszystkim wyróżnionym...dziękuję Wam bardzo w imieniu mojego taty ,który po tylu latach trafił na ślad swojego ojca... dodany przez: viola, 2012-11-30Na podany adres przesłałem Panu skromny materiał na CD, pozdrawiam. dodany przez: Saluda, 2013-01-02Dziękuję serdecznie, bo dzięki Wam udało mi się zlokalizować grób mojego dziadka- grób, którego mój ś.p. ojciec szukał całe życie. Nawet nie wiem jak mogę wyrazić Wam swoją wdzięczność. Jeszcze raz ogromnie dziękuję. dodany przez: sailor1951, 2013-01-04Dziękujemy za miłe słowa. Zachęcamy do uzupełnienia biogramu Edwarda Zabielskiego o informacje jego osoby dotyczące, ew. fotografie i dokumenty po nim zachowane. Dzięki temu jego upamiętnienie będzie pełne. dodany przez: redakcja, 2013-01-04Wiadomość dla użytkownika jolan76. Mój adres to k.halas@gim-nt.pl Jan Ławniczak był bratem mojego dziadka. Pozdrawiam dodany przez: khalas, 2013-01-05To jest brat mojego pradziadka.Urodził się 09.09.1914r.syn Wojciecha i Jadwigi z domu Błachowicz.Wyznania rzymskokatolickiego, ochrzczony w Przecławiu(powiat Mielec) tam też są dokumenty świadczące o jego narodzeniu.Na stałe zameldowany był w Tuszymie. dodany przez: jakub96, 2013-01-0819.09.1914.Poprzednia data jest pomylona dodany przez: jakub96, 2013-01-08Znalazlam pradziatka!!:) dodany przez: Nuna32, 2013-01-10Bardzo cieszymy się, że udało się odnaleźć informację o Pani pradziadku. Jeśli posiada Pani jakieś dokumenty (najlepiej dowodzące, że Leopold Filipszyn jest tożsamy z Pani pradziadkiem) lub fotografie albo wiedzę na jego temat zapraszamy do wprowadzania tych danych do Karty Poległego. Cenne są również wszelkiego rodzaju wspomnienia i relacje. Z pozdrowieniami Redakcja portalu. dodany przez: redakcja, 2013-01-10Niesamowita historia...pola bitewne Bzury kryją w sobie jeszcze wiele tajemnic.Może i ja doczekam się kiedyś potwierdzenia tożsamości dziadka.Serdecznie pozdrawiam:) dodany przez: viola, 2013-01-11Po wielu latach poszukiwań dowiedziałem się wreszcie co się stało z bratem Mamy, która zawsze chciała się dowiedzieć co się z Nim stało. Wiedzieliśmy, że był nad Bzurą gdzie porza ostatni widział Go Jego brat Józef z, także żołnierz Września. Mama bardzo się ucieszy. Dziękuję w Jej imieniu. Ta strona to wspaniała sprawa. dodany przez: tadrid, 2013-01-11Prosze o kontakt osoby spokrewnione z Bronislawem Skrobiszem: joanna@czapla.org dodany przez: asiacz, 2013-01-12Pierwsze zdjęcie Antoni Burkiewicz z żoną Anną, zdjęcie zdjęcie. dodany przez: joanka, 2013-01-28mój pra dziadek, którego nigdy nie poznałam... poszedł na wojnę i nigdy nie wrócił... :( bardzo mało wiemy w jakich dokładnie okolicznościach zginął... jeżeli ktokolwiek z przeglądających KARTY POLEGŁYCH dodany przez: angelikamyszkier, 2013-02-10MIAŁ JAKIEKOLWIEK INFORMACJE OD SWOICH BLISKICH CZY TEŻ Z INNYCH ŹRÓDEŁ BARDZO PROSZĘ O KONTAKT MAILOWY pozdrawiam :) dodany przez: angelikamyszkier, 2013-02-10Księga pochowanych żołnierzy polskich nie precyzuje nazbyt dokładnie okoliczności śmierci - nie można więc traktować tego zapisu jako ostatecznie wiarygodnego i wyczerpującego źródła. Faktem jest śmierć Pana podchorążego, w żaden sposób nie należy jej jednak łączyć z Parzęczewem w dniach 10 do 12 września. Dziesiątego września Parzęczew został bez walki zajęty przez naszych kawalerzystów z GO Kawalerii gen. Grzmota-Skotnickiego, którzy pozostawali w tym rejonie przez następne trzy dni. W tym czasie 60 pp miał inne zadania, z dala od Parzęczewa. Pododdział plut. pchor. Świderskiego tj. 3 pl z 3 kp ckm wchodzącej w skład 3 baonu 60 pp przez cały dzień 10 IX pozostawał w odwodzie, w rejonie Łęczyca-Topola Królewska. Przez dwa następne dni dodany przez: Ivo, 2013-02-26Wyżej wymienione fakty można przyjąć do wiadomości przy założeniu istnienia dwóch żołnierzy o tych samych personaliach i to do tego w tej samej jednostce tj. 56 pp. Jeżeli było inaczej, to nie można przekazywać takich, wykluczających się informacji. Gdzie Solca Mała, a gdzie Tum? Kto spoczywa na cmentarzu w Tumie, a kto w Kobylinie? Jakim sposobem doczesne szczątki poległego żołnierza z innej jednostki zostały pochowane w Solcy Małej u boku przyjaciela plut. pchor. Stefana Świderskiego? Walki o Tum toczyły się w dniu 9 IX 1939 roku - Przemysław Dymek monografia 25 DP str.69-71. Natomiast w okolicy Solcy Małej zmagał się z Niemcami 60 pp, ale w dniach 11 i 12 września - Przemysław Dymek monografia 60 pp str. 24-26. Źródeł powstałych rozbieżności należy moim zdaniem upatrywać w książce "Bohaterowie Bitwy na Bzurą w naszej pamięci", której autorzy pozwalają sobie na bezzasadne konfabulacje - tworząc tym sposobem relacje znacząco rozmijające się z rzeczywistymi wydarzeniami, niepotrzebnie wprowadzając zbędny chaos i zamieszanie. dodany przez: Ivo, 2013-02-26Dziękujemy za cenne spostrzeżenia. Z pewnością sprawa daty i miejsca walk, w których śmiertelne rany odniósł plut. pchor. Stefan Świderski, warta jest gruntownego zbadania. Na obecnym etapie jedynie zbieramy - często sprzeczne, jak Pan zauważył - dane z różnych źródeł, starając się przede wszystkim pozyskać jak najwięcej źródeł archiwalnych związanych z grobownictwem wojennym bitwy nad Bzurą. Dopiero po wyczerpaniu tychże możliwości przyjdzie czas na ostateczną weryfikację danych i ujednolicenie biogramu. Wobec ciągle niepełnej bazy źródłowej trudno kategorycznie przesądzać, gdzie leży prawda. W tym konkretnym przypadku szczegółowe dane na temat okoliczności śmierci podchorążego pochodzą od... jego rodzonego brata, płk. prof. dr. hab. Gerwazego Świderskiego, który we wrześniu 1939 r. służył jako dowódca 769 kolumny sanitarnej armii „Poznań” i jeszcze jesienią tego roku dokonał ekshumacji Stefana. To właśnie G. Świderski - co zresztą wynika z opisu bibliograficznego - jest jedynym autorem artykułu opublikowanego w pracy zbiorowej „Bohaterowie Bitwy nad Bzurą w naszej pamięci”, zredagowanego w oparciu o zebrane często jeszcze w 1939 r. relacje naocznych świadków, w tym żołnierzy 60 pułku piechoty. dodany przez: redakcja, 2013-02-27Sprzeczności dotyczące miejsc śmierci i obecnego spoczynku żołnierzy Września 1939 r. mają głębsze podłoże i są najczęściej pochodną okoliczności pierwotnych pochówków, pierwszych zorganizowanych ekshumacji prowadzonych pod nadzorem okupanta hitlerowskiego czy małego zainteresowania powojennych władz polskich ustalaniem danych osobowych i wojennych losów pochowanych żołnierzy Wojska Polskiego II Rzeczypospolitej. Trudno oskarżać o wprowadzanie zamieszania płk. prof. dr. hab. Gerwazego Świderskiego, który we wrześniu 1939 r. służył jako dowódca 769 kolumny sanitarnej armii „Poznań” i jeszcze jesienią tego roku dokonał ekshumacji swojego rodzonego brata Stefana i szkolnego kolegi Leona Roszki. To właśnie G. Świderski - co zresztą wynika z opisu bibliograficznego - jest jedynym autorem artykułu opublikowanego w pracy zbiorowej „Bohaterowie Bitwy nad Bzurą w naszej pamięci”, zredagowanego w oparciu o zebrane często jeszcze w 1939 r. relacje naocznych świadków. Sprawy poległych figurujących w dwóch lub większej liczbie miejsc spoczynku należy wyjaśniać na poziomie odpowiednich komórek urzędów wojewódzkich, które prowadzą wojewódzkie ewidencje pochowanych w grobach wojennych. Jest to jeden ze strategicznych celów niniejszego projektu. dodany przez: redakcja, 2013-02-27Książkę „Bohaterowie Bitwy nad Bzurą w naszej pamięci” przeczytałem dwukrotnie i do większości przedstawionych tam wątków nie mam zastrzeżeń. Autorzy opisują ciężki żołnierski znój i obraz wojny z punktu widzenia szeregowego żołnierza, czy niższego rangą dowódcy - postrzegających jednak tylko niewielki fragment wydarzeń. Większość treści - to relacje naocznych świadków, niestety autorzy miast uzupełnić je informacjami opartymi o dostępne fakty historyczne pozwalają sobie na konfabulacje. Brat Pana Podchorążego okoliczności śmierci zna z przekazu kaprala Nochelskiego - radiotelegrafisty 2 baonu 60 pp. I tutaj dwa pytania, czy kapral był naocznym świadkiem - czy raczej powtarzał zasłyszane relacje? W dniu 10 IX 60 pp pozostawał w odwodzie (I i III baon w rejonie Łęczycy, II baon ubezpieczał Łęczycę od południowego zachodu - Przemysław Dymek „60 Pułk Piechoty” str. 23. W dniu następnym II baon 60 pp wraz z 2 baterią 25 pal pozostawał w Łęczycy na dotychczasowych stanowiskach. Natomiast III baon walczył w rejonie Kolonii Konary, a po południu dotarł do Parzyc - Przemysław Dymek „60 Pułk Piechoty” str. 25. Może więc nie o Parzęczew, a o położone na wschód od Solcy Małej Parzyce tutaj chodzi? Kolejny dzień, 12 IX - to krwawe zmagania I i III baonu w rejonie Solca Wielka-Wróblew. II batalion 60 pp zgodnie z rozkazem gen. Altera został skierowany pod rozkazy mjr Władysława Grocholi, tworząc wraz III baonem 56 pp oraz dwoma bateriami 25 pal, Oddział Wydzielony dla osłony Łęczycy. Drugi batalion dołączył do Pułku dopiero rano 13 IX w rejonie dworu Prądzew. Z powyższych faktów wynika, że kpr. Nochelski mógł jedynie przekazywać zasłyszane informacje, które powtarzane z ust do ust mogły w swej treści znacznie odbiec o rzeczywistych wydarzeń. Z szacunkiem dla Pana profesora Gerwazego Świderskiego i w uznaniu Jego wkładu w kultywowanie pamięci o poległym bracie, muszę jednak stwierdzić - że został On wprowadzony w błąd co do miejsca i okoliczności śmierci brata. Błąd niezamierzony - ale jednak błąd, który w dobrej wierze staram się naprawić. dodany przez: Ivo, 2013-02-28Nikogo nie oskarżam, zwracam jedynie uwagę na rażące rozbieżności. Myślę, że podstawowym problemem w cytowanej książce jest przeplatanie się rzeczywistych wydarzeń z tymi domniemanymi, a wystarczy zerknąć na moment do licznych opracowań historycznych. Czas i ludzka pamięć zatarły granice do tego stopnia, że nieobeznany z tematem czytelnik nie potrafi rozpoznać ewidentnych pomyłek i nadinterpretacji. Zastanawiający jest Wasz komentarz - jakoby profesor Gerwazy Świderski był dowódcą 769 kolumny sanitarnej. Osobiście przeczytałem więcej niż nagłówek rozdziału i odnoszę wrażenie, że ktoś pragnie włożyć w usta Pana profesora słowa, których Ten nigdy nie wypowiedział, a wystarczy tylko czytać tekst ze zrozumieniem. Redaktor wydania formułując tytuł rozdziału, podszedł do zagadnienia bardzo ogólnikowo - tymczasem w treści Pan Gerwazy Świderski jasno określa funkcję i zakres przydzielonych obowiązków. Dowódcą kolumny był kpt. Mieczysław Maciejewski, od którego otrzymał rozkaz zorganizowania batalionowego punktu opatrunkowego. Do dyspozycji otrzymał 5 wozów z konnej kompanii taborowej i polecenie „zorganizowania” niezbędnego wyposażenia z częściowo ewakuowanych szpitali oraz aptek. W całym rozdziale z ust Pana profesora ani razu nie pada stwierdzenie jakoby był On dowódcą kolumny sanitarnej Nr 769. Padają natomiast słowa - nasza kolumna, nasz punkt medyczny, nasz kapitan, mój dowódca. Nawet glejt wydany przez kpt. Steina stwierdza w pierwszych słowach, że Pan Gerwazy był jedynie członkiem kolumny Nr 769 i po spełnieniu swego obowiązku wraca do rodzinnego miasta. Swoją drogą należy przyznać, że Pan Profesor był wówczas i z tego co wiem Jest po dzień dzisiejszy człowiekiem energicznym i zaradnym. Bardzo szybko bowiem odnalazł brata i otrzymał niezbędne dokumenty zezwalające na ekshumację - przypomnę w tym miejscu, że 17 X 1939 roku rządy na terenie naszego kraju sprawowały niemieckie władze okupacyjne, konkretnie zaś ich siły zbrojne. Cywilne władze okupacyjne przejęły rządzenie od wojska dopiero po 25 października. Przemieszczanie się bez stosownego pozwolenia było bardzo ryzykowne i w wielu przypadkach miało tragiczny finał. dodany przez: Ivo, 2013-03-01Nikogo nie oskarżam, zwracam jedynie uwagę na rażące rozbieżności. Myślę, że podstawowym problemem w cytowanej książce jest przeplatanie się rzeczywistych wydarzeń z tymi domniemanymi, a wystarczy zerknąć na moment do licznych opracowań historycznych. Czas i ludzka pamięć zatarły granice do tego stopnia, że nieobeznany z tematem czytelnik nie potrafi rozpoznać ewidentnych pomyłek i nadinterpretacji. Zastanawiający jest Wasz komentarz - jakoby profesor Gerwazy Świderski był dowódcą 769 kolumny sanitarnej. Osobiście przeczytałem więcej niż nagłówek rozdziału i odnoszę wrażenie, że ktoś pragnie włożyć w usta Pana profesora słowa, których Ten nigdy nie wypowiedział, a wystarczy tylko czytać tekst ze zrozumieniem. Redaktor wydania formułując tytuł rozdziału, podszedł do zagadnienia bardzo ogólnikowo - tymczasem w treści Pan Gerwazy Świderski jasno określa funkcję i zakres przydzielonych obowiązków. Dowódcą kolumny był kpt. Mieczysław Maciejewski, od którego otrzymał rozkaz zorganizowania batalionowego punktu opatrunkowego. Do dyspozycji otrzymał 5 wozów z konnej kompanii taborowej i polecenie „zorganizowania” niezbędnego wyposażenia z częściowo ewakuowanych szpitali oraz aptek. W całym rozdziale z ust Pana profesora ani razu nie pada stwierdzenie jakoby był On dowódcą kolumny sanitarnej Nr 769. Padają natomiast słowa - nasza kolumna, nasz punkt medyczny, nasz kapitan, mój dowódca. Nawet glejt wydany przez kpt. Steina stwierdza w pierwszych słowach, że Pan Gerwazy był jedynie członkiem kolumny Nr 769 i po spełnieniu swego obowiązku wraca do rodzinnego miasta. Swoją drogą należy przyznać, że Pan Profesor był wówczas i z tego co wiem Jest po dzień dzisiejszy człowiekiem energicznym i zaradnym. Bardzo szybko bowiem odnalazł brata i otrzymał niezbędne dokumenty zezwalające na ekshumację - przypomnę w tym miejscu, że 17 X 1939 roku rządy na terenie naszego kraju sprawowały niemieckie władze okupacyjne, konkretnie zaś ich siły zbrojne. Cywilne władze okupacyjne przejęły rządzenie od wojska dopiero po 25 października. Przemieszczanie się bez stosownego pozwolenia było bardzo ryzykowne i w wielu przypadkach miało tragiczny finał. dodany przez: Ivo, 2013-03-01Posiadam w swoich zbiorach jeszcze setki archiwalnych fotografii dokumentujących "życie" 29 PSK i Armii Poznań, będę starał się w miarę możliwości czasowych w dalszym ciągu je tu zamieszczać. Bardzo proszę wszystkie osoby, które posiadają wiedzę, pamiątki i informacje, o pierwszej kompani 29 PSK o kontakt ze mną immortal25@wp.pl Sam również chętnie podzielę się tym co mam ;) PROŚBA !!! Jeśli ktoś rozpoznał by kogoś na fotografiach, które udostępniam, bardzo proszę o kontakt ! dodany przez: szary, 2013-04-22Witajcie wszyscy odwiedzający karty już odległej a tak mocno tkwiącej w Nas historii. Chciałbym przypomnieć, że zbliża się święto 29 Pułku Strzelców Kaniowskich, które przypada na dzień 15 maja. dodany przez: szary, 2013-05-07Witam serdecznie ;) Najprawdopodobniej posiadam kilka fotografii Pana Ojca, Jeśli jest Pan nimi zainteresowany proszę o kontakt. Z wyrazami szacunku Ścibor Woldański - wnuk Kap. Stefana Woldańskiego dodany przez: szary, 2013-05-15Serdecznie witam, dziękuję za wiadomość, przesyłam list na podany adres e-mail. Dziękuję za zainteresowanie i pomoc. Bardzo serdecznie pozdrawiam. dodany przez: Saluda, 2013-05-15Najprawdopodobniej ten człowiek był moim wujem, rodzonym bratem mojego dziadka Józefa Tyczyńskiego. dodany przez: aajd, 2013-07-08Proponujemy podjąć próbę weryfikacji tożsamości oficera pochowanego w Modlnej z własnym krewnym w oparciu o archiwum rodzinne lub rodzinną tradycję. Jeśli data urodzenia czy przydział wojskowy będą zgodne, to i prawdopodobieństwo, że są to te same osoby, znacząco się zwiększy... dodany przez: redakcja, 2013-07-08Jeśli można to proszę umieścić akt urodzenia w kolejności za metryką urodzenia. dodany przez: sloneczkoala, 2013-07-10Nasza Babcia Bronisława Więckowska z domu Węcławek szukała Swego poległego brata przez całe swoje życie . Gdy poszedł na wojnę miała 10 lat. Teraz ma 84 lata i po tylu latach spełniło się Jej najskrytsze marzenie - wie gdzie spoczywa Jej Kochany Brat . Zawieziemy babcię do Rybna na grób brata. dodany przez: antoni, 2013-07-23Mieciu70 -- Czy jesteś z naszej rodziny ? dodany przez: antoni, 2013-07-25To mój wujek.Jeśli ktoś ma więcej informacij na jego temat proszę o kontakt. BARDZO MI ZALEŻY NA ODNALEZIENIU JEGO MOGIŁY. Proszę o pomoc. dodany przez: annat, 2013-07-26Witam. A mam prośbę czy wie Pan może coś na temat Aleksandra Augustyniaka??? Również poległ w bitwie nad Bzurą. Miał żonę Józefę i syna Aleksandra (imię po ojcu). dodany przez: annat, 2013-07-28Proszę o dopisanie również imię ojca : Ignacy, imię matki Marianna,a jej nazwisko rodowe Niewiadomska dodany przez: annat, 2013-07-29Pan Antoni był również dowódcą Tajnej Organizacji Narodowej w Gnieźnie. był w stopniu majora. dodany przez: annat, 2013-08-01Pan Stanisław był współzałożycielem TON-u w Gnieźnie, gdzie razem z Panem Antonim Chudzikiewiczem pełnił rolę dowódcy. dodany przez: annat, 2013-08-01Przepraszam,że tak na raty ale już nie chce mieszać w zmianach. Czy możecie dopisać,że był z zawodu stolarzem? I proszę o poprawienie mojej literówki w życiorysie z zakładu siodlarskiego na zakład stolarski, bardzo przepraszam za kłopot. dodany przez: annat, 2013-08-13Ś.P. Jan Smoliński był (prawdopodobnie) bratem mojej Babci. Odkryłem to całkiem przez "przypadek". dodany przez: PiotrB79, 2013-08-15Był to brat mojego dziadka Stanisława .Cześć jego pamięci i wieczny odpoczynek racz mu dać Panie dodany przez: watson54, 2013-08-15Zweryfikowaliśmy datę śmierci pochowanego przy pomocy innego źródła i faktycznie jest to 13 września 1939 r. Dziękujemy za zwrócenie uwagi. dodany przez: redakcja, 2013-08-20W przypisie [1] czytam: "źródło: na podstawie pisma z PCK z dnia 20.09.2013 r.". Wydaje mi się, że jest to błędna data... ponieważ ten dzień jeszcze nie nadszedł. dodany przez: PiotrB79, 2013-08-25Witam serdecznie. dodany przez: elaen, 2013-08-28Z doświadczenia lat ubiegłych możemy jedynie powiedzieć, że nie praktykuje się centralnych obchodów bitwy. Niemal każda gmina organizuje własne uroczystości... Czasem są one wiązane z mniejszymi lub większymi inscenizacjami czy też rekonstrukcjami epizodów bitwy. Zatem, zależnie od miejsca, w które się Pani wybiera polecamy poszukiwania na stronach internetowych gmin lub kontakt bezpośredni z urzędami. dodany przez: redakcja, 2013-08-28Proszę o nie zapalanie świeczek mojemu Dziadziusiowi ponieważ jest jeszcze całkiem żywy ;) dodany przez: stforek, 2013-08-30Dziękujemy za zwrócenie uwagi na ten fakt - podczas najbliższej aktualizacji portalu postaramy się wprowadzić opcję, która pozwoli wykluczyć tego typu sytuacje. Tymczasem proponujemy uzupełnić biogram tak by nie było wątpliwości, że Pan Józef jest wśród nas (choćby poprzez dodanie daty zebrania relacji lub wpis w życiorysie obecnie zamieszkuje w miejscowości ...). dodany przez: redakcja, 2013-09-01Mój wujek :) Przez tyle lat nie wiedziałam gdzie szukać jego grobu. Co roku na Wszystkich Świętych zapalałam symboliczną świeczkę na Powązkach na zbiorowym grobie poległych żołnierzy. Wreszcie wiem gdzie się udać, aby go odwiedzić. dodany przez: mknowak21, 2013-09-10Zawsze miło słyszeć, że udało się ustalić losy i miejsce spoczynku od lat poszukiwanego krewnego. Niniejszym pragniemy poinformować, że według naszych informacji, mimo że źródła potwierdzają pochówek w Juliopolu, Stanisław Fronczak nie posiada tam tabliczki epitafijnej. dodany przez: redakcja, 2013-09-10To święta prawda co powiedział Prezydent bo na śmierć jednego Generała przypadają tysiące zabitych szeregowych Żołnierzy i jeszcze więcej ich rodzinnych tragedii. dodany przez: lech, 2013-09-15Dzisiaj Dziadziuś od nas odszedł. dodany przez: stforek, 2013-10-07Prosimy przyjąć nasze szczere wyrazy współczucia. dodany przez: redakcja, 2013-10-07Witaj Joanno. Ja jestem wnuczką Jadwigi z domu Burkiewicz, Siostry Antoniego. Dopiero dziś trafiłam na ten portal. Cieszę się, że pamięć o Antonim nie przemija. Pozdrawiam i też z niecierpliwością czekam na kolejne informacje. pozdrawiam - Joanna dodany przez: asia, 2013-10-12Z okazji obchodu historii miasta Płocka ukazano mogiłę bohatera 1939r.Jana Kasztelana.Grób znajduje na cmentarzu w Troszynie Polskim w województwie mazowieckim.Od mieszkańców tej wioski wiem .że zołnierz został wyłowiony z rzekiWisły.W parafii jest zapis :pochowany 21.IX.1939r RKK"Kościan" Jan KasztelanPrzpadek sprawił,Ze zobaczyłam tę mogiłę w internecie.Ponieważ poszukiweany mój Ojciec ma nazwisko Jan Kasztelan,może to być Jego mogiła? dodany przez: tecza, 2013-12-09dokończenie komentarza 9.12.2013 dotyczącego żołnierza Jana Kasztelana pochowanego na cmentarzu w Troszynie Polskim żołnierz został wyłowiony z rzeki WisLy. w parafii jest zapis:pochowany 21,IX.1939r RKK 1014 Jan Kasztelan, Jestem córką żołnierza jANA kASZTELANA który walczył nad Bzurą .Pragnę ustalić czy w Troszynie jest mogiła jest mojego Ojca? Do tej pory nie znam miejsca grobu OjcaProszę o pomoc! dodany przez: tecza, 2013-12-10Bardzo proszę o pomoc w ustaleniu czy mogiła żołnierza Jana Kasztelana bohatera 1939r w Troszynie Polskim jest miejscem spoczynku mojego Ojca. Jestem cór ką żołnierza Który walczył nad Bzurą możliwe w Puszczy Kampinoskiej i zaginął. Do tej pory nie odnaleziono Jego grobu. Ponieważ mój Ojciec nazywa się Jan Kasztelan i przed wojną mieszkał w Mościszkach w powiecie kościańskim jest zbieżność nazwiska i miejsc. Od mieszkańców Troszyna wiadomo ż żołnierz pochowany na cmentarzu został wydostany z rzeki Wisły. W parafii kościelnej jest zapis że został pochowany 21.IX.1939r oraz dane: 1014 RKK "Kościan" Jan Kasztelan. Pragnę się dowiedzieć czy jest to mogiła mojego Ojca! Będę bardzo wdzięczna za każdą pomoc ! dodany przez: tecza, 2013-12-13Witaj Joanno dodany przez: joanka, 2014-01-12Witaj! Z niecierpliwością czekałam na wiadomość od Ciebie. Wyraziłam zgodę na przekazanie adresu emil więc teraz będzie nam łatwiej- niestety nie jestem zbyt lotna w kwestii komputerowej, ale spokojnie, na emila odpowiem :)To niesamowite, co piszesz...Twoje zaangażowanie w Tą sprawę...jestem pod wrażeniem, aż mi słów brakuje. Masz rację- poznajemy się przez przez przodków- ale czy to nie cudowne!!!POZDRAWIAM i czekam na wiadomość- Asia dodany przez: asia, 2014-01-14Mieczysław Schabowski jest moim wujkiem, jestem synem jego przyrodniej siostry Justyny Schabowskiej. Jan i Krystyna Schabowscy przez kilka lat po wojnie usiłowali ustalić miejsce pochówku Mieczysława jednak nie udało im się to. Dzisiaj oboje już nie żyją. Do dnia dzisiejszego rodzina nie wiedziała gdzie i kiedy zginął oraz gdzie jest pochowany. Dzisiaj skontaktowałem się z matką i postaramy się odnaleźć w rodzinnych dokumentach więcej danych dotyczących mojego wuja. dodany przez: kubus, 2014-01-15Cieszymy się Państwa szczęściem. Dla takich właśnie chwil powstał nasz projekt. One sprawiają, że nasza praca ma sens... dodany przez: redakcja, 2014-01-15Na dwóch ostatnich zdjęciach grupowych, postać por. Antoniego Burkiewicza, zaznaczona jest czerwoną kropką. Pierwsze zdjęcie jest zrobione w Bydgoszczy, natomiast drugie prawdopodobnie w Zegrzu. dodany przez: joanka, 2014-01-20Bardzo się cieszę z odnalezienia informacji o Pana wuju. dodany przez: Piotr Wodtke, 2014-01-26Istnieje relacja sierż. pchor. Franciszka Szweda z wojny 1939 roku spisana w dniu 4 grudnia 1945r.(sygnatura nr ref. BI 29/G/9). dodany przez: Piotr Wodtke, 2014-01-26Według relacji por. Piotra Janczukowicza d-cy 1 kompanii ckm w I. batalionie 19.p.p. (relacja w posiadaniu Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie, nr ref. BI 29/G/6) ppor. Józef Baszak był dowódca I plutonu ckm w tejże kompanii. dodany przez: Piotr Wodtke, 2014-01-26Według relacji por. Piotra Janczukowicza d-cy 1 kompanii ckm w I. batalionie 19.p.p. (relacja w posiadaniu Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie, nr ref. BI 29/G/6) ppor. Józef Rejmak był dowódcą IV plutonu ckm w tejże kompanii. Z relacji wynika równięż, iż ppor. Rejmak został ranny w trakcie walk w dniu 13 września. dodany przez: Piotr Wodtke, 2014-01-26Na skutek przedwojennych powiązań Kaprala Tadeusza Kalinowskiego z 80 pp, jego kartę założyliśmy w Księdze Pamięci Żołnierzy 80 pp. dodany przez: Miras, 2014-01-27Dziękuję bardzo za informację . Poszukując wiadomości o losach wuja ustaliłem sygnatury 7 relacji żołnierzy 19 pp znajdujące się w Instytucie Sikorskiego m.i. Franciszka Szweda , nie zdążyłem jednak dotrzeć do ich treści. Gdyby istniała możliwość udostępnienia tej relacji byłbym bardzo wdzięczny. dodany przez: kubus, 2014-01-28Relacje oficerów 19.p.p. są już dostępne w wersji elektronicznej na stronie Instytutu im. Sikorskiego. dodany przez: Piotr Wodtke, 2014-02-05Dziękuję za dodanie zdjęcia na stronie. Ja nie wiedziałam jak to zrobić. Mam prośbę,czy ktoś może wie gdzie mogę się udać aby się dokładnie dowiedzieć gdzie został pochowany wujek??? Póki co to mam tylko trzy możliwe miejsca podane,ale może ktoś wie dokładnie. Pozdrawiam. dodany przez: annat, 2014-02-06Może to ważne dla rodziny Bohatera. Przedwojenny nauczyciel w Muchnicach, plut. pchor. rez. piech. Stanisław Jażdżyk (1913-2012) z 37 pp, w swoich pamiętnikach wspomina Kolegę nauczyciela: "[...]Los mój dzieliło wielu nauczycieli: ppor. Domżał Wacław, o którym już wspominałem, ppor. Jastrzębski Jerzy, ppor. Perzyna Mieczysław, ppor. Guzek Bolesław. Oprócz Jastrzębskiego wszyscy wychowankowie Seminarium Nauczycielskiego w Łowiczu.[...]". Więcej o przygotowaniach do wojny i walkach do 14 IX 1939 r. we wspomnieniu o śp. S. Jażdżyku: http://lowiczanin.info/ludzie/odeszli/-Stanislaw-Jazdzyk--1913-2012-/ dodany przez: Saluda, 2014-02-12Pana Zbigniewa Adamasa proszę o kontakt dodany przez: wieslaw-paluchowski, 2014-02-23Odpisałem, pozdrawiam. dodany przez: Saluda, 2014-02-23Do Pana Wiesława Paluchowskiego. Bardzo chętnie udostępnię Waszemu Stowarzyszeniu Historycznemu Pułk 37 bardzo rzadkie opracowania na temat bardzo zasłużonego Polsce - nauczyciela, harcerza i ppor. Mieczysława Perzyny. Proszę o odpowiedź czy jesteście tym zainteresowani. Serdecznie pozdrawiam dodany przez: Saluda, 2014-03-09Cieszę się bardzo, że w ślad za umieszczoną przeze mnie informacją o ppor. rez. Mieczysławie Perzynie zostały wyjaśnione nieznane fakty po dostaniu się niewoli w kampanii wrześniowej 1939 r. dodany przez: MjrWPanc, 2014-03-09Według posiadanych przeze mnie wspomnień Mieczysław Perzyna po uwolnieniu z obozu 2 maja 1945 przebywał na Zachodzie, później wyemigrował do Australii. dodany przez: wieslaw-paluchowski, 2014-03-09Nie. Mam wspomnienie o Nim napisane na podstawie wiadomości od Jego córki, Pani Grażyny. Po Łowiczu pracował w swoim zawodzie w Zduńskiej Woli, aż do emerytury czyli do 1979 roku. Następnie przez dwie kadencje był prezesem oddziału ZNP. W 1981 r. przeniósł się do Łodzi i także udzielał się społecznie, tu był m.in. prezesem Ogniska Kultury Fizycznej... Niestety nie mam wiedzy, na którym z łódzkich cmentarzy jest pochowany ale to jest łatwe do ustalenia... Wystarczy skontaktować się z Jego córką lub Kołem Absolwentów Zakładów Kształcenia Nauczycieli w Łowiczu. dodany przez: Saluda, 2014-03-09Przed Świętem Zmarłych 2013. członkowie Stowarzyszenia Historycznego im. 10 Pułku Piechoty wykonali prace porządkowe przy mogile Bohatera na cmentarzu katedralnym (dawnym "kolegiackim") w Łowiczu, przy ul. Blich: http://www.sh10pp.fora.pl/nasze-dzialania,34/prace-porzadkowe-przy-grobach-27-10-2013,1546.html dodany przez: Saluda, 2014-03-11Przed Świętem Zmarłych 2013. członkowie Stowarzyszenia Historycznego im. 10 Pułku Piechoty wykonali prace porządkowe przy mogile Bohatera na cmentarzu katedralnym (dawnym "kolegiackim") w Łowiczu, przy ul. Blich: http://www.sh10pp.fora.pl/nasze-dzialania,34/prace-porzadkowe-przy-grobach-27-10-2013,1546.html - Poddaje to w wątpliwość, że ppor. Bolesław Henryk Kaczor spoczywa w kwaterze wojennej. Prace porządkowe były wykonywane wokół grobu rodziny Kaczor, gdzie znajduje się epitafijne imienne upamiętnienie Bohatera. dodany przez: Saluda, 2014-03-11Dobry wieczór. dodany przez: joanna, 2014-04-06Witam Pani Joanno. Bardzo proszę o kontakt na @ immortal25@wp.pl dodany przez: szary, 2014-04-27Ppor. rez. Józef Marian Stasikiewicz był dowódcą plutonu w 9 kompanii 19.p.p. dodany przez: Piotr Wodtke, 2014-05-03Sierż.pchor. Franciszek Szwed z 19 pp na pewno nie poległ w czasie kampanii wrześniowej. Istnieje jego relacja o której pisze pan Piotr Wodtke napisana w grudniu 1945 roku. Franciszek Szwed był zawodowym żołnierzem , tuż przed wybuchem wojny ukończył Szkołę Oficerów Zawodowych ale nie otrzymał nominacji na stopień oficerski przed rozpoczęciem działań wojennych. Jeśli w Gostyninie pochowany jest żołnierz Franciszek Szwed to nie jest on z 19 pp a z innej jednostki. dodany przez: kubus, 2014-05-10Ostatnia wizyta na cmentarzu w Modlnej uswiadomila mi ze tak naprawde niewiele wiem na temat poleglego w 1939 roku stryja Jana Nettera. Czas biegnie nieublaganie. Odchodza juz Ci ktorzy walczyli o nasza wolnosc. Moze jest zyje jeszcze ktos, kto pamietal stryja? Bede wdzieczny za kazda informacje. Z tego co moge dodac stryj Jan byl najstarszym synem Andrzeja i Anny zd. Geisler(Gajzler). Najstarszy z 10 rodenstwa. Niestety nikt z rodzenstwa juz nie zyje. dodany przez: gedeon, 2014-05-24W ubiegłym roku mój syn Tomasz będąc przejazdem w Gostyninie dodany przez: tujedrek, 2014-06-25Por. Władysław Cywiński figuruje na portalu: www.Zaginieni1939-45.pl jako osoba zaginiona. Jest tam informacja o treści: dodany przez: tomaszkrak, 2014-07-22Dzięki zarządzeniu burmistrza miasta Łomianki w czerwcu 2014r rozpoczęły się prace konserwacyjne nagrobków wojennych na cmentarzu w Kiełpinie, gdzie spoczywają Żołnierze Września 1939 m.in. por. Stefan Dąbek z 70 pp. Wymieniane są krzyże i znajdujące się na nich tabliczki. 23 zniszczone krzyże zostaną wymienione na nowe, a te, które jeszcze są w dobrym stanie będą wypoziomowane, umyte i zabezpieczone przed warunkami atmosferycznymi. W ramach prowadzonych prac kilkanaście plastikowych tabliczek zastąpią nowe, emaliowane. Natomiast pozostałe tabliczki będą wyczyszczone, odnowione i również zabezpieczone przed warunkami atmosferycznymi. To bardzo cenna inicjatywa lokalnych władz i chwała im za to. dodany przez: tomaszkrak, 2014-07-26do 3 pamiątki-na zdjęciu Jan Deskiewicz w stoi drugi od lewej,pierwszy to jego dowódca dodany przez: Rafola, 2014-08-18Do 4 pamiątki -zdjęcie wykonane w Toruniu .Obok Jana Deskiewicza stoi jego kuzyn Kazimierz Szynalski ,który we wrześniu 1939 walczył w 63 Pułku Piechoty z Torunia i zaginął podczas działań wojennych w okolicy Łowicza,w Lasku Bielawskim.Świadek tych wydarzeń przekazał rodzinie,że w tym lasku Kazimierz padł i odtąd wszelki słuch o nim zaginął/rodzina nadal poszukuje informacji o jego dalszych losach/ dodany przez: Rafola, 2014-08-31NIEGDZIE NIE MOGE ZNALEŻĆ INFORMACJI O MOIM ZMARŁYM KREWNYM. GDZIE SZUKAC? dodany przez: Macwaj, 2014-09-05Dzisiaj tak wiele lat po tamtych tragicznych wydarzeniach wiele osób chętnie podejmuje polemikę na temat „co by było gdyby”, a nawet posiada gotowe recepty na to aby przed 75 laty Polska wyszła ze wszystkich zagrożeń obronną ręką, a nawet z zyskami. Rozważania dotyczą, a to ewentualnych następstw dołączenia Wojska Polskiego do Wehrmachtu w ataku na Sowiecką Rosję, a to jaki plan obronny powinniśmy podjąć aby rozbić przeciwnika (posiadającego liczniejsze i nasycone nowocześniejszą techniką wojskową siły zbrojne). Wydaje się to niepotrzebne, a widać przed wysiłkiem intelektualnym Polaków zupełnie inną potrzebę. Na to co się stało wszelkie oceny nie mają wpływu – to już się stało. Możemy za to uczynić wiele dla odkłamania historii „września ’39”, która do dziś, przez wielu jest postrzegana tak jak życzyli sobie tego okupanci niemieccy, a po nich sowieccy. Ci pierwsi dla podkreślenia własnego sukcesu ukazywali kampanie wrześniową niemal jak spacer przez Polskę, a przeciwnika nawet bohaterskiego, ale źle uzbrojonego, beznadziejnie dowodzonego i w dodatku prowadzonego do walki przez nieudolny rząd. Hitler ze swoim aparatem propagandy nie mógł społeczeństwu niemieckiemu ukazać skali oporu Wojska Polskiego powodującego tak wielkie wyczerpanie bojowego, że Wehrmacht mógł kontynuować walkę jeszcze tylko przez dwa tygodnie, a to ze strony oporu polskiego mniej więcej tyle ile zaangażowano przeciw Sowietom od 17.09.1939 r. Co więcej Niemcy w o wiele większym tempie wchodzili na terytorium Francji, nie wspominając o niemal wyścigu przy zajmowaniu terytorium ZSRR w pierwszej fazie działań. Kolejny okupant w przedstawianiu żołnierza tak dalece się zapędził, że nawet postanowił pozbyć się kadry oficerskiej, prezentującej wysokie walory moralne, patriotyczne i doskonałe przygotowanie do wykonywania swoich obowiązków. Stalin ze swoimi „władcami sumień ludzkich” tak manipulował opinią społeczną, aby utrwalić obraz tchórzliwego rządu i dowództwa, a samego żołnierza jako posłanego przez tych złych sanacyjnych oficerów z szablą na niemieckie czołgi, co później sami czynili wysyłając swoje kompanie nawet bez szabli ale za to lufami NKWD-zistów z tyłu, do walki hitlerowcami. W taki obraz niestety wpisali decydenci PRL-owscy odbierający bohaterom września obywatelstwo polskie, osadzający ich w więzieniach, a wreszcie skazujący ich na śmierć. dodany przez: MjrWPanc, 2014-09-05Mój dziadek Franciszek Graczykowski ur. 03.11.1913 r nie zginął w 1939 r umarł wiele lat po wojnie śmiercią naturalną nie wiem skąd macie te dane dodany przez: gregory39gg, 2014-09-12Karta strz. Franciszka Graczykowskiego pochowanego w kwaterze wojennej na cmentarzu parafialnym w Łęczycy została opracowana w oparciu o wykaz pochowanych z publikacji odnotowanej w rubryce „Źródła”. Wykaz ten z kolei sporządzono m.in. na podstawie dokumentacji Urzędu Miejskiego w Łęczycy, protokołów ekshumacyjnych czy wojewódzkiej ewidencji pochowanych w grobach wojennych prowadzonej przez Łódzki Urząd Wojewódzki w Łodzi. To przede wszystkim w kontakcie z ostatnią z ww. instytucji powinien Pan szukać możliwości oficjalnej korekty błędnego zapisu. Informujemy jednocześnie, że jeżeli udział Pańskiego dziadka w walkach nad Bzurą 1939 r. jest bezsporny, może Pan samodzielne zredagować na naszym Portalu jego kartę jako tzw. weterana. Byłaby ona dla nas podstawą do weryfikacji aktualnej karty poległego. dodany przez: redakcja, 2014-09-12Raporty ze spływu Jana Ścigockiego można znaleźć na następującej stronie: https://www.facebook.com/events/270782356452046/ dodany przez: redakcja, 2014-09-12SPOCZYWAJ W POKOJU – nie wśród Najbliższych, ale wraz z Towarzyszami broni. Zapisałeś się na kartach historii i już nigdy Nie Pozostaniesz anonimowy. dodany przez: ZBYSZEK007, 2014-09-19Dziś mija 75 rocznica śmierci por. Stefana Dąbka, oficera 70 pp, bohatera bitew nad Bzurą i pod Łomiankami. Cześć Jego pamięci ! dodany przez: tomaszkrak, 2014-09-22Witam, dodany przez: BlazejK, 2014-11-05Mój pradziadek :))) dodany przez: hubert87, 2014-11-11Serdecznie i dużym wzruszeniem dziękujemy za umieszczenie naszego dziadka weterana 15 PAL na Waszym portalu.Postaramy się w najbliższym czasie dosłać jeszcze kilka pamiątek z tego okresu.Serdecznie dziękujemy wnuk i córka weterana Władysława Popka. dodany przez: MIKE, 2015-01-18Po raz piąty w niedzielę 1 marca 2015 roku będziemy mieli okazję obchodzić Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Przykład ich patriotycznej walki i tragicznych losów ożywiają dzisiaj wyobraźnię wielu pokoleń Polaków, zwłaszcza ludzi młodych, którym pokolenia władz socjalistycznej Polski zaciemniły prawdziwy obraz heroizmu. Na terenie całej Polsce a także zagranicą, organizacje i środowiska patriotyczne złożą hołd niezłomnym bohaterom antykomunistycznego podziemia, mordowanym, katowanym i wyklętym za obronę naszej niepodległości. Ich patriotyczna postawa kształtowała się w domach rodzinnych, szkołach, a także w toku służby wojskowej w jednostkach wojskowych Rzeczpospolitej. Przykładem niezłomności i patriotyzmu jest żołnierz znad Bzury – Jan Tabortowski „BRUZDA”. Przed napaścią hitlerowskich Niemiec na Polskę porucznik Tabortowski był dowódcą plutonu czołgów rozpoznawczych pociągu pancernego nr 11 „Danuta”, a na początku działań wojennych został zastępcą dowódcy tego pociągu. W składzie pociągu Nr 11walczył na linii Toruń–Inowrocław, a następnie w okolicach Kutna i brał udział w bitwie nad Bzurą. 18 września 1939 dowodzona przez niego improwizowana bateria osłaniała odwrót jednostek polskich za linię rzeki Bzury, otoczona przez Niemców po wyczerpaniu amunicji skapitulowała. Ranny porucznik Jan Tabortowski znalazł się w niewoli i umieszczony w szpitalu w Warszawie. Jeszcze w styczniu 1940 roku uciekł ze szpitala. W okolicach Wysokiego Mazowieckiego przekroczył linię demarkacyjną i dołączył do walczących w konspiracji. Był bardzo aktywnym dowódcą AK a po jej rozwiązaniu WiN. W roku 1947 zaufał uchwalonej przez sejm ustawie o amnestii i próbował ułożyć sobie życie poza ruchem oporu. Jednak władze UB deptały „jemu podobnym” po piętach, aresztując ich i oskarżając na podstawie preparowanych oskarżeń. Major „BRUZDA” zagrożony aresztowaniem w kwietniu 1950 roku ponownie zszedł do podziemia. Wraz z grupą swoich podwładnych ukrywał się u dawnych podkomendnych, a latem 1950 roku „wyklęci” wybudowali obóz na bagnach biebrzańskich. Rozpoczęli gromadzenie przechowanej po ujawnieniu broni. Zaopatrzenie i informacje dostarczali im dawni żołnierze okupacyjnego podziemia. Wierzyli że niesprawiedliwy dla Polski nowy ład pojałtański, musi zakończyć się Trzecią Wojną Światową i marszem na Moskwę. W sierpniu 1954 roku „BRUZDA” w trakcie kolejnej akcji w miejscowości Przytuły w niewyjaśnionych do dzisiaj okolicznościach został śmiertelnie raniony w klatkę piersiową. Ciało majora „Bruzdy” zostało zabrane przez UB do Białegostoku. Nie jest znane miejsce jego pochówku. Propaganda PRL przyniosła owoc wieloletniego szkalowania tego bohatera znad Bzury i żołnierza wyklętego. Dla ludzi władzy i jej popleczników major „BRUZDA” była bandytą i do dziś takie określenie jest głęboko zakorzenione wśród znacznej grupie społeczeństwa o mentalności pokomunistycznej. Dotyczy to zarówno „BRUZDY” (pancerniaka znad Bzury 1939 roku) jak i innych ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH. dodany przez: MjrWPanc, 2015-02-26TO JEST MÓJ WUJEK, BRAT MOJEJ MAMY AGNIESZKI dodany przez: nigdywojnny, 2015-03-24Na tej stronie, podobnie jak w wielu innych publikacjach, w tym także naukowych, podaje się błędnie, że M.Gutowski otrzymał Złoty i Srebrny Krzyż Orderu Wojennego Virtuti Militari za kampanię wrześniową 1939 r. (J.Taborski, 17 Pułk Ułanów Wielkopolskich im. Króla Bolesława Chrobrego. Dzieje, tradycja i współczesność. Toruń 2005, s. 233., W.Handke, K.Handke, Kalendarium garnizonu leszczyńskiego 1920-2000. Leszno 2003, s. 89., także na stronie internetowej MON http://www.mon.gov.pl, Uroczystości pogrzebowe gen. bryg. w st. spocz. Michała Gutowskiego). R. Urban, Jeźdźcy-olimpijczycy Drugiej Rzeczypospolitej. Gorzów Wlkp. 2012, s. 80. Kwestia ta jednoznacznie została wyjaśniona przez prof. Bogusława Polaka. W „Virtuti Militari 1919-1997. Wybór źródeł”. Wybór i oprac. B.Polak, Koszalin 1999 na s. 262 zamieszczony jest Rozkaz Naczelnego Wodza gen. broni Kazimierza Sosnkowskiego z dnia 25 VIII 1944 r. w sprawie nadań Orderu Virtuti Militari V klasy dla oficerów i żołnierzy 1 Dywizji Pancernej znajdujący się w zbiorach Instytutu im. gen. Sikorskiego w Londynie (sygn. akt IPMS,A.XII.77/45). Wśród odznaczonych żołnierzy znajduje się rtm. M.Gutowski. Ta sama informacja zawarta jest w jego biogramie zamieszczonym w „Księdze kadetów II Rzeczypospolitej”. Błąd ten bierze się prawdopodobnie z korzystania z informacji zawartych w książce dowódcy Wielkopolskiej Brygady Kawalerii gen. bryg. Romana Abrahama, Wspomnienia znad Warty i Bzury. Warszawa 1998, s. 303. Generał, którego znalem osobiście, nosił na mundurze VM 5 kl. dodany przez: zenek1957, 2015-03-27Na cmentarzu w Gąbinie k/Płocka znajduje się mogiła sanitariuszki Anny Borowskiej z Bydgoszczy, lat 22, zmarlej w dn. 09,09,1939r od ran odniesionych w czasie bombardowania Gąbina. Zbieżność nazwisk? dodany przez: zbibal76, 2015-03-29Odnaleziony po75 latach dzięki internetowej stronie.Dziękuję tym wszystkim którzy zajmują się cmentarzem i dbają o to miejsce pamięci i polskiej historii dodany przez: weterani39, 2015-04-16To mój dziadek dodany przez: gosiabol, 2015-04-18Czy są jakieś dodatkowe dane na temat tego człowieka np. imiona rodziców. Tak samo nazywał się rodzony brat mojego dziadka - Bronisława Ługowskiego z Konstantynowa, który zaginął w bitwie nad Bzurą w 1939 r. Dziadek szukał go przez PCK, przez wiele lat..... dodany przez: leszekb1, 2015-04-20Zamieszczam sprostowanie do poprzedniego komentarza. Władysław Ługowski pochodził nie z Konstantynowa tylko z Sadkowic. Tam znajdował się jego dom rodzinny. dodany przez: leszekb1, 2015-04-21W biogramie figurują wszystkie dane personalne pochowanego, którymi aktualnie dysponujemy. W sprawie ustalenia wojennych losów i miejsca spoczynku krewnego oraz weryfikacji hipotezy o jego tożsamości z żołnierzem pochowanym na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie proponujemy nawiązanie ponownego kontaktu z Biurem Informacji i Poszukiwań PCK, a ponadto z Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. dodany przez: redakcja, 2015-04-22Witam. Jestem wnuczka zony Pana Adama z drugiego malzenstwa Pani Genowefy, ktora nadal zyje i ma obecnie 95 lat. Corki Pana Adama a moje Ciocie nadal zyja. Ja osobcie jestem bardzo wzruszona. dodany przez: adamj, 2015-04-26Witam. Według częściowych danych, być może jest to mojej żony,babci brat? Ale pewności... nie mam żadnej. Publikację tą, znalazłem kilka lat wstecz.Też posiadam niewiele więcej danych o Franciszku. Cały czas szukam na różnych portalach w wyszukiwarkach i nic więcej nie mogę znaleźć. dodany przez: Marco, 2015-07-09Polecamy kontakt z Biurem Informacji i Poszukiwań PCK w celu uzyskania większej ilości informacji, które być może pozwolą potwierdzić pokrewieństwo z Pana żoną. Więcej szczegółów na stronie: http://www.pck.pl/pages,13.html. dodany przez: redakcja, 2015-07-20Pani Kingo! mam do pani wiadomość może to o pani dziadku!.prześle póżniej! dodany przez: Mieciu70, 2015-07-29Pani Kingo prosze o wyrażenie zgody. dodany przez: Mieciu70, 2015-08-01zołnierz mieszkał Wilkowyja pow.Jarocin dodany przez: Mieciu70, 2015-08-12Na cmentarz w Iłowie w kwaterze wojskowej spoczywa mój ojciez Franciszek Kmieciak z Mieszkowa pow. Jarocin dodany przez: Mieciu70, 2015-08-12Mazurkiewicz Józef mieszkał w m. Stramnice pow.Jarocin 7opp.Pleszew. dodany przez: Mieciu70, 2015-08-12czy ktoś podpowie mi jak mogę się zkontaktowac z Panią KIngą o nr. 0191 dodany przez: Mieciu70, 2015-08-13Tabliczka widoczna na zdjęciu wykonanym na Powązkach posiada bardzo ciekawą historię. Dostałem ją od mojej babci, Krystyny Nentwig. ŚP. dziadek, Jan Nentwig, ceniony powojenny inżynier Stoczni Gdańskiej- brat Franciszka, przechowywał ją praktycznie przez całe swoje życie.. Nie znał miejsca pochówku ukochanego brata. Bardzo chciał umieścić tabliczkę na Jego mogile, nie zdążył.. Pewnego dnia udało mi się zlokalizować grób, następnym krokiem były Powązki, gdzie w mundurze wyjściowym, z wojskowymi honorami przytwierdziłem tabliczkę do krzyża, jednocześnie wysypałem na mogiłę garść ziemi z grobu brata, pochowanego na cmentarzu w Gdańsku Oliwie. Garść ziemi z Powązek trafiła do Gdańska. W taki oto sposób mogłem oddać hołd bohaterskiemu porucznikowi, ukochanemu bratu mojego dziadka i samemu dziadkowi Jankowi. CZEŚĆ ICH PAMIĘCI !!! dodany przez: Michalski, 2015-08-14witam panie Mietku proszę o przesłanie na meila kinga0191@wp.pl dodany przez: kinga0191, 2015-08-15Bardzo prosze o kontakt kogokolwiek z rodziny Feliksa Liberta dodany przez: Irmina W, 2015-08-27Link do filmu ze wspomnieniami p. Jana Borysiaka, mieszkańca Gąbina, który wspomina wydarzenia z września 39r. Od min. 3:20 do 4:20 opis bombardowania w dn. 09,09,39r w Gąbinie , w którym zginęła sanitariuszka Anna Borowska. dodany przez: zbibal76, 2015-09-17Pani Kingo dziękuje za kontakt meilowy. dodany przez: Mieciu70, 2015-09-26Według wspomnień kapitana Jana Wiszniowskiego d-cy 3 bateri 16 pomorskiego pułku artylerii lekkiej istnieje duże prawdopodobieństwo śmierci i domniemanego pochówku por. rez. Jan Anastazego Barańskiego na cmentarzu w Kiernozi. dodany przez: MjrWPanc, 2015-09-29W oficjalnej ewidencji pochowanych ppor. Jan Anastazy Barański figuruje, zapewne błędnie, wśród spoczywających w kwaterze wojennej w Kocierzewie Południowym. dodany przez: redakcja, 2015-10-01zapalam świeczke w dniu 1 listopada żołnierzą którzy dodany przez: Mieciu70, 2015-10-31od czasu znalezienia Mojego Ojca poraz czwarty w dni 1.o .11 dodany przez: Mieciu70, 2015-10-31CZeść poległemu dowódcy kompani baonu ON Jarocin dodany przez: Mieciu70, 2015-10-31Panie Michale, proszę o kontakt. dodany przez: wieslaw-paluchowski, 2015-10-31Zdjęcie Majora Karola Czarneckiego zostało wykonane w Nowym Dworze Mazowieckim, na odwrocie jest informacja: dodany przez: powerclear, 2015-11-04Kmieciak Franciszek walczył w szeregach 41 pułku piechoty dodany przez: Mieciu70, 2015-11-16Gratuluje Panu za poszukiwania Wuja !. dodany przez: Mieciu70, 2015-11-29Ja po 70-ciu. latach odnalazłem mojego Ojca Franciszka dodany przez: Mieciu70, 2016-02-20Cztery razy byłem na cmentarz w Iłowie i zawsze odwiedzamy dodany przez: Mieciu70, 2016-02-20Kazimierz Woźniak jest bratem mojej babci. Niestety byłem mały gdy babcia zmarła. Nie wiele wiem. Można dodać że był kawalerem. dodany przez: szmajdziu, 2016-03-03Posiadam 2 fotografie z czasów służby wojskowej i portretowe foto oraz skan aktu urodzenia z Archiwum Państwowego - oddział w Koninie. Powyższe jest udostępnione na drzewie genealogicznym dostępne w internecie dla osób zaproszonych. dodany przez: tafra, 2016-03-09Szukam wszelkich informacji na temat wujka Bolesława Słomkowskiego zginął we wrześniu 1939 prawdopodobnie w okolicach Sochaczewa.Służył w 61 lub 62PP z Bydgoszczy,niestety tylko tyle wiemy.... dodany przez: MIKE, 2016-03-21Szanowni Państwo, jeśli ktokolwiek może pomóc w kwestii służby Mego dziadka w czasie Wojny Obronnej 1939 i bitwy nad Bzurą, będę zobowiązany. dodany przez: totem4, 2016-03-24Jackowski Jan to brat mojego dziadka. Po wojnie rodzina szukała Jana przez PCK. Dzięki wspomnieniom dziadków dowiedziałam się, że zginął gdzieś pod Warszawą, ale że pamięć już nie taka mocna, nie potrafili przypomnieć sobie dokładnego miejsca. Dziś dzięki Waszej stronie moja wiedza o rodzinie jest bogatsza :) gdyby ktoś miał jeszcze jakieś info - proszę o wiadomości:) dodany przez: giezek, 2016-03-30Dzień dobry, dodany przez: witoldsobczak, 2016-06-14Szanowny Panie! Możemy zasugerować, by w poszukiwaniach informacji nt. przodka przeszukał Pan bazę danych programu "Indeks Represjonowanych" prowadzonego przez Instytut Pamięci Narodowej (http://ipn.gov.pl/indeks_represjonowanych/indeks), a ponadto nawiązał kontakt z Biurem Informacji i Poszukiwań PCK (http://www.pck.pl/pages,13.html). dodany przez: redakcja, 2016-06-17Witam. Interesuje mnie dokładne miejsce pochówku kpt Boskiego. Na płycie mogiły zbiorowej nie ma wymienionego jego nazwiska. Czy w Osuchowie znajduję się jakaś inna mogiła zbiorowa ? Pozdrawiam dodany przez: maciekj, 2016-07-07Znalazłem Jego zdjęcie w swoim rodzinnym albumie, proszę o kontakt maciek447@hotmail.com dodany przez: Maciek140s, 2016-07-08Miejsce śmierci oficera nie jest jednoznacznie zweryfikowane (rejon Osuchowa, Psar lub Raducza?). Z kolei jedynym znanym nam źródłem odnotowującym jego miejsce spoczynku jest publikacja "Księga pochowanych żołnierzy polskich poległych w II wojnie światowej". Niestety, figurującej tamże mogiły indywidualnej na cmentarzu parafialnym w Osuchowie nie udało nam się zlokalizować. Pozdrawiamy. Redakcja. dodany przez: redakcja, 2016-07-10Serdecznie dziękuje za odpowiedź. dodany przez: maciekj, 2016-07-10W 77-ą rocznice drugiej wojnny pamiętam o poległych żołnierzach dodany przez: Mieciu70, 2016-09-026-ty września to 76 rocznica okrutnych i tragicznych śmierci czworga niewinnych dzieci z Brzozowa: Henryka lat 2, Józefa lat 7, Krystyny lat 9 i Stefanii lat 17. Szóstego września 1939 r. samolot niemiecki zrzucił bombę prosto na dzieci znajdujące się w ogrodzie gospodarstwa Franciszki i Stanisława Zacharów. Moje badania nad tą tragedią pozwoliły mi znaleźć odpowiedź na pytanie dlaczego właśnie to gospodarstwo zostało zbombardowane i dlaczego dzieci były ofiarami. Otóż tego dnia tam, właśnie, przy lesie Mrodzkim zatrzymał się na wypoczynek Oddział Wojska Polskiego zmierzający na bitwę pod Bzurą. Dowództwo wypoczywało w ogrodzie przy domu a żołnierze tuż obok przy przepływającej rzeczce. Ten fakt został namierzony przez przelatujący zwiadowczy samolot niemiecki. Nalot adresowany do żołnierzy nastąpił po odejściu wojska. W gospodarstwie pozostały tylko dzieci. Ojciec dzieci - patriota poszedł z wojskiem na bitwę pod Bzurą i przeżył. Matka z trzynastoletnim synem poszła do sąsiadów i też przeżyli. Przeżył nawet mieszkaniec tej wsi przechodzący obok gospodarstwa w czasie nalotu. Nie pomyślał o dzieciach choć sam schował się w ich domu. Niechlubną, niestety, wiedzę o niektórych mieszkańcach w tym urzędnikach zdobyłam podczas starań o uznanie mogiły dzieci za grób wojenny. Przez 75 lat gmina Bielawy czciła pamięć poległych różnej narodowości żołnierzy a dzieci, które zginęły z powodu opisanego zdarzenia na pamięć gminy nie zasługiwały. Smuci mnie również fakt, że miejsce uderzenia bomby ( głęboka wyrwa) jest dziś śmietnikiem dla niepotrzebnych rzeczy porzucanych przez niektórych mieszkańców . Brat zabitych dzieci śp Tadeusz do 2003 roku stawiał tam tabliczkę pamięci, która za każdym razem bardzo szybko znikała... dodany przez: Brzozow1939, 2016-09-06Apeluje do ludzi dobrej woli o upamiętnieni dodany przez: Mieciu70, 2016-09-09Piękna pamięć o rodzeństwie ! składam wyrazy szacunku!. dodany przez: Mieciu70, 2016-09-09Chciałbym sie skontaktować zkimś z Rodziny i uzyskać dodany przez: Mieciu70, 2016-09-09Dzień dobry, trzy lata temu z nawiązką zgłaszałem swoje wątpliwości dotyczące okoliczności śmierci Pana Podchorążego. Rozmawiałem nawet z Panem Bolesławem Solarskim współautorem książki "Bohaterowie Bitwy nad Bzurą w naszej pamięci" - będącego jednocześnie szefem Łęczyckiego Oddziału Towarzystwa Naukowego Płockiego - i co, i nic. Pan Bolesław nijak nie zareagował od tamtego czasu na wskazane przeze mnie nieścisłości i konfabulacje. Książkę czytają kolejne pokolenia i są wprowadzane w błąd. Dlaczego wracam do tego wątku, otóż dotarłem do książki Pana Edmunda Jakubka pt. "Historia rodzinna Gerwazego Świderskiego". w której na 51 stronie autor pisze - cytuję: "Nie wiedział jeszcze o tym, że Stefan, który wcześniej ze swoim plutonem przegonił niemiecki zagon pancerny nacierający na Parzęczew, 12 września w Solcy Małej został śmiertelnie ranny w podbrzusze. Nie zdołano przetransportować go do Kutna i umierał w chłopskiej chacie przy topolowej drodze. Miał zaledwie 23 lata." Dalej obstaję, że Parzęczewa bronili w dniu 12 IX 1939 kawalerzyści GO gen. Grota-Skotnickiego, natomiast jednostka Pana podchorążego krwawo zmagała się z Niemcami w rejonie miejscowości Solca Mała, tutaj został On śmiertelnie ranny, skonał i tutaj został pochowany. Proszę o zamieszczenie stosownego sprostowania. dodany przez: Ivo, 2016-09-1216 wrześniażołnierze Obrony Narodowej zJarocina między dodany przez: Mieciu70, 2016-09-17Wśród pamiatek zamieszczonych jest skan kartki pocztowej. dodany przez: Franciszek, 2016-10-04Jestem krewną śp.Konrada.Jeżeli czyta ten komentarz ktokolwiek spokrewniony lub znający kogoś z rodziny Śmigielskich z Leszna bardzo proszę o kontakt.Może i my odnajdziemy się po latach... dodany przez: ubba1, 2016-11-12Jestem w posiadaniu pamiątek (zdjęć) po Wacławie Rosadowskim. Poszukuję krewnych, osób z rodziny Wacława. dodany przez: Orzech79, 2016-11-28Bardzo dziękuje za pamięć o poległych żolnierzach którzy dodany przez: Mieciu70, 2016-12-25Serdecznie dziękujemy Pani Teresie Masłowskiej ze Stanowiska ds. Kombatantów w Gabinecie Marszałka w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu za pomoc z korekcie nazwiska, daty urodzenia i przydziału wojskowego pochowanego. dodany przez: redakcja, 2017-01-14Poszukuję jakiekolwiek zdjęcia, dokumenty itp 18pp z lat 1936 - 1939. Serdecznie dziękuje za jakąkolwiek okazaną mi pomoc. dodany przez: daniel978, 2017-03-17Wspaniale przeczytać o dalekim krewnym. Ojciec opowiadał mi o swoim wuju oficerze przedwojennego WP. Mówiło się o nim w rodzinie. Nie sądziłem, że to właśnie por. Franciszek Ostrowski. Cześć jego pamięci. Tak się składa, że mieszkam niedaleko i odwiedzę wkrótce miejsce jego spoczynku. dodany przez: miost, 2017-04-28Na zdjęciu po prawej stronie na koniu siedzi Antoni Musiał ojciec Stanisława Musiała widocznego na zdjęciu pierwszym , na środkowym zdjęciu stoję ja Leszek Musiał przy grobie wujka na cmentarzu Powązkowskim ww Warszawie . dodany przez: leszno, 2017-05-05Dzień dobry, dodany przez: Mariochom, 2017-05-19"Czesław Kubicki, urodzony 5.11.1916r. w Olendrach Liskowskich (Starostwo Kalisz); syn Tomasza i Weroniki z domu Torzewicz, zmobilizowany w sierpniu (?) 1936 roku i nie powrócił z wojny" - to jedyna wiedza jaka współcześnie pozostała w rodzinie. Wiadomo nam też, że w wyniku poszukiwań w latach pięćdziesiątych za pośrednictwem Czerwonego Krzyża, ustalono tylko tyle że zginął (gdzie?, kiedy?). Jednak czy wymieniony tu, w komentarzu, Czesław Kubicki jest tą samą osobą pochowaną na tumskim cmentarzu? dodany przez: Kubis, 2017-06-22Pisząc pierwszy komentarz skupiłem się na zamieszczeniu znanych mi informacjach o Ś.P. Czesławie Kubickim, a zapomniałem się przedstawić. Przepraszam za ten nietakt- nazywam się Dariusz Najborowski, a wpisu dokonałem w imieniu rodziny Kubickich. Serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam. dodany przez: Kubis, 2017-06-23Dziękujemy za informację. Z uwagi na brak w aktualnej ewidencji kwatery wojennej w Tumie tak istotnych danych identyfikacyjnych jak data i miejsce urodzenia pochowanego tamże strz. Czesława Kubickiego nie jest na obecnym etapie możliwa weryfikacja hipotezy o jego tożsamości ze zgłoszoną przez Pana osobą zaginioną. Nie wykluczamy jednak, że taka możliwość otworzy się w przyszłości. Z poważaniem. Redakcja portalu. dodany przez: redakcja, 2017-06-23Prosze p.Marcina Książyk o kontakt. dodany przez: Mieciu70, 2017-08-20Strona ta nie dotyczy Franciszka Kmieciak z Jarocina. dodany przez: Mieciu70, 2017-08-27Cześć i Chwała poległym bochaterą spoczywającym na dodany przez: Mieciu70, 2017-09-03Witaj ubba1. Ja też jestem spokrewniona z Konradem Śmigielskim, a z jego córką jeszcze jakiś czas temu miałam osobisty kontakt (to kuzynka mojej mamy). Konrad Śmigielski był szwagrem mojej babci. dodany przez: arricia86, 2017-09-11W 78 rocznice 2-giej wojny swiatowej przypominamy dodany przez: Mieciu70, 2017-09-14Witam dodany przez: daniel978, 2017-09-19Punkt opatrunkowy na którym zmarł ppłk. Mieczysław Garliński i cmentarz na którym jest pochowany znajduje się nie w Błoniach lecz w Błoniu. Należy to poprawić. dodany przez: JACEK288CZ, 2017-09-25Bardzo sie cieszę że się odezwałaś.To dla mnie niesamowicie ważne!Podam Ci mojego maila,tak będzie prościej-hanna63@vp.pl Pozdrawiam-napisz,odpiszę z pewnością! dodany przez: ubba1, 2017-10-02Teraz juz nie moge byc na kwaterze wojennej w ILowie dodany przez: Mieciu70, 2017-11-01Witam Wszystkich dodany przez: daniel978, 2017-11-06Pochowany jest w Kwatera: A 21 dodany przez: Lusia Freiser, 2017-11-06Ciesze się że pan odnalazl wojka- ja po 70-ciu latach dodany przez: Mieciu70, 2017-11-27Bardzo dziękuje za życzenia od redakcji . dodany przez: Mieciu70, 2017-12-23Śp.Jan Jackowski to brat mojej Śp.babci Kazimiery Jezierskiej z domu Jackowskiej dodany przez: hania0512, 2018-01-03Podaję na podstawie opracowań członków rodziny Mieczysława niektóre brakujące dane. Dzieci: Grażyna i Marek dodany przez: Jago, 2018-01-16Dziękujemy za informacje, które wprowadziliśmy do biogramu Pani krewnego. dodany przez: redakcja, 2018-01-21Ze znajdującego się na stronie postanowienia z 1979 roku o awansie na podporucznika i nadaniu Orderu Virtuti Militari V klasy wynika, że wydał je Juliusz Sokolnicki, samozwańczy prezydent, nie uznany przez władze polskie jako legalny Prezydent RP na uchodźstwie. dodany przez: Pibwl, 2018-01-23Kocham Ciebie Dziadku chociaż nie pamiętam Ciebie ale wszystko mi powiedziała twoja córka Anna , a moja mama pewnie teraz masz lepiej tam w niebie może kiedyś się spotkamy Mój Kochany i zawsze w pamięci Ciebie mamy . dodany przez: avatar30, 2018-02-28Śp. Zenon Jackowski (mój dziadek) - brat Jana i Kazimiery. dodany przez: giezek, 2018-07-19Michał Mazurkiewicz jest autorem książki "Karabiny maszynowe naprzód" wydanej w 1959 roku, w której opisał swój udział w bitwie nad Bzurą w 1939 roku, wspominając też losy innych żołnierzy 7 Pułku Strzelców Konnych Wielkopolskich. dodany przez: Marysia38, 2018-09-0816 .o9.1939r. w tym dniu 79 lat temu w Budach Iłowskichpoległ dodany przez: Mieciu70, 2018-09-10Odaje Cześć poległym żołnierzom wojnie 1939r. dodany przez: Mieciu70, 2018-09-10Cześć Jego Pamięci !! dodany przez: Mieciu70, 2018-09-10Cześć Jego Pamięci-pamiętamy!!!. dodany przez: Mieciu70, 2018-09-10Cześć Jego Pamieci.Pamiętamy o was żolnierze dodany przez: Mieciu70, 2018-09-10Cześć Pamieci Dla Zolnierzy Ktorzy Spoczywaja w Kwaterze dodany przez: Mieciu70, 2018-09-1679 lat tem poległ! Czejść Jego Pamięci. dodany przez: Mieciu70, 2018-09-17Witam , to był mój Dziadek a ja jestem jego wnuczką i bardzo bym chciała odnależć jego miejsce spoczynku nawet jeśli jest to mogiła bezimienna,więc jęśli ktokolwiek byłby w stanie to wskazać byłabym bardzo wdzięczna. dodany przez: Wioletta, 2018-09-20Wraca temat... Odnalazł się plutonowy podchorąży Stanisław Jażdżyk, podkomendny, ma wspomnienia zapisane... Dzisiaj to piszę i Podchorąży(ranny 14 września 1939) już zmarł ze względu na godny wiek... Cześć Ich pamięci! dodany przez: Saluda, 2018-09-21Nazwisko prawdopodobnie zostało źle spisane. dodany przez: Anwie, 2018-09-22Witam. dodany przez: sloneczkoala, 2018-09-29Mam pytanie do P.SylwiaB, czy Pani jest rodziną żołnierza Pak Stanisław ? dodany przez: Halinka, 2018-10-06Serdecznie dziękujemy Pani Małgorzacie Obórce z Referatu Kultury i Sportu Urzędu Gminy w Bielawach za pośrednictwo w kontaktach z członkami rodziny oficera. dodany przez: redakcja, 2018-10-13Mam pytanie. Czy mjr Konkiewicz Alfred był dowódcą III batalionu 16 pp w 1928 r ? dodany przez: kist, 2018-10-17W świetle nowych źródeł, które uwzględniliśmy w biogramie, we wskazanym terminie mjr Alfred Konkiewicz nie służył w 16 pułku piechoty. dodany przez: redakcja, 2018-10-20Witam dodany przez: Karoolina, 2018-10-30Poległ w lesie Budy Iłowskie razem z; dodany przez: Mieciu70, 2018-10-31Dziś 74 rocznica śmierci Naszego Wuja Antoniego Węcławka. Mimo , że Go nie znaliśmy myślami i modlitwą jesteśmy z Nim. "Wieczny odpoczynek Racz Mu dać Panie a światłość wiekuista niechaj Mu świeci . Niech Spoczywa w Pokoju. Amen." 16.września 2013r. dodany przez: antoni, 2013-09-16Część jego Pamięci dodany przez: Antoni1915, 2018-11-01Zapalam mu znicz 1 listopada pod krzyżem na cmentarzu w Toruniu, gdzie mieszkam. Dziś zapaliłam tutaj - wirtualnie. dodany przez: ania63, 2018-11-07Zołnirze którzy polegli nad Bzurą ispoczywają w kwaterze dodany przez: Mieciu70, 2018-11-12Dzień dobry, bardzo proszę o kontakt. Pozdrawiam woj dodany przez: woj, 2018-11-14W razie gdyby ktos miał jakiekolwiek informacje proszę pisać na e-mail krzysztofsowa91@wp.pl dodany przez: Krzysztof Sowa, 2018-11-14Według przekazu rodzinnego kpt. Antonii Berezowski po odejściu ze służby mieszkał na warszawskiej Pradze razem z żoną Ludmiłą, siostrą Stanisławą i jej mężem Antonim Perkowiczem. Umarł w Warszawie. dodany przez: Jacek Redlich, 2018-11-19Dziękujemy za przekazane informacje i jednocześnie zawiadamiamy o aktualizacji biogramu Pańskiego krewnego. dodany przez: redakcja, 2018-11-21Na jednej z zamieszczomych fotografii wuj Lucjan jest w mundurze historycznym. Nie jestem pewna okoliczności ubrania takiego munduru. Czy wszyscy w SPP w latach 1936-39 je zakłasali? Jeśli ktoś wie kto i kiedy nosił mundur historyczny bardzo proszę o wyjaśnienie. dodany przez: TeniaJas, 2018-11-27W SPP podchorążowie nosili zwykłe mundury wojskowe. Zdjęcie w mundurze historycznym zrobiono najpewniej przy okazji jakiejś rocznicy, uroczystości czy inscenizacji. Niektóre pułki piechoty wystawiały warty honorowe w Warszawie (Belweder, Grób Nieznanego Żołnierza) przy okazji świąt państwowych właśnie w mundurach historycznych. dodany przez: woj, 2018-12-03Dziękuję Panie Woj za informację. Proszę mnie utwierdzić w ocenie lub zaprzeczyć. Jeśli jest fotografia z przemarszu grupy z SPP w Komorowie, w mundurach historycznych w Warszawie to jest to warta honorowa? Czy kompania honorowa? dodany przez: TeniaJas, 2018-12-03Ja mam zdjęcia kompanii honorowej spod Belwederu wystawionej przez 29 pułk Strzelców Kaniowskich w 1935 r. (chyba - musiałbym sprawdzić) albo przez SPP w Komorowie, gdzie dziadek mój był przez jakiś czas wykładowcą. Co do meritum: warta honorowa to zwykle grupa kilku żołnierzy. Kompania honorowa to już kilkudziesięciu. Proszę popatrzeć ilu ich jest na Pani zdjęciu a najlepiej zamieścić je tutaj :). Pozdrawiam dodany przez: woj, 2018-12-06Policzyłam, wyszło, że kompania :). Czy można zobaczyć gdzieś Pana zdjęcia kompanii honorowej? dodany przez: TeniaJas, 2018-12-09Proszę wpisać w Google: wartę wystawia 29 pułk Strzelców Kaniowskich - zdjęcia Woj-kolekcja są z albumu mojego dziadka :) dodany przez: woj, 2018-12-09Na zdjęciu przedstawiającym 8 kompanię rozpoznałem mojego dziadka, wówczas porucznika i wykładowcę szkoły, Bolesława Wodeckiego: w drugim rzędzie, ósmy od lewej :) dodany przez: woj, 2018-12-11Również zdjęcie z rogatywką jest mi znane. Chyba identyczne jest w albumie mojego dziadka! dodany przez: woj, 2018-12-11Jestem wnuczką Józefa Pietrzaka, chociaż tu mogę zapalić świeczkę dla niego. dodany przez: Angelika, 2019-01-02Pani Wacławo, dziękujemy za zapalanie wirtualnej świeczki naszemu śp. Tatusiowi. dodany przez: Gizela Ostrowska, 2019-01-24Dziś po raz pierwszy odwiedziłam miejsce spoczynku Jana Jackowskiego i zapaliłam świeczkę, już nie tylko wirtualną. dodany przez: giezek, 2019-05-05Dziękuję Redakcji za dodanie zdjęcia. dodany przez: giezek, 2019-05-11Chciałbym dodać do biogramu Roberta Hemplajego zdjęcie (wraz z kolegami z 29 pp, znajdującego sie przy biogramie Mariana Magera, którym ja administraję - ale nie wiem jak to zrobić. dodany przez: Romuald, 2019-05-24W dniu Ojca ta skromna ,swieczka Dla Ciebie Tato!!. dodany przez: Mieciu70, 2019-06-23Zamieszczono tu zdjęcie podchorążych z Dywizyjnego Kursu Podchorążych Rezerwy 25 DP w Szczypiornie. Dowódcą kursu był m.in. mój dziadek, wówczas kapitan B. Wodecki. dodany przez: woj, 2019-06-25Proszę o kontakt Panią Bożenę Andrys. dodany przez: MjrWPanc, 2019-06-28Fot. 32 i 33 jedną z postaci 29 p.p. Strzelców Kaniowskich identyfikuje: mjr Stanisław Szczygieł - bardzo proszę o informacje o źródło (źródła) tej wiadomości. Pozdrawiam z Wrocławia M. P. dodany przez: Poloniusz, 2019-07-18Serdecznie dziękujemy Pani Marii Magdalenie Pocgaj, wiceprezes Poznańskiego Oddziału Związku Literatów Polskich, za pomoc w uzupełnieniu biogramu zmarłego. dodany przez: redakcja, 2019-07-20Oba zamieszczone zdjęcia znajdują się także w albumie Mariana Kulińskiego, kuzyna Kazimierza Horka. Ne pierwszym, od lewej: Marian Kuliński, osoba nierozpoznana, Stefania Kulińska (po mężu Jóżwiak), osoba nierozpoznana, Kazimierz Horek. dodany przez: jkwapisz, 2019-09-04Pomyłka w komentarzu wyżej: zamiast "od lewej" powinno być "od prawej". dodany przez: jkwapisz, 2019-09-04Właśnie chwała Bohatera dzięki IM za to co zrobili i zapłacili najwyższa cenę .Dziś my możemy cieszyć się wolnością. Dziękuję Wam dodany przez: MARIA, 2019-09-15Dzis jest 80 -ta rocznica jak w Budach Iłowskich poległ dodany przez: Mieciu70, 2019-09-16Dziś,80 lat temu, poległ w Chmielniku ,gm.Kiernozia, pow.Łowicz, nasz śp. Tatuś, Franciszek Stanisław Ostrowski, dowódca kompanii ON "Łasin". Spoczywa na cmentarzu wojennym w Kiernozi. Cześć Jego pamięci. Gizela Ostrowska dodany przez: Gizela Ostrowska, 2019-09-17Przyłaczam sie do Pani wypowiedzi. Chwała Poleglym dodany przez: Mieciu70, 2019-09-18Son of Felix Bydlowski & Michalina Lisewska dodany przez: lorib1363, 2019-10-01Witam serdecznie dzisiaj jest 11.11 i obchodzimy Świeto Niepodległości w czasie, kiedy żyjemy bezpiecznie dzięki tym wszystkim ,którzy oddali swoje życie . dodany przez: Wioletta, 2019-11-11Witam P. Wioletto jozef Pietrzak to Zolnierz Armi Poznan 14 d.p7 dodany przez: Mieciu70, 2019-12-26Dzień dobry. Jestem prawnuczką Michała Garlińskiego, który poległ w bitwie nad Bzurą, ale nie ma go tutaj na ścianie pamięci. Zastanawiam się dlaczego....? Nie znamy też miejsca pochówku pradziadka... a byłaby to dla nas cenna informacja i wielkie wzruszenie móc zapalić znicz na mogile po 80 latach od jego śmierci... Byłabym wdzięczna za każdą informację. dodany przez: JoannaS, 2019-12-30P.Violetto prosze przeslac mi swojego meila moze mam dodany przez: Mieciu70, 2020-01-05P.Angeliko moze pani poda mi swojego meilo dodany przez: Mieciu70, 2020-01-06Witam. gdy by pani wiedziala do jakiej jednostki wojskowy dodany przez: Mieciu70, 2020-01-06Witam Panie Mieczysławie,podaje swojego meila pkaczorowski@wp.pl lub numer telefonu 605133374 ,proszę o smsa oddzwonię dodany przez: Wioletta, 2020-01-06Dzień dobry, dodany przez: ksn13, 2020-01-09Witam Pani Wacławo. dodany przez: sloneczkoala, 2020-01-14Jestem synem poległego sp. Władysława Kostki. Jeżeli ktoś ma bliższe informacje o okolicznościach śmierci mego Ojca, proszę o informacje. Interesuje mnie to szczególnie gdyż urodziłem się 5 dni przed wybuchem wojny, ojciec mnie nie widział, gdyż dzień przed moim urodzeniem został powołany do Obrony Ojczyzny. Proszę o kontakt. dodany przez: radomirkostka, 2020-01-15Jakie ma pan z kojarzenia w zapytaniu -czy jestes znaszej dodany przez: Mieciu70, 2020-01-19Czy ktos ma blisze informacje o w/w Zolnierzu. dodany przez: Mieciu70, 2020-01-2057 pp walczył o miejscowość Piątek. Polegli tam żołnierze w większości w ramach przeciwdziałania w powstawaniu ewentualnych epidemii byli dość szybko pogrzebani w Piątku, a dopiero potem ekshumowani i szczątki ich złożono w Łęczycy. Czy tak było ze Ś.P. Panem Pietrzakiem?? Jest to wielce prawdopodobne. dodany przez: MjrWPanc, 2020-01-21Serdecznie Panu dziekuie za informacje. dodany przez: Mieciu70, 2020-01-22Jak wynika z zapisu na portalu http://www.bohaterowie1939.pl żołnierz o nazwisku Pietrzak (też Józef) w Kampanii Wrześniowej walczył w składzie 17 pal, wspierającego macierzystą 1 Dywizję Piechoty. Jednostka ta w Pierwszej fazie Bitwy nad Bzurą działała w środku ugrupowania Grupy Operacyjnej Knola-Kownackiego, mając za sąsiadów 25 DP z prawej i 14 DP z lewej strony. W drugiej fazie dokonała przegrupowania w celu sforsowania rz.Bzury na płn. od Sochaczewa. W tym etapie doznała olbrzymich strat i częściami przez Puszczę Kampinoską przebijała się do Warszawy, a także do twierdzy Modlin. Jeżeli w/w żołnierz zginął w tym ostatnim etapie walk, to wysoce prawdopodobnym miejscem zaginięcia lub śmierci może być rejon Modlina. dodany przez: MjrWPanc, 2020-01-23Powyżej mylni zapisałem nr dywizji. Nie 1, a 17 DP. dodany przez: MjrWPanc, 2020-01-23Serdecznie Panu dziekuje za informacje -pozdrawiam dodany przez: Mieciu70, 2020-01-24A ja dziękuję obu Panom za kolejne informacje,dalej szukamy i nie poddajemy się, napewno poinformuje co znajdziemy, pozdrawiam ja jako wnuczka Józefa Pietrzaka dodany przez: Wioletta, 2020-01-27Szanowny Panie -ja zapalam swieczke dla kazdego napotkanego dodany przez: Mieciu70, 2020-02-23Szanowni Państwo prosze o pomoc w udzieleniu jakichkolwiek informacji i zdjęć 18 pp walczącego w Sochaczewie. dodany przez: daniel978, 2020-02-27Szanowne Panie -Wioletto i Angeliko zobaczylem zdjecia dodany przez: Mieciu70, 2020-03-17Do wnuka Ś.P. Józefa Nowaka. 17 pułk ułanów w pierwszej fazie Bitwy nad Bzurą stanowił lewe skrzydło bijąc się na kierunku Głowno. Kolejna faza to odskok od przeciwnika i forsowanie Bzury na północ od Sochaczewa, a ostatecznie po przebiciu się przez Puszczę Kampinoską znacznymi siłami dotarcie do Warszawy. Miejsce pochówku wskazywałoby na przetransportowanie rannego Ś.P. Józefa Nowaka do Rawy mazowieckiej lub w jej okolice w celu jego hospitalizacji i tam mający miejsce jego zgon. Ostatni nalot – to ostatni jaki zarejestrował (zapamiętał) jego towarzysz broni. 17 pu w tym rejonie walki nie prowadził. Pewnie inni uciekający na wozach uniknęli poranienia odłamkami ? Owszem śmierć nastąpiła już po kapitulacji, ale mamy ten dość szczegółowy opis okoliczności bombardowania. dodany przez: MjrWPanc, 2020-03-24Z okazji Świąt Wielkiejnocy wszystkim tutaj zgromadzonym przesyłam najserdeczniejsze życzenia. dodany przez: daniel978, 2020-04-12Dzień dobry, czy mógłbym prosić kogoś z rodziny kpt. Duczmalewskiego o kontakt? dodany przez: woj, 2020-04-29Jestem prawnuczką Jana Obrąbalskiego i nie prawdą jest, że poległ w 1939 roku, udało mu się wrócić do rodzinnej miejscowości i dożyć wieku 77 lat. dodany przez: Anka1209, 2020-05-01Miał żonę Zofię i córkę Hannę dodany przez: Posiadala, 2020-05-01Dzień dobry dodany przez: czyk59, 2020-05-08Szanowna Pani Ludwiko B, dziekuje za zapalona dodany przez: Mieciu70, 2020-05-10Urodził się 14 lutego 1902 r. w Opatówku jako najstarszy syn murarza Teodora Wiewiórkowskiego i jego żony Rozalii z d. Linke. Miał 4 braci i 3 siostry. W latach 1909-1914 ukończył 3 klasy szkoły powszechnej w Opatówku. Potem praktykował u ojca jako murarz. W latach 1915-17 należał do drużyny harcerskiej w Opatówku, która powstała w 1915 r. i był jej czynnym członkiem. W 1917 r. jako piętnastoletni chłopiec został wywieziony przez niemieckiego okupanta do obozu Essen w Westfalii w Niemczech, gdzie pracował w kopalni węgla. dodany przez: Norman, 2020-06-16Dzień dobry.Szukam wiadomości o poległym Ruszkowskim Franciszku jak i jego rodziny.Franciszek Stefan pochodził z Kościeniewicz-obecnie gmina Piszczac,powiat bialski,woj.lubelskie. dodany przez: Monika31, 2020-07-13Jestem zięciem córki kpt Duczmalewskiego z 29 PSK z Kalisza dodany przez: czyk59, 2020-08-26Dzis 81 -sza rocznica Twej śmierci w obronie dodany przez: Mieciu70, 2020-09-01Dzis 81 sza rocznica smierci zolnierza ktory walczyl o dodany przez: Mieciu70, 2020-09-02Czesc jego pamieci! Dzis 81 sza rocznicq jak polegl dodany przez: Mieciu70, 2020-09-02Czesc jego pamieci! Dzis 81 sza rocznica smierci zolnierza dodany przez: Mieciu70, 2020-09-02Czesc jego pamieci! Dzis 81 sza rocznica smierci zolnieza dodany przez: Mieciu70, 2020-09-02Juz 81 -lat jak walczyles o wolna polske i polegles na ziemi dodany przez: Mieciu70, 2020-09-02Dzis 17 .o9 2020. jest 81 lat jak polegles dodany przez: Mieciu70, 2020-09-17Drogiemu dalekiemu kuzynowi zapala tą świeczkę Jacek Łobocki dodany przez: JACEK2012, 2020-09-2781 lat temu polegl zolnierz Jozef Mlynarczyk dodany przez: Mieciu70, 2020-10-03Dzień dobry dodany przez: Wioletta, 2020-11-15Dzień dobry, proszę o kontakt. Wnuk mjra Bolesława Wodeckiego. dodany przez: woj, 2020-12-11
dodany przez: Mieciu70, 2021-01-01Czy podana data dotyczy ślubu cywilnego? Księga ślubów parafii św. Mateusza w Starogardzie Gdańskim podaje 22 października 1938 r. dodany przez: Dolkenty, 2021-01-11Bardzo dziękuję za uwzględnienie mojej uwagi. dodany przez: Anwie, 2021-02-20Z informacji które dostałem od siostrzenicy Jana Szweda, oraz ze strony straty.pl wnioskuje, że Jan przeżył wojnę w jako jeniec wojenny w Murnau dodany przez: PanDominik, 2021-03-11To był mój pra pra dziadek, jestem dumny że walczył za nasz kraj. dodany przez: Alek2004, 2021-03-30data ur.11.11.1910 BRONIEWO.rodzice im.Władysław i Katarzyna rodzeństwo Jan i Ignacy. dodany przez: MIKE, 2021-04-15Czy dysponujecie Państwo jakimkolwiek zdjęciem kpt. Mojeckiego? dodany przez: woj, 2021-05-04Nazwisko ma grobie powinno być "Tadeusz Kołodziński" a nie Kolodziński. dodany przez: jkolodzinski, 2021-05-07Tadeusz Kołodziński był na czwartym roku Politechniki Warszawskiej, na wydziale architektury w 1939 roku. dodany przez: jkolodzinski, 2021-05-07Według powiadomienia otrzymanego z Niemieckiego Czerwonego Krzyża - Mieczysław, 23 pp. widziany ostatnio w okolicach Noteci. dodany przez: kist, 2021-05-08Poszukuję kontaktu z rodziną św. pamięci Alojzego Wiertla. dodany przez: Henryk8216, 2021-07-29Dzis swieto Wojska Polskiego .Czesc Twojej Pamieci dodany przez: Mieciu70, 2021-08-15Grób znajduje się na cmentarzu w Kiełpinie Poduchownym, Mazowieckie, Poland dodany przez: Otus1939, 2021-08-18Dzis 82-ga rocznica wybuchu drugiej wojny swiatowj dodany przez: Mieciu70, 2021-09-01Wśród weteranów bitwy nad Bzurą brak Henryka Hromady oficera 55 pułku piechoty Armii Poznań. Prosimy w imieniu rodziny o dodanie. dodany przez: piotrwis1950, 2021-09-0117 o9 to dzieni w ktorym polegles w Budach Ilowskich dodany przez: Mieciu70, 2021-09-18Jestem wnukiem jedynego syna Alojzego, Karola. dodany przez: tom0311, 2021-09-2225 września 1939 r. zginął ppor.Franciszek Stefan Ruszkowski z Kościeniewicz.Zostawił w bulu żone,nienarodzone dziecko i całą rodzinę. dodany przez: Monika31, 2021-09-25Wieczny odpoczynek racz mu dać panie 🕯🕯🕯🕯🕯 dodany przez: Antoni1915, 2021-11-01Wspaniała wiadomość! Gratulacje! dodany przez: woj, 2021-11-14Witam dodany przez: roman, 2021-12-11Widzę, że biogram został uzupełniony. Najpewniej przez rodzinę. Czy macie Państwo jakiekolwiek zdjęcie ppor. Wagi? dodany przez: woj, 2021-12-13Obecnie kamień znajduje sie we wsi Boczki Domaradzkie. Według wspomnień miejsce śmierci znajduje sie w Ziewaniczkach co zgadza się mapami WIG z 1938 oraz z umiejscowieniem tego kamienia według tej mapy. dodany przez: kondek, 2021-12-26Dzień dobry, na FB prowadzę grupę poświęconą żołnierzom 29. pSK -> https://www.facebook.com/groups/194706801642658 dodany przez: woj, 2021-12-27Na zdjęciu grupowym nie ma ppłk. Floriana Gryla, mjra Bolesława Wodeckiego i kapitana Scheura. Zdjęcie przedstawia oficerów i podoficerów kombinowanego pułku piechoty, który wystawiła 25. DP dla Samodzielnej Grupy Operacyjnej Śląsk. 29. pSK wystawił swój I batalion, stąd na zdjęciu widzimy mjra Szczygła oraz kapitana Woldańskiego. Oficer w środku do dowódca 56. pułku piechoty wielkopolskiej, płk Wojciech Tyczyński, który w akcji zajęcia Zaolzia dowodził kombinowanym pułkiem piechoty. dodany przez: woj, 2022-01-08Dzień dobry dodany przez: wieslaw-paluchowski, 2022-02-23dzis jest wrzesien 2022czas 2-giej wojnny swiatowej dodany przez: Mieciu70, 2022-09-026 bateria 15-tego PAL w Bydgoszczy z lat 1931-32 Poszukuję zdjęć tego 15 Palu z tych lat. Mam zniszczone 2 zdjęcia grupowe tej baterii, które zostały zniszczone celowo w stanie wojennym.Barddzo proszę o kontakt zemną na e-mail mieczdusi@wp.pl dodany przez: amigo, 2022-09-10dzis jest83 rocznica jak polegles w lesie w budach dodany przez: Mieciu70, 2022-09-17Witam poszukuje wszelkich informacji dotyczacych 15 PAL-U. Moj Ojciec sluzyl w nim posiadam jedynie szczatkowe zdjecia. Podaje adres mailowy do kontaktu mieczdusi@wp.pl. Pozdrawiam serdecznie ! dodany przez: amigo, 2022-09-23Dzień dobry, proszę rodzinę por. Bryńskiego o kontakt. Pozdrawiam Woj. dodany przez: woj, 2022-10-27Według moich ustaleń por. Czesław Bryński był oficerem płatnikiem w 9. Batalionie Strzelców. dodany przez: woj, 2022-10-27Wieczny odpoczynek racz mu dać panie 🕯🕯🕯🕯🕯 dodany przez: Antoni1915, 2022-11-01Witam. Na Facebooku prowadzę stronę poświęconą cmentarzowi wojennymi w Guźni (Rydwan) poszukuje kontaktu do rodziny śp żołnierza Stanisława Kowalskiego Ale też i innych poległych tam żołnierzy krewnych. Chciałabym lokalnej społeczności przedstawiać sylwetki pochowanych tam żołnierzy tworząc biogramy. dodany przez: Rydwan1939, 2022-11-20Mieczyslaw Pszczoła, syn brata mojej babci Marianny. dodany przez: Ewafleszewska , 2023-01-29Jest możliwość uzyskania więcej informacji o weteranie? dodany przez: kazimierzszajda, 2023-02-16Przepraszam, że dopiero teraz się odzywam, jak będę na grobie u wujka i rodziców w Kiernozi, postaram się pójść na cmentarz wojskowy. Cześć Ich pamięci. Wacława Kobierecka dodany przez: waclawa, 2023-05-05Teresa Dziennik także była siostrą poległego (poszukiwanego) Władysława. dodany przez: Macwaj, 2023-08-08Dzień dobry, zapraszam do grupy, poświęconej 29. pułkowi Strzelców Kaniowskich -> https://www.facebook.com/groups/194706801642658 dodany przez: woj, 2023-08-15Bardzo proszę o ponowny kontakt p. Romana Dziennika ur. 1957 r. syna Rozalii - M. Wajs (lenartmaks@gmail.com). dodany przez: Macwaj, 2023-08-22Proszę o zmianę nazwiska dodany przez: Hala56, 2023-09-03tato minol prawie raok od twej roczniiercicy smierci dodany przez: Mieciu70, 2023-09-10czesc jego pamieci mieczyslaw dodany przez: Mieciu70, 2023-09-10Proszę o wpisanie imienia pradziadka - Stanisław, w księgach występuje jako Mielcarek, a także o uzupełnienie daty śmierci okolice 15.09 wg listu przesłanego przez dowódcę. dodany przez: Aniamarpie, 2023-09-11Tato dzis 17 o9 jest dzien wktorym polegles w lesie dodany przez: Mieciu70, 2023-09-17Dzień dobry. dodany przez: asia, 2023-09-1925 września mija 84 rocznica śmierci mojego dziadka. Zginął na ulicach Warszawy. Osierocił dwójkę małych dzieci. Dzięki opowiadaniom babci jest dla nas bardzo bliski. Cześć Jego pamięci dodany przez: Aw157#, 2023-09-23Dzień dobry . Gdzie mogę znaleźć więcej informacji na temat Kazimierza Roszaka . Najprawdopodobniej jest to mój pradziadek . Prababcia opowiadała że nie mogła nigdzie uzyskać odpowiedzi co się z Kazimierzem stało. dodany przez: ndolanska, 2023-09-27Prosze wejsc na strone straty.pl w zakladke szukaj osoby dodany przez: markrys, 2023-10-06Bardzo dziękuję ,nie miałam pojęcia o tej stronie . Wyszukałam że sąd orzekł go za zmarłego sprawdzę te akta w archiwum miasta o ile będę mogła . Dziękuję dodany przez: ndolanska, 2023-10-10Witaj Asiu. Zaglądam. Czasem świeczkę zapalę. U mnie wszystko dobrze. A co u Ciebie? dodany przez: joanka, 2023-10-19Witam. Należę do rodziny Wiktora Czachowskiego ze strony mamy. Czy byłaby jakaś szansa na kontakt z rodziną? dodany przez: AnnaParzych, 2023-10-25Joanno, jak dobrze Cię "słyszeć". U nas jakoś leci. Na razie zdrowia dopisuje więc nie ma co narzekać. dodany przez: asia, 2023-11-01Joanno, jak dobrze Cię "słyszeć". U nas jakoś leci. Na razie zdrowia dopisuje więc nie ma co narzekać. dodany przez: asia, 2023-11-01W dniu 17 września 2023r. o godz.21:05 syn Leona Kaczmarka Bogdan odszedł na spotkanie ze swoim Ojcem, pogrzeb odbył się w dniu 20 września w miejscowości Leśna woj.dolnośląskie. Cześć jego pamięci. dodany przez: waldika67, 2023-11-19Cofam częściowo to co napisałem wcześniej. 59dal powstały w wyniku mobilizacji z II/20PAL po walkach pod Mławą i Nieporętem został skierowany na południe. Dotarł do Maciejowic gdzie został rozbity. Część żołnierzy udała się na płn. w kierunku Warszawy. W IPMS w Londynie zachowały się relacje z 59dal: https://pism.org.uk/img/archiwum/dokumenty/B/B_I_021g.pdf. dodany przez: stifz, 2023-12-17Radosnych Świąt Bożego Narodzenia dla wszystkich, którzy się tu pojawiają ✨️🎄✨️ dodany przez: asia, 2023-12-24Wesołych Świat 🎅🎁🎄 dodany przez: Monika31, 2023-12-26Dodałem archiwalną fotografię ojca w mundurze 14pp niestety pomimo że wszystko przebiegło pomyślnie to fotografia nie pojawiła się w miejscu pamiątek. dodany przez: lech, 2024-03-31Kochany Tato..to już 85 rocznica wybuchu 2 wojny.Poległeś 17 września w lasach Iłowskich.Tam Cię odnaleźliśmy z moją żoną,corką,zięciem i wnukiem Filipem.Jestem bardzo wdzięczny zięciowi Markowi i córce Violi,że pomogli mi w tym i zorganizowali wyjazd.Za parę miesięcy mam 85 lat ,ciągle o Tobie myślę i pamiętam ,choć nie mogłem Cię poznać kochany Tato,żołnierzu Obrony Narodowej z Jarocina.Myślałem,że nie zdążę już napisać bo walczę z chorobą nowotworową,ale jednak jeszcze jestem...tatusiu.Gdy umrę moja kochana córka i jej dodany przez: mieciu, 2024-09-01Tato 17 ,września poległeś w Budach Iłowski h cześć twej pameci dodany przez: Mieciu70, 2024-09-22Asiu, odezwij się proszę. Pisałam do Ciebie e-maila informując o naszej wyprawie śladami Antoniego. dodany przez: asia, 2024-09-24Znak tożsamości (nieśmiertelnik) w zbiorach Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą. dodany przez: 007, 2024-10-02Czy mógłbym prosić o kontakt osobę która zapaliła świeczkę 31.10 lub 01.11.2024 posługujacego się nickiem Maras1985 ? dodany przez: czyk59, 2024-11-01Kochany tato dziś zapalam natwojej mogilewirtualna świeczkę bo już nie mogę do ciebie przyjechać cześć twej pamięci żołnierzu z jarocina I tu spoczywasz na wieki twój syn Mieczysław. dodany przez: Mieciu70, 2024-11-01KOCHANY TATO JEST ROK2025 JESZCZE ZYJE I MAM 85 LAT DZIS ZAPALILEM TOBIE SWIECZKE PAMIECI CZUJE SIE CORAZ GORZEJ RAK ATAKUJE NIE MILOSIERNIE ALE WCIAZ MYSLE O TOBIE SPOCZYWAJ W SPOKOJU CZASY ZNOW SA NIESPOKOJNE I MARTWIE SIE O MOJA RODZINE!! dodany przez: Mieciu70, 2025-01-10Dzień dobry, panie Waldemarze proszę o kontakt na adres e-mail bartosz_kosicki@wp.pl dodany przez: Bkosicki, 2025-01-10g z Bydgoszczy dodany przez: Bydgoszcz, 2025-01-11Nie wiem czy mój komentarz dotarł do Państwa, bo w komputerze coś nie działa. Więc jeszcze raz w skrócie informuję, że mój dziadek Władysław Nawrocki na pewno leży na Powązkach w Warszawie. Jednak podałem kiedyś złą datę Jego urodzin i mieliście Państwo wątpliwości, bo były dwie osoby o tym samym imieniu i nazwisku. Uprzejmie proszę o poprawienie tej daty urodzenia. Dziadek urodził się 22.06.1902 roku. Z wyrazami szacunku Henryk Szeląg dodany przez: Bydgoszcz, 2025-01-11W odpowiedzi na otrzymaną prośbę informujemy, że na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie pochowano Władysława Nawrockiego urodzonego w 1901 r. i brak jest podstaw źródłowych, by tę datę zmienić. Tymczasem w ewidencji poległych w kampanii 1939 r. odnotowano również żołnierza o nieznanym miejscu spoczynku, a o tym samym imieniu i nazwisku, którego data urodzenia – 22 czerwca 1902 r. – jest zbieżna z podaną przez Pana w przypadku poszukiwanego dziadka. Do biogramu tego żołnierza, udostępnionego na naszej ścianie pamięci, przenieśliśmy dane personalne Pańskiego krewnego (http://www.bohaterowie1939.pl/polegly,nawrocki,wladyslaw,16109.html). dodany przez: redakcja, 2025-01-26Witam ciebie tato ostatnio pisałem w styczniu jeszcze się czułem jko tako ale dziś dziś 12 0 4 2025 czuje się okropnie nie mogę ody chacie iboli mnie cały brzuch ijuz nie odaje moczu tylko przez cewnik w brzuchu czujecie okropnie ale jak nie będę mógł już napisać to poproszę moja córkę atwojo wnuczki to napisze do cibienarzie żegnam spoczywaj w spokoju dodany przez: Mieciu70, 2025-04-12Świetnie, że kolejny żołnierz 29. pSK jest upamiętniony. Pozdrowienia dla p. Michała. Wojtek dodany przez: woj, 2025-06-20Tak na szybkie oko to wygląda że to jednak kapral. dodany przez: kola303, 2025-07-12Na naramienniku wyraźnie widać cyfrę 9. Miejsce urodzenia: Żnin wskazuje być może 59. pp z Inowrocławia albo 69. pp z Gniezna. 19, 29, 39, 49 i 79 pp. odpadają. dodany przez: woj, 2025-08-03Dzień dobry! dodany przez: Jasiu1998, 2025-08-13Sprawdzałem powyższe państwa informacje. Faktycznie na tablicy grobu na Powązkach, rok urodzenia jest1901./jednak może to być pomyłka/Natomiast data śmierci dziadka - 25 wrzesień 1939 rok, jest zgodna z datą śmierci umieszczoną na tablicy na Powązkach. Ponadto na tablicy 59PP i 15 DP, co świadczy o tym, że dziadek który przed wybuchem wojny mieszkał z rodziną w Bydgoszczy, musiał dostać przydział do 59 PP, który od Bydgoszczy wyruszył w kierunku Warszawy. Sprawdziłem także drugiego żołnierza. Miejsce spoczynku nie jest nieznane. Spoczywa na cmentarzu parafialnym w Zdunach. Na tablicy brak danych o roku urodzenia i śmierci. Dlatego weryfikuję Państwa dane. Z poważaniem Henryk Szeląg dodany przez: Bydgoszcz, 2025-10-01P.S. Pragnę dodać, że na tablicy żołnierza Władysława Nawrockiego spoczywającego w Zdunach, widnieje: 14PP 4DP dodany przez: Bydgoszcz, 2025-10-01Czy można prosić o więcej informacji dotyczących Pana Wujka? Pozdrawiam. dodany przez: mstyler, 2025-11-02Witam Pani Wacławo. Czy może mi Pani odpowiedzieć, czy S. Miętkiewicz to znajomy czy rodzina? Bardzo proszę. Pozdrawiam A.N. dodany przez: sloneczkoala, 2025-11-22Kochany dziadku...obiecałam tacie,że będę pisała do Ciebie kiedy on już nie będzie mógł.Twój syn umiera,ale w chwilach świadomosci ciągle o Tobie pamięta.Prosi,abym przywiozła ziemię z Twojej mogiły.Zrobię to.Ta strona stała się pamiętnikiem,zapisała piękna historię,dorosłego mężczyzny,który całe życie tęsknił za ojcem i go odnalazł. dodany przez: mieciu, 2025-11-24Zapraszam do grupy, poświęconej 29. pSK -> https://www.facebook.com/groups/194706801642658 dodany przez: woj, 2025-11-28Dzisiaj zmarł twój syn...ale ty już o tym chyba wiesz. dodany przez: Mieciu70, 2025-12-21Kochany Dziadku dzis odszedłeś a ja zgodnie z obietnicą co jakis czas ,bede w Twoim imieniu zapalała świeczkę Twojemu Tacie , a mojemu pradziadkowi. Nie potrafię pogodzić sie z tym faktem ,ze Cie nie ma wśród .Postanowiłam, ze bede tu upamietniac również i Ciebie kochany Dziadku. Byc moze nie brales udziału w zadnej z wojen ,ale dla mnie byłeś bohaterem . Dziekuje za to wszystko co dla mnie zrobiłeś i jak wielka miłością mnie obdarowałes. Mam nadzieje ,ze jestes teraz szczęśliwy, gdziekolwiek jestes . Kocham Cie . Twoja wnuczka M. dodany przez: Mieciu70, 2025-12-21Kochany Dziadku tak jak ci obiecałem będę zapalać świeczkę codziennie dla twojego taty, Kocham cię bardzo dziadku. dodany przez: Mieciu70, 2025-12-22Kochany Dziadku dzis miałbyś 86 urodziny. Traktowałeś ta stronę aby złagodzić tęsknotę za swoim Tata Franciszkiem i teraz kiedy odszedłeś podobnie traktuje ją ja. Wiem ,ze nie chciałbyś abym była smutna,ale czuje ogromną pustke. Bardzo za Tobą tęsknię i bywają momenty ,ze nie umiem sobie z tą tęsknota poradzić. Kocham Cie i pamięć o Tobie i Twoim Tacie bedzie żyła tak dlugo jak ja . Bądź szczęśliwy gdziekolwiek jestes . Twoja M. dodany przez: Mieciu70, 2026-01-01W rubryce upamiętnienie w biografii Pawła Leona Wojtynowskiego podajecie nieprawdę. Wystarczy spojrzeć na zdjęcie mogiły na cmentarzu wojennym w Laskach, by stwierdzić, że to zupełnie inna osoba, żołnierz którego brak w "Księdze żołnierzy polskich .......". Był w wojsku Polskim taki żołnierz, ale miał na imię Stanisław i leży na Powązkach w Warszawie. dodany przez: koliber47, 2026-02-07Bardzo wzruszające komentarze. Liczę, że smutek po stracie przeminie. Wszystkiego dobrego dodany przez: Pepson, 2026-02-12Starszy wachmistrz Jan Kromolicki. We wrześniu szef 2 szwadronu, odznaczony Krzyżem Walecznych. Zięć st. wachmistrza Jana Sobika. Zmarł w obozie koncentracyjnym w Mauthausen w kwietniu 1943 roku. dodany przez: Pepson, 2026-02-15Podczas okupacji aresztowany pod zarzutem działalności konspiracyjnej 4 lipca 1940. dodany przez: Pepson, 2026-02-15Starszy wachmistrz Jan Sobik. We wrześniu 1939 roku szef szwadronu gospodarczego, odznaczony Krzyżem Walecznych. W czasie okupacji w konspiracji. Aresztowany przez Niemców 4 lipca 1940 roku. Ścięty toporem 15 lipca 1942 roku we Wrocławiu. dodany przez: Pepson, 2026-02-15Rodzinę proszę o kontakt pod adresem morgoth.be@gmail.com dodany przez: Morgoth, 2026-03-07Rodzinę proszę o kontakt pod adresem morgoth.be@gmail.com dodany przez: Morgoth, 2026-03-07
|




