Wspomnienia

Data publikacji:


Zamieszczone przez:


Źródła

Autor wspomnienia

Data zebrania

Zebrane przez


Proszę moderatorów portalu o rozważenie możliwości wpisania do wykazu jednostek wojskowych wszystkich członów ich nazwy w skróconej formie, np: 2 pp -2 pp Leg.; 30 pp - 30 pSK; 2DP - 2DPLeg.

dodany przez: BlazejK, 2011-11-10

Zastosowany przez nas zestaw skrótów miał na celu ujednolicenie nazewnictwa dla jednostek tej samej broni. Podobnego zabiegu dokonali m. in. autorzy opracowania pt. Księga pochowanych żołnierzy polskich poległych w II wojnie światowej, Pruszków 1993. Każdy ze skrótów użytych na Portalu przedstawiony jest jednak w postaci łącza prowadzącego do zakładki danego oddziału, gdzie podana jest zarówno jego nazwa podstawowa, jak i wyróżniająca. Skrótu pSK (pułk strzelców kaniowskich) system nie odróżnia, niestety, od psk (pułk strzelców konnych).

dodany przez: redakcja, 2011-11-10

„Zapraszamy wolontariuszy”!!! – Witam i mam pytanie: do czego potrzebni są Redakcji Portalu wolontariusze? W dniu dzisiejszym dodałem kilka biogramów - jedne z powodzeniem „warunkowym” a inne „odrzucone” przez Redakcję. Jak się okazuje posiadacie wszelkie dane do tego abyście sami dodali wszystkich poległych lub poprawili pracę wolontariusza! Już kiedyś o tym napisałem. Myślę, że każdy z wolontariuszy może się pomylić w edycji biogramu - jak i może pomylić się Wasza Redakcja! Nikt nie ma patentu na jedyną prawdę!!! Redakcja i każdy z wolontariuszy chętnych do tej pracy mają możliwość edycji biogramów i tak postępując można każdy biogram poprawić aby efekt był zadowalający. Sytuacja, w której „odrzuca” się prace wolontariusza jest bardzo bulwersująca i nie budzi wzajemnego zaufania między Redakcją a wolontariuszami! Pozdrawiam.

dodany przez: Saluda, 2011-11-13

Bycie wolontariuszem, nie tylko na naszym Portalu, to nie wyłącznie prawa, ale i obowiązki. Podejmując z nami współpracę, zaakceptował Pan nie tylko zasady rządzące Portalem lecz również filozofię działania jego twórców, godząc się na ich nadzór merytoryczny. Dbałość o wysoki poziom naukowy projektu i uczciwość wobec rodzin ofiar zobowiązuje nas do weryfikacji wszystkich wpisów użytkowników. Nie możemy dopuścić, by nawet jeden niepoprawny merytorycznie biogram choć na chwilę ujrzał światło dzienne. Jeśli więc oczekuje Pan specjalnego traktowania i automatycznej akceptacji wszystkich swoich wpisów bez względu na ich poprawność, to jest Pan w błędzie. Biogramy z błędnie zacytowanymi imionami, nazwiskami czy datami urodzenia poległych nie zyskają nigdy naszej akceptacji. W każdym takim, bolesnym dla nas, przypadku podajemy jednak w wiadomości e-mail przesłanej do użytkownika powód jej braku, zapraszając tym samym do ponownej edycji biogramu. Przykro nam, że zapomina Pan o setkach swoich wpisów, które zyskały naszą akceptację, odczuwając każdą uwagę związaną z niewielką liczbą wpisów odrzuconych jako osobistą zniewagę, nie próbując przy tym zrozumieć naszych racji…

dodany przez: redakcja, 2011-11-13

Żeby uniknąć w przyszłości sporów o zasadność odrzucenia biogramu proponuję przesyłać do Nas (wolontariuszy) wraz z informacją dane i ich źródło, które według Redakcji decyduje o tym, że biogram musi zostać odrzucony, co nie powinno zamykać drogi do jego modyfikacji przez wolontariusza i poprawienia treści.

dodany przez: BlazejK, 2011-11-14

Wasza odpowiedź jest bardzo powierzchowna i mało konstruktywna – nie prowadzi do wyjaśnienia faktów a tylko powiela to co piszecie na stronie głównej o tym jak ważne jest to co robicie i przypominacie dość nieprzyjemnie o moich obowiązkach wolontariusza. Nigdy nie chciałem i nie chcę „specjalnego traktowania i automatycznej akceptacji wszystkich moich wpisów bez względu na ich poprawność” i przyjmijcie to do swojej świadomości. Jak można było wysnuć taki wniosek?! Co do zasad to zgodnie z Waszą obietnicą, przesyłaną wielokrotnie na moją pocztę już w kwietniu lub maju b.r., miały ukazać się na portalu wypracowane przez Was zasady(regulamin) postępowania przy tworzeniu biogramów – tu o źródłach(jak je formułować literka po literce i czy cudzysłów czy bez) nie było mowy. Niestety, mimo mojego przypomnienia w jednym z wcześniejszych komentarzy, do tej pory czegoś takiego nie ma. Uważam, że jest to obowiązek Redakcji z uwagi na delikatną materię tematu portalu i nie ma to nic wspólnego z filozofią a tylko ze zdrowym rozsądkiem. Zostają jedynie przesyłane(częściowo automatycznie, często z błędami bo program automatyczny „zjada” cudzysłów i polskie litery) uwagi o błędach jakie popełniłem w tworzeniu biogramu. Przyznaję, że na 15 biogramów utworzonych przeze mnie wczoraj – w trzech zniekształciłem nazwiska. Wszystko poprawiłem choć mogliście większość zrobić sami Panowie Redakcja. Nie była to moja zła wola czy niedbałość. Błędy w pisowni tych trzech nazwisk były spowodowane tym, że źródło, z którego korzystam mam skopiowane za pomocą ksero i niestety maszyna nie dość dokładnie wykonała kopię. Ale to były jedynie trzy(!!!) literówki w nazwiskach na ponad 700 biogramów, które wcześniej wprowadziłem. Być może trafią się w przyszłości kolejne literówki ale to jest materia trudna bo czas zaciera i zniekształca liternictwo. Czy to jest z mojej strony brak uczciwości wobec ofiar i ich rodzin? Proszę mi tego nie zarzucać!!! Jak wielu z nas posiadam w rodzinie poległych w tej i innych wojnach ale nigdy nie zarzuciłem komukolwiek - zajmującemu się pielęgnowaniem pamięci o poległych w różnych formach – złej woli w sytuacji kiedy spotkałem błąd(literówkę) w nazwisku któregoś z moich przodków – zwłaszcza, że tu na portalu można edytować treść biogramów w sposób szanujący osoby poległe i ich rodziny. Co do źródła książkowego, które wczoraj wykorzystałem - książka "Bohaterowie Bitwy nad Bzurą w naszej pamięci" wydana w 2009 roku nakładem Oddziału Łęczyckiego Towarzystwa Naukowego Płockiego, 196 stron w tym „Lista poległych na cmentarzach podłęczyckich”(w zestawieniu Henryka Wójcika) na stronach od 139 do 193. Co niestosownego jest w tym, że tytuł opracowania jest wzięty w cudzysłów? To pytanie zadaję tak na przeszłość aby nowi wolontariusze wiedzieli o co Wam chodzi. Do wczorajszych 15 –tu biogramów użyłem innej formy(zaczerpnąłem ją z biogramu: http://www.bohaterowie1939.pl/polegly,prystarz,jozef,4942.html ) i zmodyfikowałem tak: - Wykaz żołnierzy Armii „Poznań” poległych na Ziemi Łęczyckiej w I stadium Bitwy nad Bzurą w okresie od 09 do 12 września 1939 roku, spoczywających na cmentarzu rzymsko – katolickim w Łęczycy przy ulicy Kaliskiej, opr. H. Wójcik, A. Rokita, S. Rokita, [w:] „Bohaterowie Bitwy nad Bzurą w naszej pamięci”, red. T. Poklewski-Koziełł, Łęczyca 2009, s. 139(154/5) – poz. …, czy jest to błąd kardynalny skoro sugestia co do numeru strony padła nie ode mnie. Wszyscy ci polegli wpisani są na stronie 154 a ja aby nie pomylić się(bo miałem zamiar wpisać biogramy ze stron 154 i 155) wpisałem skrót (154/5). Skończyło to się na 43 mailach od Was z wyszczególnieniem moich błędów – a wystarczyło poprawić przez Redakcję te literówki, formę zapisania strony i usunąć cudzysłów ze źródła. Uważam, że oprócz wspomnianego regulaminu powinniście wprowadzić listę pozycji źródłowych z zapisem jaki sobie życzycie. Na koniec wyjaśnię, że nie wpisywałbym biogramów łęczyckich gdyby nie zaprzestanie ich wpisywania przez Was – myślałem, że pomogę. Już w Łęczycy nie dodam biogramu. Nie pozdrawiam bo dla Was ta forma jest obca w komentarzach.

dodany przez: Saluda, 2011-11-14

Odpowiadając na powyższe komentarze w pierwszej kolejności pragniemy powiedzieć, że praca przez Panów wykonywana jest dla nas, jak również dla rodzin poległych bardzo cenna. Po drugie chcemy podziękować za wszystkie uwagi i komentarze (zarówno te przekazywane drogą mailową jak i poprzez komentarze na portalu). Jeśli chodzi o źródła to należy podkreślić, że nie istnieje i nigdy nie będzie istniał zamknięty katalog źródeł, z których korzystamy. Jak w każdym zadaniu o naukowych aspiracjach bada się wiele źródeł, publikacji, relacji itp. Oczywiście musimy pamiętać o elementarnych zasadach w pracy na źródłach (choćby pierwszeństwo źródła pierwotnego nad wtórnym czy też ulotności ludzkiej pamięci w przypadku wspomnień spisanych po latach). Doświadczenia z pracy przy portalu, ale i wcześniejsze uczą nas, że np. tabliczka epitafijna nie jest dobrym materiałem źródłowym. Macie Panowie rację prosząc nas o wytyczne (reguły postępowania), które obiecaliśmy opublikować. Prace nad nimi są intensywne, lecz obecnie, jak wielokrotnie informowaliśmy, pracujemy nad kilkoma usprawnieniami portalu (kilka z nich już widać choćby wspomnienia czy możliwość oglądania własnego dorobku na portalu) oraz nad wprowadzeniem kompletnych list poległych z kilku kolejnych powiatów (obecnie naszymi priorytetami są powiaty płocki, gostyniński, nowodworski i zachodni warszawski). Prosimy zatem o wyrozumiałość. Jednocześnie pamiętajcie Panowie, że wielokrotnie w korespondencji mailowej informowaliśmy o podstawowych zasadach, ponadto niemal każde pole ma podpowiedzi jak je wypełniać. Zawsze również w przypadku warunkowego przyjęcia lub odrzucenia zmian informujemy, co było tego przyczyną. Zapewniamy, że staramy się aby to było ostatecznością i umotywowane wyłącznie merytorycznymi argumentami. Warto o tym pamiętać pisząc na forum publicznym. Jeśli są jakiekolwiek wątpliwości prosimy do nas pisać – żaden mail nie pozostanie bez odpowiedzi.

dodany przez: redakcja, 2011-11-14

Rozumiem, że powyższy komentarz jest jedynie próbą "wygaszenia" tematów, które poruszyłem. Bez przekonania przyjąłem do wiadomości i nadal nic nie wiem na temat np. cudzysłów, itd. Zaznaczam, że wpisując powyższe komentarze nie zarzuciłem nikomu faktu nieuwzględniania tabliczek epitafijnych lub traktowania ich jako mało wiarygodne. Wypada mi już tylko współczuć z powodu dużej ilości pracy...

dodany przez: Saluda, 2011-11-14

Panowie zmieniliście nazwisko ppor. Macieja Prószyńskiego na Proszyński. Być może w KPŻP jest tak zapisane, ale jest to zapis błędny. Ppor. Maciej Prószyński był pasierbem generała Andersa z pierwszego małżeństwa. Gen. Anders był żonaty dwukrotnie. Od 1923r. z Ireną Prószyńską z Jordan Krąkowską (dzieci: Anna i Jerzy) oraz od 1948r. z Ireną Jarosiewicz; miał z nią córkę Annę Marię. Ppor. Maciej Prószyński, poległ jako podporucznik 15 Pułku Ułanów Poznańskich 8 IX 1939r. pod Młogoszynem - Rezler M., Dowódcy 15 Ułanów Poznańskich, Poznań 1998.
15 Pułk Ułanów Poznańskich w Obronie Ojczyzny 1919 - 1945, red. Z. Grot i B. Polak, Poznań 1982, s.25 - "Dowódca szwadronu kolarzy pułku, por. Przemysław Czarnocki w trakcie rozpoznawania na południowym brzegu rzeki natknął się na niemiecki oddział zmotoryzowany. W walce poległ wraz z ppor. Michałem Warczygłową. Później poległ dowódca plutonu przeciwpancernego, ppor. Maciej Prószyński, usiłując wynieść z pola ciało poległego por. Czarnockiego."

dodany przez: BlazejK, 2011-11-20

Dziękujemy za zwrócenie uwagi - nazwisko jest już poprawione.

dodany przez: redakcja, 2011-11-20

rtm Stanisław Łubieński jest pochowany na Powązkach Cywilnych w Warszawie.

dodany przez: historyk, 2011-11-23

Nie byłby to pierwszy taki przypadek - czy możemy prosić o podanie źródeł tej informacji?

dodany przez: redakcja, 2011-11-29

Czy w dalekosiężnych planach przewidujecie poszerzenie obszaru działań na cały teren Wojny Obronnej 1939 r.?

dodany przez: Morgoth, 2011-12-04

W sprawie kotyliona. Środek powinien być biały, bo symbolizuje białego orła, a otoczka czerwona, bo symbolizuje tło naszego godła. JK.

dodany przez: jadwiga, 2011-12-04

Owszem, myślimy o tym, gdyż byłaby to naturalna kontynuacja pierwszej fazy naszego przedsięwzięcia. Nie stanie się to jednak z pewnością w perspektywie najbliższego roku. Wpierw musimy wypełnić treścią obecne ramy terytorialne projektu.

dodany przez: redakcja, 2011-12-05

W miejscowości Kocierzew Płd. znajduje się kwatera na której jest nazwisko strzelec Józef Wawrzyniak. Urząd w/w Gminy podaje że z dokumentów jakie posiada wynika że poległ 16 września 1939 roku.

dodany przez: bohater, 2011-12-07

W posiadanej przez nas publikacji pt. „Księga pochowanych żołnierzy polskich poległych w II wojnie światowej” rzeczywiście figuruje Józef Wawrzyniak, strz. 55 pp, poległy 16 września 1939 r. w Lipnicach, pochowany w kwaterze wojennej na cmentarzu parafialnym w Kocierzewie Południowym. Szczupłość danych o pochowanym (m.in. brak daty urodzenia) nie pozwala jednak zweryfikować hipotezy o jego tożsamości z Pani zaginionym Dziadkiem. Nie zgadza się ponadto stopień wojskowy, o czym przekonuje zamieszczona przez Panią fotografia portretowa zaginionego. Jeśli tylko natrafimy na jakiś nowy ślad w tej sprawie, nie omieszkamy Pani o tym poinformować.

dodany przez: redakcja, 2011-12-08

Zdrowych, pogodnych,
spędzonych w rodzinnej atmosferze
Świąt Bożego Narodzenia
oraz wszelkiej pomyślności w Nowym 2012 Roku
Członkom Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania NAD BZURĄ, wolontariuszom współtworzącym portal, sympatykom portalu i ludziom dobrej woli
Życzy Błażej Kucharski

dodany przez: BlazejK, 2011-12-24

Powstało małe zamieszanie z wpisami dotyczącymi miejsc obecnego spoczynku żołnierzy: kpr. Władysława Nowackiego, strz. Zygmunta Nowackiego, szer. Stefana Nowaka i strz. Jana Obojskiego , którzy pochowani zostali na cmentarzu wojskowym pw. Św. Jerzego
Łódź, ul. Wojska Polskiego 149 "Doły". KPŻP jako miejsce pochówku w/w żołnierzy podaje 24-KW Łódź, Doły, ul. Strykowska, nie ma w Księdze rozróżnienia na kwaterę wojenną, mogiłę zbiorową (1) i mogiłę zbiorową (2) - miejsca pochówku wydzielone na stronach portalu, a znajdujące się w granicach cmentarza wojskowego pw. Św. Jerzego, przy ul. Wojska Polskiego. Patrząc na zapisy w KPŻP - 24-KW Łódź wpisałem błędnie miejsce pochówku tych żołnierzy jako Łódź, ul. Wojska Polskiego, kwatera wojenna a jest nim Łódź, ul. Wojska Polskiego, mogiła zbiorowa (1). Proszę o poprawienie wpisów dotyczących miejsc pochówku w/w żołnierzy. Po prawieniu, wpisy dotyczące miejsc pochówku będą zgodne z danymi ze strony http://groby.radaopwim.gov.pl/grob/7626/, Cmentarz wojskowy pw. Św. Jerzego Łódź, ul. Wojska Polskiego 149 "Doły" i strony internetowej cmentarza - http://www.cmentarzwojskowy.pl/ .

dodany przez: BlazejK, 2011-12-29

Szanowni Panowie, stworzyliście kartę weterana -por. Zbigniewa Panesza z 14 p. uł. Ja już stworzyłem biogram, ale poległego Pana por. Zbigniewa Franciszka Panesza, zgodnie z treścią źródeł do których miałem dostęp.
Roman Abraham – „Wspomnienia wojenne znad Warty i Bzury”. Warszawa 1969, s.279 - 280 -
„14 pułk ułanów prowadzi pułkownik Edward Godlewski. …. . Pada śmiertelnie ranny w głowę porucznik Zbigniew Panesz.”
Roman Abraham – „Wspomnienia wojenne znad Warty i Bzury”. Warszawa 1969, s.282 -
„- Apel! Apel! – Zebrało się dwudziestu kilku podoficerów i ułanów. Uderzyła mnie duża liczba tych pierwszych, co tłumaczę ich wieloletnim doświadczeniem i przygotowaniem.
- Gdzie jest dowódca szwadronu? – spytałem. Chwila ciszy, kilka: „nie wiemy” i wreszcie ktoś melduje, że widział go, jak dostał postrzał w głowę i że jest ciężko ranny…” - Relacja porucznik Jerzy Lambl.
aweł M. Rozdżestwieński – „Ułani Jazłowieccy. Zarys działań pierwszego rzutu 14. pułku ułanów Jazłowieckich w kampanii wrześniowej 1939 roku.” Warszawa 2008, s.177, 183 i 185; Aneks nr 2 – Lista poległych podczas walk pierwszego rzutu 14. pułku ułanów Jazłowieckich w kampanii wrześniowej 1939 roku.
Aneks nr 3 – Lista żołnierzy 14. pułku ułanów Jazłowieckich odznaczonych Orderem Wojennym Virtuti Militari w kampanii wrześniowej 1939 roku.
Aneks nr 4 – Lista żołnierzy 14. pułku ułanów Jazłowieckich odznaczonych Krzyżem Walecznych w kampanii wrześniowej 1939 roku.
Pan por. Zbigniew Panesz spoczywa na wiecznej warcie , na Cmentarzu Wojskowym, ul. Powązkowska.
http://www.cmentarzekomunalne.com.pl/cmentarz_wojs.html - Kwatera: B 10; Rząd: 1; Grób: 11, Zbigniew Panesz, data urodzenia: 29-11-1914, data zgonu: 09-10-1939.

dodany przez: BlazejK, 2011-12-31

Biogram poległego był utworzony w maju 2011r. i wtedy jeszcze nie było wprowadzonych do bazy portalu "łódzkich cmentarzy". Stąd wpis miejsca spoczynku: "Cmentarz Wojskowy pw. św. Jerzego, Łódź". Obecna formuła "Przypisy" uniemożliwia dokonania korekty zgodnie z trafną uwagą - przypisem Kol. BłażejK. Proszę Twórców Portalu o dokonanie wymienionej korekty - wtedy poległy znajdzie się w sposób poprawny w spisie spoczywających w "Łódź, ul. Wojska Polskiego, mogiła zbiorowa (1)". Być może są jeszcze biogramy innych poległych dodane przed utworzeniem bazy łódzkich cmentarzy(kwater, mogił) ale ze względu na upływ czasu jeszcze się nie doszukałem. W przypadku zauważenia takowych proszę także o uwzględnienie. Sam też będę na nie uważał. Pozdrawiam.

dodany przez: Saluda, 2012-01-15

Dokonaliśmy modyfikacji. Od tej chwili łącze do karty żołnierza figuruje na liście pochowanych na portalowej podstronie właściwego obiektu grobownictwa wojennego.

dodany przez: redakcja, 2012-01-16

Przeczytałem wspomnienie (w pamiątkach) o strz. Wacławie Michalskim i na podstawie podanych we wspomnieniu danych i artykułu Haliny Kowalskiej - 'Zagubione ślady. Los 6 kompanii Ośrodka Zapasowego 10 pułku piechoty' - zamieszczonym w "Rocznikach Łowickich" (tom VII) istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że poległy był w składzie Ośrodka Zapasowego 10pp z Łowicza lub mobilizowanego/uzupełnianego w trakcie działań wojennych 145pp(rez.) 44 Dywizji Piechoty Rez. - Obydwie jednostki walczyły w Piasecznie w tym samym czasie i w szeregach obydwu jednostek byli żołnierze 10pp.

dodany przez: Saluda, 2012-01-26

Chciałabym dowiedzieć się skąd ma Pan te informacje o moim pradziadku?? Razem z Babcią (córką Jana ŁĄCZNEGO) chciałybyśmy się dowiedzieć czegoś więcej. Proszę o pomoc.

dodany przez: martatomaszyk, 2012-01-27

Źródłem, które posłużyło jednemu z użytkowników Portalu do zamieszczenia biogramu strz. Jana Łącznego, jest zacytowane opracowanie Piotra Bauera dotyczące Batalionu Obrony Narodowej "Kościan". Informacje, które mogą być Pani przydatne w dalszych poszukiwaniach, przesłaliśmy na adres e-mail podany podczas rejestracji na Portalu.

dodany przez: redakcja, 2012-01-28

Serdeczne dzięki!

dodany przez: martatomaszyk, 2012-01-29

To o żołnierzach 2 pułku piechoty legionów też można napisać. Mieszkam w Bełchatowie-Grocholice, gdzie spoczywa ponad 130 żołnierzy tego pułku. Może rozszerzymy stronę o powiat bełchatowsk i piotrkowski?

dodany przez: lanker, 2012-02-12

Często spotykamy się z pytaniami o rozszerzenie ram terytorialnych projektu. Przewidujemy to w przyszłości, gdyż będzie to naturalna kontynuacja obecnej fazy naszego przedsięwzięcia. Nim jednak podejmiemy nowe wyzwania, musimy wypełnić treścią obecne ramy terytorialne. Przed nami jeszcze sporo pracy...

dodany przez: redakcja, 2012-02-12

Dzięki Tej Stronie Dowiedziałem się w końcu jak zmarł faktycznie dziadek mojego ojca . . .

Chwała Bohaterom !

dodany przez: patrykEGS, 2012-02-17

kpt. Gajewski Zygmunt - dowódca 6 kompanii 37 pp 26 DP

Źródło:
,, Z dziejów 26 Dywizji Piechoty w Skierniewicach " - Edward Włodarczyk str. 359

dodany przez: scorpio, 2012-02-17

Bardzo dziękuję za wiadomość o mym wujku Wacławie Michalskim, za ślad gdzie mogę znaleźć więcej danych na jego temat. K.Z.

dodany przez: Zomb15, 2012-02-17

Cieszymy się niezmiernie, że dzięki naszemu skromnemu przedsięwzięciu kolejna rodzina mogła odnaleźć informacje o wojennych losach i okolicznościach śmierci przodka. To właśnie takie chwile sprawiają, że nasza praca ma sens...

dodany przez: redakcja, 2012-02-18

Bardzo prawdopodobne, że tożsamy z ppor. 56 pp Edmundem Marią Andrzejewskim również pochowanym w Kiełpinie.

dodany przez: Recovery, 2012-02-23

Bardzo prawdopodobne, że tożsamy z ppor. 56 pp Marianem Andrzejewskim również pochowanym w Kiełpinie.

dodany przez: Recovery, 2012-02-23

Najpewniej tożsamy z kpr. Władysławem Jagłą z 17 p. uł., również pochowanym w Laskach.

dodany przez: Recovery, 2012-02-24

Najpewniej tożsamy z kpr. Władysławem Jagałą z 17 p. uł., również pochowanym w Laskach.

dodany przez: Recovery, 2012-02-24

Szanowna Pani,
Nie wiem dlaczego usunęła Pani z biogramu st. strz. Jana ŁĄCZNEGO informację, którą zamieściłem, a dotyczącą miejsca jego urodzenia, tzn. Kiełczewa w powiecie kościańskim. Informacja ta pochodzi z zacytowanego przeze mnie źródła, czyli z Monitora Polskiego Nr 76 z 1947 r. Informacja ta znalazła się w cytowanym Monitorze Polskim za sprawą żony Jana ŁĄCZNEGO, Stanisławy ŁĄCZNEJ, która starała się o zaopatrzenie po zaginionym bez wieści w kampanii wrześniowej mężu. Jestem przekonany, że żona jest jedną z bardziej kompetentnych osób w kwestiach dotyczących danych osobowych własnego męża. Ponadto, w tym samym źródle znajduje się informacja, że ojcem Jana ŁĄCZNEGO był Wawrzyn, a nie Wawrzyniec. Są to dwa różne imiona, aczkolwiek pierwsze z nich, niegdyś dosyć popularne, dzisiaj już jednak niespotykane. Obie te kwestie, jak widzę sporne, można łatwo rozstrzygnąć. Jako prawnuczka Jana ŁĄCZNEGO, może zwrócić się Pani z wnioskiem do Urzędu Stanu Cywilnego właściwego dla miejscowości Kiełczewo, o wydanie aktu urodzenia i ewentualnie aktu zgonu, jeśli zapadł wyrok sądu uznający śmierć Jana ŁĄCZNEGO. Oczywiście musi Pani udowodnić swoje pokrewieństwo z osobą, o której dane sie Pani ubiega, ale myślę, że z tym nie powinno byc problemu. Wprawdzie księgi urodzeń przechowywane są w USC przez sto lat, a następnie trafiają do archiwum wojewódzkiego, ale nie stanowi to przeszkody, aby wymagane dokumenty otrzymać za drobną opłatą. Jeśli jest Pani zainteresowana skanem strony dotyczącej Jana ŁĄCZNEGO z ww. Monitora Polskiego, na który się powołuję, proszę podać adres e-mail, a chętnie podzielę się z Panią podzielę tą wiedzą.
Życzę wielu sukcesów w gromadzeniu informacji dotyczących pradziadka!

dodany przez: Elek, 2012-03-02

Biogram poległego był utworzony w maju 2011r. i wtedy jeszcze nie było wprowadzonych do bazy portalu "łódzkich cmentarzy". Stąd wpis miejsca spoczynku: "Cmentarz Wojskowy pw. św. Jerzego, Łódź". Obecna formuła "Przypisy" uniemożliwia dokonania korekty zgodnie z trafną uwagą - przypisem Kol. BłażejK. Proszę Twórców Portalu o dokonanie wymienionej korekty - wtedy poległy znajdzie się w sposób poprawny w spisie spoczywających w "Łódź, ul. Wojska Polskiego, mogiła zbiorowa (1)". Być może są jeszcze biogramy innych poległych dodane przed utworzeniem bazy łódzkich cmentarzy(kwater, mogił) ale ze względu na upływ czasu jeszcze się nie doszukałem. W przypadku zauważenia takowych proszę także o uwzględnienie. Sam też będę na nie uważał. Pozdrawiam.

dodany przez: Saluda, 2012-03-04

Miejsce urodzenia widocznie przypadkiem usunęłam. Jeśli chodzi o imię ojca Jana ŁĄCZNEGO, zmieniłam ponieważ takie informacje uzyskałam od córki Jana ŁĄCZNEGO. Ale ma Pan rację jak tylko będę miała chwilkę czasu odwiedzę USC i będę miała wiarygodne dane. A to, że Pan wątpi w moje pokrewieństwo z Janem ŁĄCZNYM obraża mnie i moją rodzinę.

dodany przez: martatomaszyk, 2012-03-05

Proszę wybaczyć źle odczytałam Pana treść komentarza.

dodany przez: martatomaszyk, 2012-03-05

Witam serdecznie

W imieniu swoim i całej rodziny chciałbym podziękować twórcom portalu, oraz innym osobom, które przyczyniły się do publikacji informacji o naszym krewnym strzelcu-sanitariuszu Mieczysławie Czata, poległym śmiercią żołnierską podczas wojny obronnej, we wrześniu 1939 roku. Niestety większość z rodzeństwa zmarłego (w tym mój Dziadzio Antoni Czata) nie doczekała tej chwili. Bracia i siostry bezskutecznie poszukiwali miejsca pochówku swojego brata. Po przeszło 72 latach przestaliśmy uważać Mieczysława Czatę za zaginionego. Dzięki Państwa działaniom pamięć naszej rodziny o krewnym-żołnierzu nie zaginie - wręcz odżyła z nową siłą. Od tej pory będziemy mogli zapalić w Święto Zmarłych świeczkę na jego prawdziwym grobie, a nie jak do tej pory czyniliśmy to w jego intencji na mogiłach anonimowych żołnierzy września 1939 roku.

Pozdrawiam
Paweł Dworak z Lublina

dodany przez: uslow, 2012-03-05

Tablica informująca miejsce pochówku Władysława Kostki została umieszczona w uzgodnieniu z Urzędem Gminy Izabelin- zarządcą Cmentarzem Wojennym w Laskach. Według ustaleń nieznanym żołnierzem jest mój Ojciec. Proszę rodzinę Pana Leona Kaczmarka o kontakt i-mejlowy, celem nawiązania kontaktu. Aktualnie łączy nas wspólna mogiła. mój i.mejl renrad7@wp.pl
z poważaniem Radomir Kostka

dodany przez: radomirkostka, 2012-03-06

Dziękuje panu Wiesławowi Paluchowskiemu za zamieszczenie zdjęcia tablicy upamiętniającej z nazwiskiem dziadka z cmentarza parafialnego w Kutnie .

Brat także był w Kutnie zdjęcie tablicy zrobił, ale go nie zamieściliśmy w karcie poległego-dobry pomysł !!!

dodany przez: 696969, 2012-03-06

Panie Elku proszę o skan strony dotyczącej Jana ŁĄCZNEGO z Monitora Polskiego na adres matomaszyk@gmail.com

dodany przez: martatomaszyk, 2012-03-13

Cyfrową wersję interesującego Panią numeru "Monitora Polskiego" można pobrać ze strony internetowej Rządowego Centrum Legislacji - www.rcl.gov.pl.

dodany przez: redakcja, 2012-03-13

Bardzo dziękuje twórcom portalu za ich pracę i pomoc. Próbuje ustalic jak najwiecej faktow z życia dziadka Józefa Garczarka i chciałbym je tez zachować w historii ... nazwisko Garczarek jest niewłasciwie zapisywane przy wielu okazjach; w części dokumentów wystepuje w formie Garcarek, a np. na tablicy pamiątkowej we Wijewie dziadek figuruje jako Józef Garncarek; dziadek był dowódcą posterunku granicznego w Radomyślu (granica polsko-niemiecka) i zginąl w kampanii wrzesniowej; chcialbym ustalić co stalo sie z dziadkiem po 1 wrzesnia i jak trafił do Giżyc, gdzie spoczywa do dzisiaj ...

dodany przez: su39, 2012-03-22

Wielkie podziękowania dla twórców tego portalu za ich bezinteresowną prace na rzecz upamiętnienia tych wszystkich
którzy uddali swoje życie za Polskę , wszyscy którzy przyczynili się do powstania tego wirtualnego dzieła dowiedli ,że można robić coś z pasji a nie tylko dla osobistych korzyści jeszcze raz wielkie dzięki.

dodany przez: bydgoszczanin, 2012-04-08

Tego biogram nie pokazuje się na cmentarzu w Rawie Maz.

dodany przez: maniek74, 2012-04-26

Dziękujemy za czujność. Już wszystko w porządku...

dodany przez: redakcja, 2012-04-27

Witam mój stryj na pewno nazywał się KANARECKI urodzony 23.02.1916 księgi parafialne w OBRZE pow. WOLSZTYN woj.WIELKOPOLSKI, a pośmiertnie otrzymał order , oraz stopień kaprala. Z pozdrowieniami Maria

dodany przez: MARIA, 2012-05-19

Witam,
W imieniu Stowarzyszenia Grupa Rekonstrukcji Historycznej 7 DAK bardzo proszę Panią o kontakt:

pawel_janicki@poczta.fm

Pozdrawiam
Paweł Janicki

dodany przez: samun, 2012-05-20

Dziękujemy za uzupełniające informacje, które już uwzględniliśmy w przypisach do biogramu. O ile to możliwe, proponujemy zamieszczenie reprodukcji posiadanych dokumentów związanych ze służbą wojskową Józefa Kanareckiego, szczególnie tego, który dotyczy pośmiertnego nadania stopnia kaprala. To istotne dla właściwego udokumentowania biogramu.

dodany przez: redakcja, 2012-05-20

Ten biogram powinien być chyba weterani ?!

dodany przez: maniek74, 2012-07-08

Pracujemy obecnie nad rozwiązaniem technicznym problemu żołnierzy, którzy przeżyli kampanię wrześniową, a mimo to figurują w ewidencji poległych. Do tego czasu takie biogramy będą opatrywane odpowiednimi uwagami na kartach poległych. Pozdrawiamy.

dodany przez: redakcja, 2012-07-09

Serdecznie dziękuję redakcji za Pamięć o naszych Ojcach i Dziadach......serdecznie pozdrawiam Wasilewski.A.

dodany przez: wasyl, 2012-07-22

po tylu latach.........

dodany przez: wasyl, 2012-07-22

Myślę, że to brat mojej prababki. To wszystko pasuje, z wyjątkiem daty urodzenia. Brat prababki urodził się w 1916 roku. Mówią, że zginął w Katyniu. Ale myślę, że tak nie jest. Czy to może być to, co jest złego w dacie urodzenia?

Я думаю, что это брат моей прабабушки. Всё сходится, кроме даты рождения. Брат прабабушки родился 1916 года. Говорят, что убили в Катыне. Но, я думаю, это не так. Может такое быть, что здесь ошиблись с датой рождения?

dodany przez: Arthur, 2012-08-01

Wszystkie osoby, które mogą posiadać informacje, pamiątki, zdjęcia oraz członków rodziny por. Józefa Korczakowskiego prosimy o kontakt ze Stowarzyszeniem Grupa Rekonstrukcji Historycznej 7 DAK (www.7dak.pl).

dodany przez: samun, 2012-08-04

Dziękujemy za uzupełnienie biogramu. W związku z niezgodnością daty urodzenia polecamy zwrócenie się do PCK (http://www.pck.pl/pages, 13_100.html). Być może dzięki temu uda się ostatecznie potwierdzić, że jest to Pański krewny. Zachęcamy również do załączania zdjęć i innych dokumentów dot. poległego.



Благодарим Вас за заполнение биографии Ивана Степанюка. Как вы заметили, дата рождения находится под вопросом. Мы рекомендуем Вам обратиться с просьбой до Польского Красного Креста (http://www.pck.pl/pages, 13_100.html). Возможно, это даст возможность подтвердить подлинность вашего родственника. Мы также рекомендуем Вам загружать фотографии и другие документы, связанные с Иваном Степанюкем.

dodany przez: redakcja, 2012-08-14

W "Księdze..." figuruje KMIECIAK Franciszek, poległy 1939-09 w Budach Iłowskich, pochowany w KW w Iłowie. Zgrupowanie Obrony Narodowej płk Siudy w okolicach Iłowa zakończyło swój szlak bojowy, większość żołnierzy dostała się tam do niewoli. Jest duża szansa, że osoba figurująca w "Księdze..." i przedstawiona w tym biogramie to jeden i ten sam człowiek.

dodany przez: Morgoth, 2012-08-27

Trafiłam na ten ślad,ale data urodzenia i imiona rodziców się nie zgadzają.Czy to możliwe aby doszło do pomyłki?Gdzie mogę to ewentualnie sprawdzić?będę wdzięczna za jakąkolwiek pomoc.Stąpam po omacku...

dodany przez: viola, 2012-08-27

Kinga..czy Franciszek Kmieciak to ktoś z Twojej rodziny?Chciałabym upewnić się,że to nie ta sama osoba...

dodany przez: viola, 2012-08-27

Zapis dot. Franciszka Kmieciaka w publikacji pt. "Księga pochowanych żołnierzy polskich poległych w II wojnie światowej" zawiera jedynie informacje o dacie i miejscu śmierci oraz miejscu spoczynku. Pozostałe dane wprowadziła jedna z użytkowniczek Portalu, co Redakcja warunkowo zaakceptowała. Wobec szczupłości informacji z wykazu pochowanych identyfikacja ta nie jest jednak pewna, w związku z tym przywróciliśmy pierwotną wersję biogramu i zaproponowaliśmy użytkowniczce, która go edytowała, stworzenie nowego biogramu z nieznanym miejscem spoczynku. W celu uzyskania bardziej szczegółowych danych o Franciszku Kmieciaku pochowanym w kwaterze wojennej na cmentarzu parafialnym w Iłowie i ustalenia faktycznego miejsca spoczynku krewnego radzimy skontaktować się z Biurem Informacji i Poszukiwań Polskiego Czerwonego Krzyża w Warszawie. Informacje o procedurze zgłoszenia zaginionego oraz specjalny druk poszukiwawczy znajduje się na stronie internetowej tej instytucji (http://www.pck.pl/pages,13_100.html).

dodany przez: redakcja, 2012-08-27

W związku z pojawieniem się kolejnej osoby poszukującej zaginionego we wrześniu 1939 r. żołnierza Wojska Polskiego o danych osobowych KMIECIAK Franciszek i szczupłością informacji o pochowanym w kwaterze wojennej na cmentarzu parafialnym w Iłowie, która uniemożliwia obecnie pewną identyfikację, zmuszeni byliśmy do deaktywowania wpisów użytkowniczki kinga0191 i przywrócenia pierwotnej wersji biogramu.

dodany przez: redakcja, 2012-08-27

serdecznie dziękuję za pomoc:)
Uruchamiam zatem niezbędne procedury...

dodany przez: viola, 2012-08-27

Jest mi niezmiernie miło poinformować, że po długich staraniach mój krewny Feliks Klein został upamiętniony na cmentarzu polowym w Dobrzelinie. Koszty wykucia liter poniósł UW w Łodzi!

dodany przez: Wojtala, 2012-08-28

Szanowna Redakcjo

Uzupełniłam w dniu dzisiejszym informacje na temat por. Antoniego Burkiewicza - bohatera września 1939, obrońcy Dobrzykowa. W/w był pierwszym mężem mojej babci. Jestem w posiadaniu wielu cennych zdjęć, które postaram się Państwu przesłać. Uzupełnię również inne dane na temat por. Burkiewicza, dane jego rodziców, rodzeństwa oraz w miarę możliwości przebieg służby.

Z poważaniem Joanna

dodany przez: joanka, 2012-08-29

Gratulujemy! Jak widać, cierpliwość i konsekwentne dążenie do celu przynosi efekty...

dodany przez: redakcja, 2012-08-29

Serdecznie dziękujemy za uzupełnienie biogramu i z niecierpliwością oczekujemy na nowe informacje oraz pamiątki związane z jednym z Bohaterów Bitwy nad Bzurą.

dodany przez: redakcja, 2012-08-29

Kmieciak Franciszek to brat mojej Babci. Mało mam informacji związanych z Babci ,Bratem.

dodany przez: kinga0191, 2012-09-03

Proponujemy zamieścić nowy biogram krewnego jako żołnierza o nieznanym miejscu pochówku i wpisać w nim wszystkie posiadane informacje oraz załączyć reprodukcje fotografii, dokumentów lub innych pamiątek z Nim związanych. Radzimy również, podobnie jak użytkowniczce viola, nawiązanie kontaktu z Biurem Informacji i Poszukiwań Polskiego Czerwonego Krzyża w Warszawie (http://www.pck.pl/pages,13_100.html). Być może tą drogą uda się ostatecznie potwierdzić tożsamość Franciszka Kmieciaka pochowanego w Iłowie lub odnaleźć inne informacje o wojennych losach Pani przodka.

dodany przez: redakcja, 2012-09-04

Dobrze , dziękuje!

dodany przez: kinga0191, 2012-09-04

Data śmierci - 9 sierpień, raczej 9 wrzesień powinno być napisane.

dodany przez: Ivo, 2012-09-08

Data została poprawiona. Dziękujemy za czujność!

dodany przez: redakcja, 2012-09-08

Na podstawie artykułu Andrzeja Jeznacha: braciom Kazimierzowi i Stanisławowi Dziewanowskim. (Stanisław zginął w kol. Góra/k.Modlina nad Narwią) – „[…]po ekshumacji urządzono uroczyste pogrzeby w Rębowie – spoczęli obok kościoła parafialnego żegnani przez licznych mieszkańców[…]” – Źródło: Jeznach A., Dziewanowscy z Grodkowa, [w:] Półrocznik popularnonaukowy Muzeum Mazowieckiego w Płocku „Nasze Korzenie”, Nr 1, Płock, grudzień 2011, s. 24. …Autor nie podaje dat dotyczących przeniesienia prochów bohaterów z wcześniejszych miejsc spoczynku – odpowiednio z kwatery wojennej w Woli Cyrusowej i …(?)

dodany przez: Saluda, 2012-09-13

Nawiązałem kontakt telefoniczny z Panem Andrzejem Jeznachem, nauczycielem historii m.in. w Społecznym Liceum Ogólnokształcącym w Małej Wsi, opiekunem Koła Historii Regionalnej, którego członkowie realizowali projekt edukacyjny „Kamienie Pamięci – odszukaj bohatera Września”. Bohaterami tego projektu byli bracia Dziewanowscy: Kazimierz, Stanisław, Jan i Tadeusz oraz Jan Gruszczyński z Wilkanowa. Mam nadzieję, że znajdzie chwilę czasu i pomoże nam w poszerzeniu informacji zawartych w biogramie Kazimierza Dziewanowskiego oraz w utworzeniu biogramów Jego brata Stanisława i Jana Gruszczyńskiego.

dodany przez: BlazejK, 2012-09-17

Tak, ten projekt edukacyjny był przygotowywany wspólnie z uczniami wspomnianej szkoły. Dodatkowo - wielu dokładnych danych dotyczących rodu Dziewanowskich udzielił potomek rodziny Dziewanowskich - p. Bartosz Stefańczyk(kontakt także bardzo łatwy, adres także jest w internecie ze względu na rodzaj pracy - p. B. Stefańczyk jest pracownikiem naukowym). Opracowania w projekcie na ten temat są dostępne w pdf, na stronach IPN. P. Andrzej Jeznach - w swoim artykule powołuje się właśnie na osobisty kontakt z potomkiem Rodu. Po wszystkich wspomnianych poległych pozostało wiele pamiątek, m. in. fotografii i dokumentów. ...I chyba Jan Gruszczyński spoczywa w kwaterze wojennej żołnierzy Wojska Polskiego poległych we wrześniu 1939 r. i zmarłych wskutek ran odniesionych w wyniku działań wojennych zlokalizowana na cmentarzu wojskowym pw. św. Jerzego w Łodzi(?).

dodany przez: Saluda, 2012-09-17

Mam pewne wątpliwości, ale myślę że Jan Szymczak jest bratem mojej babci Gertrudy Szczepanowskiej z domu Szymczak. Jeszcze po wojnie próbowała go odszukać za pomocą różnych organizacji, ale się nie udało. Być może to ja go znalazłam. Dlatego postanowiłam zapalić światełko...

dodany przez: mszczepanowska, 2012-09-18

Pozycja księgarska - Półrocznik popularnonaukowy Muzeum Mazowieckiego w Płocku „Nasze Korzenie”, Nr 1, Płock, grudzień 2011 jest już w sieci a artykuł p. Andrzeja Jeznacha - Dziewanowscy z Grodkowa(z podaniem danych biograficznych poległego) na str. 22-25:

http://www.muzeumplock.art.pl/pic/na/Naszekorzenie_1_2011_internet.pdf

dodany przez: Saluda, 2012-09-19

Dziękujemy Panu Błażejowi Kucharskiemu za wyjaśnienie sprawy obecnego miejsca spoczynku strz. Wacława Grzelki.

dodany przez: redakcja, 2012-09-21

BCK

dodany przez: marfi64, 2012-09-27

Informacje może Pani uzyskać również poprzez Centralne Archiwum Wojskowe .Nam po 70 latach udało się ustalić dokładne miejsce spoczynku naszego dziadka.
Wiele osób i instytucji w tym nam pomogło miedzy innymi CAW w Warszawie.
Pozdrawiam i życzę powodzenia

dodany przez: Romualda Ryba, 2012-09-27

Dopiero teraz zauważyłem, że to dubel biogramu: http://bohaterowie1939.pl/polegly,sobaczynski,feliks,3337.html
Dobrze by było uzupełnić tamten biogram, a ten usunąć.

dodany przez: Morgoth, 2012-09-29

Tak, biogramy prawdopodobnie są tożsame. Jest kilka takich przypadków co w pierwszej fazie dość emocjonalnych wpisów było nieuniknione. Źródło, z którego korzystałem okazuje się mało precyzyjne(brak stopnia wojsk., itd.) stąd zaistniała pomyłka. Drugi biogram nie podawał miejsca spoczynku poległego choć miejsce śmierci "zbliżone". Dodatkowo w spisie gminnym - w kilku przypadkach - powtórzyły się takie same dane osobowe(imię i nazwisko) co nie wykluczało, że to różne osoby bo nazwiska popularne w Polsce a numery kwater i tablic inne. Dotyczy to głównie miejsca "Zduny, kwatera wojenna". Są dwa biogramy: GÓRALSKI Franciszek(4191-ten ja wprowadzałem i 6639), KOŁODZIEJCZYK Władysław(dwa razy na gminnej liście), MIKOŁAJCZYK Józef(dwa razy na gminnej liście), POLAKOWSKI Bernard(dwa razy na gminnej liście), UMIEJEWSKI Alojzy(dwa razy na gminnej liście), WIĘCŁAWSKI Bronisław(dwa razy na gminnej liście, z tym, że jeden podany jest jako "kapitan"). Redakcja z pewnością precyzyjnie zweryfikuje ten i pozostałe podane biogramy.

dodany przez: Saluda, 2012-09-29

Oczywiście, swój komentarz napisałem po tym jak zedytowałem ten biogram uzupełniając go o dane ze strony http://straty.pl/ Dopiero po zakończeniu edycji zauważyłem, że to dubel.

dodany przez: Morgoth, 2012-09-29

Zgodnie z sugestią zdublowany biogram oficera został deaktywowany, a pierwotny - uzupełniony.

dodany przez: redakcja, 2012-09-29

Jeśli idzie o ostatnie miejsce zamieszkania,zapewne chodzi o wieś Roszków,która jest w powiecie jarocińskim.

dodany przez: viola, 2012-10-07

Dziękujemy za sugestię. Weźmiemy ją pod uwagę przy późniejszej weryfikacji biogramu.

dodany przez: redakcja, 2012-10-07

Wzruszające !

dodany przez: Romualda Ryba, 2012-10-10

To brat mojego dziadka.
Dzisiaj odwiedziłem jego grób ze swoją rodziną oraz z ostatnim żyjącym bratem wujka Stefana. Bardzo wzruszające chwile...
Cieszę się, że jest taka stronka, dzięki której ludzie mogą znaleźć swoich bliskich, poległych na wojnie.
Marzeniem mojego dziadka było odnalezienie tego grobu, niestety jemu się to nie udało ale dzięki Wam po 73 latach chociaż My mogliśmy zapalić Mu znicz.

dodany przez: marcin133, 2012-10-21

Dziękujemy!

dodany przez: redakcja, 2012-10-22

Zastanawiam się czy nie zaszła tu jakaś pomyłka jeśli chodzi o jednostkę, w której walczył ten poległy. 49 Huculski Pułk Strzelców z Kołomyji walczył na południu. Słynny przede wszystkim z walki o Mużyłowice gdzie spuścił tęgie lanie pułkowi SS "Germania" Więc skąd ten człowiek znalazł się na tym cmentarzu?

dodany przez: andrzej11c, 2012-10-29

Najpewniej ma Pan rację. Mogło dojść do zniekształcenia nazwy jednostki. W miarę pozyskiwania i opracowywania nowych źródeł poddamy tą kwestię weryfikacji.

dodany przez: redakcja, 2012-10-29

Chciałbym podziękować serdecznie całej Redakcji portalu za zaakceptowanie biogramu mojego dziadka w imieniu mojej Mamy (córki Cz. Szelecha) oraz własnym. Robicie fantastyczną, wielką rzecz i za to również Wam dziękujemy...

Kiedy pokazałem Mamie "ścianę pamięci", była pod wrażeniem, ale kiedy zobaczyła swojego tatę na liście, to prawie się popłakała ze wzruszenia i wypowiedziała zdanie

"Przynajmniej jeden wnuk pochylił czoła nad dziadkiem...".

Dla mnie te słowa znaczą wiele, są bezcenne, ale przekazuje te słowa całej Redakcji, bo tak naprawdę należą się Wam.
Dzięki takim ludziom jak Wy, pamięć o zwykłych-niezwykłych ludziach, bohaterach tamtych lat nie zaginie. Dla mnie każdy, kto żył w tym czasie, znosił trudy wojny, okupacji, zasługuje na miano Bohatera. Nie jest łatwo wyobrazić sobie jak to jest..., ale ja co nieco nasłuchałem się od babci (żony Czesława)...
Część zapisków, wspomnień dziadka oraz rodziny jest spisana, zachowała się książeczka wojskowa...

Postaram się w miarę sukcesywnie uzupełniać wiadomości o dziadku. Mam nadzieję, że mi w tym pomożecie, bo jest trochę niedomówień, nieścisłości w relacjach... Zależy mi bardzo i myślę, że nie tylko mnie ale moim bliskim także, a zwłaszcza mojej Mamie na przybliżeniu szczegółów losów mojego dziadka od mobilizacji, do powrotu z niewoli do domu.

Jeszcze raz składam serdeczne podziękowania, za to co robicie i życzę samych sukcesów oraz wytrwałości. Gorąco pozdrawiam

PS
Myślę, że gdyby dziadek nie dostał się do niewoli już na początku kampanii, z której uciekł, dotarłby prawdopodobnie do Bzury z resztą wojska, ale wtedy być może nie byłoby możliwe, bym do Was teraz pisał...

dodany przez: mirw76, 2012-10-30

Dziękujemy za słowa uznania dla naszej inicjatywy. Chętnie pomożemy w rozwijaniu biogramu Pańskiego dziadka.

dodany przez: redakcja, 2012-10-30

Warto przytoczyć adres do wspomnianego w powyższym biogramie artykułu "Bohater odnaleziony po 72 latach" - internetowego wydania Głosu Wągrowieckiego: http://www.gloswagrowiecki.pl/artykuly/ludzie/4259-bohater-odnaleziony-po-72-latach.html

dodany przez: Saluda, 2012-11-03

Dziękuję za uznanie, ale proszę zauważyć, jak wiele życzliwych osób pomogło mi ustalić fakty i jakie narzędzia obecnie są pomocne w takich poszukiwaniach. Pozdrawiam ji

dodany przez: TYTUS, 2012-11-06

Proszę o zmianę jednostki wojskowej z 18 pp na 10 pp. Powstał błąd w czasie tworzenia przeze mnie biogramu zamiast 10 pp wpisałem 18 pp.
Źródła: Wiesław Wysocki, 10 Pułk Piechoty 1918 - 1939, wydawnictwo Bellona, Warszawa 1997, str. 181 - IV/3. Żołnierze 10 pp polegli lub zmarli z ran w kampanii wrześniowej (oraz jej następstwie); Wykaz poległych i pochowanych w mogile zbiorowej w Nieborowie - poz. 24. Załącznik do pisma z Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego, Oddział Dziedzictwa Kulturowego i Ochrony Pamięci Narodowej w Biurze Wojewody. B.W.II.5230.205.2012. Łódź, 5 listopada 2012r.

dodany przez: BlazejK, 2012-11-11

To jest mój pradziadek. Był super ojcem. Niestety został zamordowany, nie miał szans być dziadkiem. Jestem prawnukiem. Po raz pierwszy pojechałem do niego na grób jak miałem 13 lat. Teraz mam 40 i pamiętam o nim. Niech Pan świeci nad jego duszą.

dodany przez: Mastodont, 2012-11-13

Prawdopodobnie urodził się 10.07.1920 r. w Wolicy Komarowej. Rodzice - Władysław i Michalina byli nauczycielami. Mieczysław ukończył gimnazjum w Sokalu i w 1938 r. zdał maturę. Ojciec wraz z rodziną schronił się w Zawoniu. Po pacyfikacji dokonanej przez Ukraińców 06.03.1944 r. Władysław, syn Józef - student medycyny Lwów, syn Kazimierz zostali przekazani Niemcom i po przesłuchaniach w lwowskim więzieniu, wywiezieni do KL Gross-Rosen. Jeżeli ktoś posiada jakiekolwiek informacje to proszę o kontakt, lub o sprostowanie. Edward.

dodany przez: kist, 2012-11-16

W Wirach koło Poznania mieszkała Antonina Hadyniak żona Leona. Była samotna, nie miała dzieci.
Leon miał brata Andrzeja, jego żoną była Józefa. Mieli czworo dzieci: Wiktorię, Franciszek, Ignacego i Zofię.

dodany przez: iza06, 2012-11-17

W zasobach Portalu znajduje się miejsce spoczynku żołnierzy WP - "Łódź, ul. Solec, kwatera wojenna": http://www.bohaterowie1939.pl/_content.php?a=cementary&itemID=193 . Powyższy biogram powstał jeszcze przed utworzeniem tej łódzkiej kwatery na stronie bohaterowie1939.pl. Pisałem o tym problemie w komentarzu z 2012-03-04, pod biogramem: http://www.bohaterowie1939.pl/polegly,jasinski,jan,4644.html . Wczoraj zaproponowałem aby biogram poległego Bohatera umieścić w spisie(przenieść do spisu) "Łódż, ul. Solec, kwatera wojenna". Na dodanej w "Pamiątkach" fotografii tablicy epitafijnej jest pewna różnica w zapisie danych poległego, cytuję "MJR DCA BOLESŁAW WADECKI [zm.] 3.11.1039". Czy wobec tego oraz wcześniejszego komentarza Kol. "woj" w "Uwagach" biogramu: http://www.bohaterowie1939.pl/polegly,wodecki,boleslaw,5089.html temat miejsca spoczynku majora stanowi pewien problem i jest w trakcie weryfikacji?

dodany przez: Saluda, 2012-11-18

Miejsce spoczynku majora Wodeckiego jest, w zasadzie, nieznane.
Wiadomo, że istnieje jego grób na warszawskich Powązkach, wiadomo również, że, oprócz tablicy epitafijnej, na tym łódzkim cmentarzu jest też jego grób. Nieco oddalony od kwatery wojskowej.
Posiadam niemieckie dokumenty (np: akt zgonu) z dwóch różnych łódzkich cmentarzy (?). Na cmentarzu powązkowskim jest z kolei akt zgonu, wystawiony przez szpital Ujazdowski w Warszawie. Jest dużo pytań i niewiadomych.

dodany przez: woj, 2012-11-19

Jestem z Łodzi i dlatego wiem, że Pan "woj"[:)] ma ogromną wiedzę o majorze Wodeckim - popartą wszelką dokumentacją oraz dostępem do zdjęć pamiątkowych. Pięknie dziękuję Panu za wyczerpującą odpowiedź. Czy wobec tego - tych dwóch biogramów nie powinno się połączyć? Oczywiście pozostawiając komentarze...

dodany przez: Saluda, 2012-11-20

A ja Panu dziękuję za zapalenie świecy. No cóż, moja wiedza na temat dziadka nie jest niestety zbyt duża. Chciałbym wiedzieć znacznie więcej, zwłaszcza to, co się naprawdę z nim stało. Jakie były jego losy? Jestem niemal pewien, że został ewakuowany ze szpitala i działał w strukturach podziemnych. Znam natoniast szereg anegdot, przebieg słuzby, mam Jego zdjęcia i trochę dokumentów. Niebawem prześlę Panu kilka zdjęć majora. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby połączyć obie karty.

dodany przez: woj, 2012-11-22

Portal bohaterowie1939.pl daje możliwość wirtualnego oddania hołdu i pamięci naszym Bohaterom - właśnie poprzez zapalenie lampki. Przy biogramie mojego dziadka także wiele osób zapala świeczkę pamięci. I również jestem im wdzięczny... Losy pańskiego dziadka przypominają mi, że i w tym Programie - upamiętniającym Bohaterów II wojny światowej - znajdują się "podobne biogramy, np. http://www.bohaterowie1939.pl/polegly,gawalski,bogdan,3589.html . Mam taką nadzieję, że czas(choć płynie nieubłagalnie) pozwoli Panu dotrzeć do pełnej wiedzy o losach mjra Bolesława Wodeckiego - tego gorąco życzę! O ewentualnym połączeniu biogramów zadecyduje Redakcja Portalu - w czasie kiedy zajmie się weryfikacją cmentarzy z tych powiatów i miast. Pozdrawiamy Pana. ps. wraz z moją małżonką(jesteście wirtualnymi znajomymi na jednym z "portali kaniowskich").

dodany przez: Saluda, 2012-11-23

Dziękuję Kol. "jolan76" i innym osobom za pamięć... Pozdrawiam

dodany przez: Saluda, 2012-11-23

Warto wyróżnić też tych, którzy fotografowali m.in. cmentarze wojenne, kwatery wojenne, mogiły i miejsca szczególnej pamięci o naszych Bohaterach. W większości przekazywali bezpośrednio nam i Redakcji swoje prace. Dla mnie to też forma wolontariatu... Tym Kolegom i Znajomym bardzo dziękuję.

dodany przez: Saluda, 2012-11-29

Pragniemy podkreślić, że twórcy konkursu chcieli nagrodzić konkretną inicjatywę, która była realizowana w ciągu ostatniego roku, a mianowicie uzupełnienie biogramów z czterech mazowieckich powiatów: zachodniego warszawskiego, nowodworskiego, płockiego i gostynińskiego. To właśnie za to kompleksowo i perfekcyjnie wykonane zadanie Państwo wolontariusze otrzymali wyróżnienie.

Oczywiście osobom dostarczającym dokumentację fotograficzną jesteśmy również bardzo wdzięczni. Wciąż są nekropolie bez takich materiałów zatem można jeszcze przyłączyć się do tych prac. Z serdecznymi pozdrowieniami, Redakcja portalu.

dodany przez: redakcja, 2012-11-30

Gratuluję wszystkim wyróżnionym...dziękuję Wam bardzo w imieniu mojego taty ,który po tylu latach trafił na ślad swojego ojca...
[...] i jedynego pragnienia, jakie odczuwa podświadomie każdy człowiek – przetrwania w pamięci innych....
Gustaw Herling-Grudziński

dodany przez: viola, 2012-11-30

Na podany adres przesłałem Panu skromny materiał na CD, pozdrawiam.

dodany przez: Saluda, 2013-01-02

Dziękuję serdecznie, bo dzięki Wam udało mi się zlokalizować grób mojego dziadka- grób, którego mój ś.p. ojciec szukał całe życie. Nawet nie wiem jak mogę wyrazić Wam swoją wdzięczność. Jeszcze raz ogromnie dziękuję.

dodany przez: sailor1951, 2013-01-04

Dziękujemy za miłe słowa. Zachęcamy do uzupełnienia biogramu Edwarda Zabielskiego o informacje jego osoby dotyczące, ew. fotografie i dokumenty po nim zachowane. Dzięki temu jego upamiętnienie będzie pełne.

dodany przez: redakcja, 2013-01-04

Wiadomość dla użytkownika jolan76. Mój adres to k.halas@gim-nt.pl Jan Ławniczak był bratem mojego dziadka. Pozdrawiam

dodany przez: khalas, 2013-01-05

To jest brat mojego pradziadka.Urodził się 09.09.1914r.syn Wojciecha i Jadwigi z domu Błachowicz.Wyznania rzymskokatolickiego, ochrzczony w Przecławiu(powiat Mielec) tam też są dokumenty świadczące o jego narodzeniu.Na stałe zameldowany był w Tuszymie.

dodany przez: jakub96, 2013-01-08

19.09.1914.Poprzednia data jest pomylona

dodany przez: jakub96, 2013-01-08

Znalazlam pradziatka!!:)

dodany przez: Nuna32, 2013-01-10

Bardzo cieszymy się, że udało się odnaleźć informację o Pani pradziadku. Jeśli posiada Pani jakieś dokumenty (najlepiej dowodzące, że Leopold Filipszyn jest tożsamy z Pani pradziadkiem) lub fotografie albo wiedzę na jego temat zapraszamy do wprowadzania tych danych do Karty Poległego. Cenne są również wszelkiego rodzaju wspomnienia i relacje. Z pozdrowieniami Redakcja portalu.

dodany przez: redakcja, 2013-01-10

Niesamowita historia...pola bitewne Bzury kryją w sobie jeszcze wiele tajemnic.Może i ja doczekam się kiedyś potwierdzenia tożsamości dziadka.Serdecznie pozdrawiam:)

dodany przez: viola, 2013-01-11

Po wielu latach poszukiwań dowiedziałem się wreszcie co się stało z bratem Mamy, która zawsze chciała się dowiedzieć co się z Nim stało. Wiedzieliśmy, że był nad Bzurą gdzie porza ostatni widział Go Jego brat Józef z, także żołnierz Września. Mama bardzo się ucieszy. Dziękuję w Jej imieniu. Ta strona to wspaniała sprawa.

dodany przez: tadrid, 2013-01-11

Prosze o kontakt osoby spokrewnione z Bronislawem Skrobiszem: joanna@czapla.org

dodany przez: asiacz, 2013-01-12

Pierwsze zdjęcie Antoni Burkiewicz z żoną Anną, zdjęcie zdjęcie.
Drugie zdjęcie Antoni Burkiewicz.
Trzecie zdjęcie - Ofiarowanie broni przez społeczeństwo. Pierwszy z lewej por. Antoni Burkiewicz, salutuje marsz. Rydzowi - Smigłemu.

dodany przez: joanka, 2013-01-28

mój pra dziadek, którego nigdy nie poznałam... poszedł na wojnę i nigdy nie wrócił... :( bardzo mało wiemy w jakich dokładnie okolicznościach zginął... jeżeli ktokolwiek z przeglądających KARTY POLEGŁYCH

dodany przez: angelikamyszkier, 2013-02-10

MIAŁ JAKIEKOLWIEK INFORMACJE OD SWOICH BLISKICH CZY TEŻ Z INNYCH ŹRÓDEŁ BARDZO PROSZĘ O KONTAKT MAILOWY pozdrawiam :)

dodany przez: angelikamyszkier, 2013-02-10

Księga pochowanych żołnierzy polskich nie precyzuje nazbyt dokładnie okoliczności śmierci - nie można więc traktować tego zapisu jako ostatecznie wiarygodnego i wyczerpującego źródła. Faktem jest śmierć Pana podchorążego, w żaden sposób nie należy jej jednak łączyć z Parzęczewem w dniach 10 do 12 września. Dziesiątego września Parzęczew został bez walki zajęty przez naszych kawalerzystów z GO Kawalerii gen. Grzmota-Skotnickiego, którzy pozostawali w tym rejonie przez następne trzy dni. W tym czasie 60 pp miał inne zadania, z dala od Parzęczewa. Pododdział plut. pchor. Świderskiego tj. 3 pl z 3 kp ckm wchodzącej w skład 3 baonu 60 pp przez cały dzień 10 IX pozostawał w odwodzie, w rejonie Łęczyca-Topola Królewska. Przez dwa następne dni
3 baon 60 pp prowadził zażarte boje o Sierpów, Solcę Wielką i Wróblew - Przemysław Dymek „60 Pułk Piechoty” str. 22-27. Książka "Bohaterowie Bitwy nad Bzurą w naszej pamięci” choć szczegółowo ujmuje ostatnie chwile życia podchorążego - to jednak mija się z prawdą, jeżeli chodzi o umiejscowienie walk w terenie. Moim zdaniem otrzymane z bliskiej odległości, cztery ciężkie postrzały w brzuch - spowodowały szybką śmierć. Skoro więc Pan podchorąży skonał w obejściu Krzepińskich w Solcy Małej - to do walki musiało dojść nieopodal, a koledzy przenieśli Go do najbliższego punktu opatrunkowego. Solca Mała położona jest w niewielkiej odległości zarówno od Solcy Wielkiej jak i folwarku Wróblew - na północ od tych miejscowości, a więc na bezpośrednim zapleczu toczonych walk. Proponuję zamknąć „wątek parzęczewski” i potraktować jako niebyły,
gdyż nie wytrzymuje próby faktów. We wspominanych już wcześniej monografiach 60 pp i 25 DP Pana Przemysława Dymka, monografii Armii „Poznań” autorstwa Waldemara Rezmera czy Panów Piotra Bauera i Bogusława Polaka, że nie wspomnę już o monografii 2 Pułku Szwoleżerów Rokitniańskich Pana Wiesława Gogana „Szwoleżerowie Rokitniańscy” - aż nadto czytelny jest obraz ówczesnych wydarzeń. W żadnej z wymienionych pozycji
nie pojawia się wątek związany z jakimkolwiek pododdziałem 25 DP w Parzęczewie. Zachęcam do lektury - szczególnie autorów „Bohaterów Bitwy nad Bzurą w naszej pamięci”. Uzupełnieniem niech będą: monografie innych jednostek, które walczyły w obrębie Ziemi Parzęczewskiej - „Ułani Jazłowieccy” Pawła Rozdżestwieńskiego, „6 Batalion Pancerny” Antoniego Nawrockiego, „8 Pułk Strzelców Konnych” Zbigniewa Gnat-Wieteski, „2 Pułk Szwoleżerów Rokitniańskich” Józefa Milewskiego, „11 Dywizjon Artylerii Konnej” i „Pomorska Brygada Kawalerii” Stanisława Krasuckiego, „Pancerne boje Września”
i „Polska broń pancerna w 1939 roku” Rajmunda Szubańskiego, „17 Wielkopolska Dywizja Piechoty w kampanii 1939 roku” Ludwika Głowackiego, „Bez amarantów” Bohdana Królikowskiego - czy wreszcie sztandarowej pozycji „Bitwy Polskiego Września” Apoloniusza Zawilskiego. Nie bez znaczenia są również spisane, a nieopublikowane wspomnienia dowódcy 4 szwadronu 8 psk, Pana por. Władysława Piszczkowskiego - zdeponowane w Muzeum Ziemi Chełmińskiej.

dodany przez: Ivo, 2013-02-26

Wyżej wymienione fakty można przyjąć do wiadomości przy założeniu istnienia dwóch żołnierzy o tych samych personaliach i to do tego w tej samej jednostce tj. 56 pp. Jeżeli było inaczej, to nie można przekazywać takich, wykluczających się informacji. Gdzie Solca Mała, a gdzie Tum? Kto spoczywa na cmentarzu w Tumie, a kto w Kobylinie? Jakim sposobem doczesne szczątki poległego żołnierza z innej jednostki zostały pochowane w Solcy Małej u boku przyjaciela plut. pchor. Stefana Świderskiego? Walki o Tum toczyły się w dniu 9 IX 1939 roku - Przemysław Dymek monografia 25 DP str.69-71. Natomiast w okolicy Solcy Małej zmagał się z Niemcami 60 pp, ale w dniach 11 i 12 września - Przemysław Dymek monografia 60 pp str. 24-26. Źródeł powstałych rozbieżności należy moim zdaniem upatrywać w książce "Bohaterowie Bitwy na Bzurą w naszej pamięci", której autorzy pozwalają sobie na bezzasadne konfabulacje - tworząc tym sposobem relacje znacząco rozmijające się z rzeczywistymi wydarzeniami, niepotrzebnie wprowadzając zbędny chaos i zamieszanie.

dodany przez: Ivo, 2013-02-26

Dziękujemy za cenne spostrzeżenia. Z pewnością sprawa daty i miejsca walk, w których śmiertelne rany odniósł plut. pchor. Stefan Świderski, warta jest gruntownego zbadania. Na obecnym etapie jedynie zbieramy - często sprzeczne, jak Pan zauważył - dane z różnych źródeł, starając się przede wszystkim pozyskać jak najwięcej źródeł archiwalnych związanych z grobownictwem wojennym bitwy nad Bzurą. Dopiero po wyczerpaniu tychże możliwości przyjdzie czas na ostateczną weryfikację danych i ujednolicenie biogramu. Wobec ciągle niepełnej bazy źródłowej trudno kategorycznie przesądzać, gdzie leży prawda. W tym konkretnym przypadku szczegółowe dane na temat okoliczności śmierci podchorążego pochodzą od... jego rodzonego brata, płk. prof. dr. hab. Gerwazego Świderskiego, który we wrześniu 1939 r. służył jako dowódca 769 kolumny sanitarnej armii „Poznań” i jeszcze jesienią tego roku dokonał ekshumacji Stefana. To właśnie G. Świderski - co zresztą wynika z opisu bibliograficznego - jest jedynym autorem artykułu opublikowanego w pracy zbiorowej „Bohaterowie Bitwy nad Bzurą w naszej pamięci”, zredagowanego w oparciu o zebrane często jeszcze w 1939 r. relacje naocznych świadków, w tym żołnierzy 60 pułku piechoty.

dodany przez: redakcja, 2013-02-27

Sprzeczności dotyczące miejsc śmierci i obecnego spoczynku żołnierzy Września 1939 r. mają głębsze podłoże i są najczęściej pochodną okoliczności pierwotnych pochówków, pierwszych zorganizowanych ekshumacji prowadzonych pod nadzorem okupanta hitlerowskiego czy małego zainteresowania powojennych władz polskich ustalaniem danych osobowych i wojennych losów pochowanych żołnierzy Wojska Polskiego II Rzeczypospolitej. Trudno oskarżać o wprowadzanie zamieszania płk. prof. dr. hab. Gerwazego Świderskiego, który we wrześniu 1939 r. służył jako dowódca 769 kolumny sanitarnej armii „Poznań” i jeszcze jesienią tego roku dokonał ekshumacji swojego rodzonego brata Stefana i szkolnego kolegi Leona Roszki. To właśnie G. Świderski - co zresztą wynika z opisu bibliograficznego - jest jedynym autorem artykułu opublikowanego w pracy zbiorowej „Bohaterowie Bitwy nad Bzurą w naszej pamięci”, zredagowanego w oparciu o zebrane często jeszcze w 1939 r. relacje naocznych świadków. Sprawy poległych figurujących w dwóch lub większej liczbie miejsc spoczynku należy wyjaśniać na poziomie odpowiednich komórek urzędów wojewódzkich, które prowadzą wojewódzkie ewidencje pochowanych w grobach wojennych. Jest to jeden ze strategicznych celów niniejszego projektu.

dodany przez: redakcja, 2013-02-27

Książkę „Bohaterowie Bitwy nad Bzurą w naszej pamięci” przeczytałem dwukrotnie i do większości przedstawionych tam wątków nie mam zastrzeżeń. Autorzy opisują ciężki żołnierski znój i obraz wojny z punktu widzenia szeregowego żołnierza, czy niższego rangą dowódcy - postrzegających jednak tylko niewielki fragment wydarzeń. Większość treści - to relacje naocznych świadków, niestety autorzy miast uzupełnić je informacjami opartymi o dostępne fakty historyczne pozwalają sobie na konfabulacje. Brat Pana Podchorążego okoliczności śmierci zna z przekazu kaprala Nochelskiego - radiotelegrafisty 2 baonu 60 pp. I tutaj dwa pytania, czy kapral był naocznym świadkiem - czy raczej powtarzał zasłyszane relacje? W dniu 10 IX 60 pp pozostawał w odwodzie (I i III baon w rejonie Łęczycy, II baon ubezpieczał Łęczycę od południowego zachodu - Przemysław Dymek „60 Pułk Piechoty” str. 23. W dniu następnym II baon 60 pp wraz z 2 baterią 25 pal pozostawał w Łęczycy na dotychczasowych stanowiskach. Natomiast III baon walczył w rejonie Kolonii Konary, a po południu dotarł do Parzyc - Przemysław Dymek „60 Pułk Piechoty” str. 25. Może więc nie o Parzęczew, a o położone na wschód od Solcy Małej Parzyce tutaj chodzi? Kolejny dzień, 12 IX - to krwawe zmagania I i III baonu w rejonie Solca Wielka-Wróblew. II batalion 60 pp zgodnie z rozkazem gen. Altera został skierowany pod rozkazy mjr Władysława Grocholi, tworząc wraz III baonem 56 pp oraz dwoma bateriami 25 pal, Oddział Wydzielony dla osłony Łęczycy. Drugi batalion dołączył do Pułku dopiero rano 13 IX w rejonie dworu Prądzew. Z powyższych faktów wynika, że kpr. Nochelski mógł jedynie przekazywać zasłyszane informacje, które powtarzane z ust do ust mogły w swej treści znacznie odbiec o rzeczywistych wydarzeń. Z szacunkiem dla Pana profesora Gerwazego Świderskiego i w uznaniu Jego wkładu w kultywowanie pamięci o poległym bracie, muszę jednak stwierdzić - że został On wprowadzony w błąd co do miejsca i okoliczności śmierci brata. Błąd niezamierzony - ale jednak błąd, który w dobrej wierze staram się naprawić.

dodany przez: Ivo, 2013-02-28

Nikogo nie oskarżam, zwracam jedynie uwagę na rażące rozbieżności. Myślę, że podstawowym problemem w cytowanej książce jest przeplatanie się rzeczywistych wydarzeń z tymi domniemanymi, a wystarczy zerknąć na moment do licznych opracowań historycznych. Czas i ludzka pamięć zatarły granice do tego stopnia, że nieobeznany z tematem czytelnik nie potrafi rozpoznać ewidentnych pomyłek i nadinterpretacji. Zastanawiający jest Wasz komentarz - jakoby profesor Gerwazy Świderski był dowódcą 769 kolumny sanitarnej. Osobiście przeczytałem więcej niż nagłówek rozdziału i odnoszę wrażenie, że ktoś pragnie włożyć w usta Pana profesora słowa, których Ten nigdy nie wypowiedział, a wystarczy tylko czytać tekst ze zrozumieniem. Redaktor wydania formułując tytuł rozdziału, podszedł do zagadnienia bardzo ogólnikowo - tymczasem w treści Pan Gerwazy Świderski jasno określa funkcję i zakres przydzielonych obowiązków. Dowódcą kolumny był kpt. Mieczysław Maciejewski, od którego otrzymał rozkaz zorganizowania batalionowego punktu opatrunkowego. Do dyspozycji otrzymał 5 wozów z konnej kompanii taborowej i polecenie „zorganizowania” niezbędnego wyposażenia z częściowo ewakuowanych szpitali oraz aptek. W całym rozdziale z ust Pana profesora ani razu nie pada stwierdzenie jakoby był On dowódcą kolumny sanitarnej Nr 769. Padają natomiast słowa - nasza kolumna, nasz punkt medyczny, nasz kapitan, mój dowódca. Nawet glejt wydany przez kpt. Steina stwierdza w pierwszych słowach, że Pan Gerwazy był jedynie członkiem kolumny Nr 769 i po spełnieniu swego obowiązku wraca do rodzinnego miasta. Swoją drogą należy przyznać, że Pan Profesor był wówczas i z tego co wiem Jest po dzień dzisiejszy człowiekiem energicznym i zaradnym. Bardzo szybko bowiem odnalazł brata i otrzymał niezbędne dokumenty zezwalające na ekshumację - przypomnę w tym miejscu, że 17 X 1939 roku rządy na terenie naszego kraju sprawowały niemieckie władze okupacyjne, konkretnie zaś ich siły zbrojne. Cywilne władze okupacyjne przejęły rządzenie od wojska dopiero po 25 października. Przemieszczanie się bez stosownego pozwolenia było bardzo ryzykowne i w wielu przypadkach miało tragiczny finał.

dodany przez: Ivo, 2013-03-01

Nikogo nie oskarżam, zwracam jedynie uwagę na rażące rozbieżności. Myślę, że podstawowym problemem w cytowanej książce jest przeplatanie się rzeczywistych wydarzeń z tymi domniemanymi, a wystarczy zerknąć na moment do licznych opracowań historycznych. Czas i ludzka pamięć zatarły granice do tego stopnia, że nieobeznany z tematem czytelnik nie potrafi rozpoznać ewidentnych pomyłek i nadinterpretacji. Zastanawiający jest Wasz komentarz - jakoby profesor Gerwazy Świderski był dowódcą 769 kolumny sanitarnej. Osobiście przeczytałem więcej niż nagłówek rozdziału i odnoszę wrażenie, że ktoś pragnie włożyć w usta Pana profesora słowa, których Ten nigdy nie wypowiedział, a wystarczy tylko czytać tekst ze zrozumieniem. Redaktor wydania formułując tytuł rozdziału, podszedł do zagadnienia bardzo ogólnikowo - tymczasem w treści Pan Gerwazy Świderski jasno określa funkcję i zakres przydzielonych obowiązków. Dowódcą kolumny był kpt. Mieczysław Maciejewski, od którego otrzymał rozkaz zorganizowania batalionowego punktu opatrunkowego. Do dyspozycji otrzymał 5 wozów z konnej kompanii taborowej i polecenie „zorganizowania” niezbędnego wyposażenia z częściowo ewakuowanych szpitali oraz aptek. W całym rozdziale z ust Pana profesora ani razu nie pada stwierdzenie jakoby był On dowódcą kolumny sanitarnej Nr 769. Padają natomiast słowa - nasza kolumna, nasz punkt medyczny, nasz kapitan, mój dowódca. Nawet glejt wydany przez kpt. Steina stwierdza w pierwszych słowach, że Pan Gerwazy był jedynie członkiem kolumny Nr 769 i po spełnieniu swego obowiązku wraca do rodzinnego miasta. Swoją drogą należy przyznać, że Pan Profesor był wówczas i z tego co wiem Jest po dzień dzisiejszy człowiekiem energicznym i zaradnym. Bardzo szybko bowiem odnalazł brata i otrzymał niezbędne dokumenty zezwalające na ekshumację - przypomnę w tym miejscu, że 17 X 1939 roku rządy na terenie naszego kraju sprawowały niemieckie władze okupacyjne, konkretnie zaś ich siły zbrojne. Cywilne władze okupacyjne przejęły rządzenie od wojska dopiero po 25 października. Przemieszczanie się bez stosownego pozwolenia było bardzo ryzykowne i w wielu przypadkach miało tragiczny finał.

dodany przez: Ivo, 2013-03-01

Posiadam w swoich zbiorach jeszcze setki archiwalnych fotografii dokumentujących "życie" 29 PSK i Armii Poznań, będę starał się w miarę możliwości czasowych w dalszym ciągu je tu zamieszczać. Bardzo proszę wszystkie osoby, które posiadają wiedzę, pamiątki i informacje, o pierwszej kompani 29 PSK o kontakt ze mną immortal25@wp.pl Sam również chętnie podzielę się tym co mam ;) PROŚBA !!! Jeśli ktoś rozpoznał by kogoś na fotografiach, które udostępniam, bardzo proszę o kontakt !

dodany przez: szary, 2013-04-22

Witajcie wszyscy odwiedzający karty już odległej a tak mocno tkwiącej w Nas historii. Chciałbym przypomnieć, że zbliża się święto 29 Pułku Strzelców Kaniowskich, które przypada na dzień 15 maja.
Proszę o ukłon, uśmiech i chwile zadumy w to piękne święto naszych Przodków.

dodany przez: szary, 2013-05-07

Witam serdecznie ;) Najprawdopodobniej posiadam kilka fotografii Pana Ojca, Jeśli jest Pan nimi zainteresowany proszę o kontakt. Z wyrazami szacunku Ścibor Woldański - wnuk Kap. Stefana Woldańskiego

dodany przez: szary, 2013-05-15

Serdecznie witam, dziękuję za wiadomość, przesyłam list na podany adres e-mail. Dziękuję za zainteresowanie i pomoc. Bardzo serdecznie pozdrawiam.

dodany przez: Saluda, 2013-05-15

Najprawdopodobniej ten człowiek był moim wujem, rodzonym bratem mojego dziadka Józefa Tyczyńskiego.
Sądzę, że fakty zamieszczone na tej stronie się zgadzają.
Mój dziadek często opowiadał mi o swoim bracie, bardzo go szanował i był z niego bardzo dumny. Dziadek często podkreślał, że dzięki swojemu bratu skończył Gimnazjum w Łodzi, które to właśnie brat mu sfinansował.
Jeżeli ktokolwiek posiada jakiekolwiek informacje, fotografie o moim wuju proszę o kontakt.

dodany przez: aajd, 2013-07-08

Proponujemy podjąć próbę weryfikacji tożsamości oficera pochowanego w Modlnej z własnym krewnym w oparciu o archiwum rodzinne lub rodzinną tradycję. Jeśli data urodzenia czy przydział wojskowy będą zgodne, to i prawdopodobieństwo, że są to te same osoby, znacząco się zwiększy...

dodany przez: redakcja, 2013-07-08

Jeśli można to proszę umieścić akt urodzenia w kolejności za metryką urodzenia.

dodany przez: sloneczkoala, 2013-07-10

Nasza Babcia Bronisława Więckowska z domu Węcławek szukała Swego poległego brata przez całe swoje życie . Gdy poszedł na wojnę miała 10 lat. Teraz ma 84 lata i po tylu latach spełniło się Jej najskrytsze marzenie - wie gdzie spoczywa Jej Kochany Brat . Zawieziemy babcię do Rybna na grób brata.
Naszego wuja Antoniego Węcławka odnalazł Mój brat Sebastian Mnich lat 33 .


Anna Kowala z domu Mnich lat 30.

dodany przez: antoni, 2013-07-23

Mieciu70 -- Czy jesteś z naszej rodziny ?
Prosimy Cię o kontakt .

dodany przez: antoni, 2013-07-25

To mój wujek.Jeśli ktoś ma więcej informacij na jego temat proszę o kontakt. BARDZO MI ZALEŻY NA ODNALEZIENIU JEGO MOGIŁY. Proszę o pomoc.

dodany przez: annat, 2013-07-26

Witam. A mam prośbę czy wie Pan może coś na temat Aleksandra Augustyniaka??? Również poległ w bitwie nad Bzurą. Miał żonę Józefę i syna Aleksandra (imię po ojcu).

dodany przez: annat, 2013-07-28

Proszę o dopisanie również imię ojca : Ignacy, imię matki Marianna,a jej nazwisko rodowe Niewiadomska

dodany przez: annat, 2013-07-29

Pan Antoni był również dowódcą Tajnej Organizacji Narodowej w Gnieźnie. był w stopniu majora.

dodany przez: annat, 2013-08-01

Pan Stanisław był współzałożycielem TON-u w Gnieźnie, gdzie razem z Panem Antonim Chudzikiewiczem pełnił rolę dowódcy.

dodany przez: annat, 2013-08-01

Przepraszam,że tak na raty ale już nie chce mieszać w zmianach. Czy możecie dopisać,że był z zawodu stolarzem? I proszę o poprawienie mojej literówki w życiorysie z zakładu siodlarskiego na zakład stolarski, bardzo przepraszam za kłopot.

dodany przez: annat, 2013-08-13

Ś.P. Jan Smoliński był (prawdopodobnie) bratem mojej Babci. Odkryłem to całkiem przez "przypadek".
Jest tu chyba błędnie podana data jego śmierci - powinno być 13 września a nie 3 września (2DP i 2pp 3 września znajdowały się w okolicach Borowskich Gór, gdzie toczył ciężkie walki). Za tą poprawką przemawiają także daty śmierci pozostałych towarzyszy broni oraz napis na tablicy cmentarnej w Rokitnie.
Jeśli się mylę, to przepraszam.
Mam nadzieję, że uda mi się dowiedzieć czegoś więcej. Mój kontakt: kspiotrsac@gmail.com

dodany przez: PiotrB79, 2013-08-15

Był to brat mojego dziadka Stanisława .Cześć jego pamięci i wieczny odpoczynek racz mu dać Panie

dodany przez: watson54, 2013-08-15

Zweryfikowaliśmy datę śmierci pochowanego przy pomocy innego źródła i faktycznie jest to 13 września 1939 r. Dziękujemy za zwrócenie uwagi.

dodany przez: redakcja, 2013-08-20

W przypisie [1] czytam: "źródło: na podstawie pisma z PCK z dnia 20.09.2013 r.". Wydaje mi się, że jest to błędna data... ponieważ ten dzień jeszcze nie nadszedł.

dodany przez: PiotrB79, 2013-08-25

Witam serdecznie.
We wrześniu (po raz pierwszy) wybieram się na pola "Bzury".
Mój ojciec walczył w 25 DP 29 pułk Strzelców Kaniowskich.
Proszę o informację gdzie i kiedy w tym roku odbywać się będą obchody bitwy a może rekonstrukcja bitwy.
Może to być ważna informacja dla wielu osób. Ela

dodany przez: elaen, 2013-08-28

Z doświadczenia lat ubiegłych możemy jedynie powiedzieć, że nie praktykuje się centralnych obchodów bitwy. Niemal każda gmina organizuje własne uroczystości... Czasem są one wiązane z mniejszymi lub większymi inscenizacjami czy też rekonstrukcjami epizodów bitwy. Zatem, zależnie od miejsca, w które się Pani wybiera polecamy poszukiwania na stronach internetowych gmin lub kontakt bezpośredni z urzędami.

dodany przez: redakcja, 2013-08-28

Proszę o nie zapalanie świeczek mojemu Dziadziusiowi ponieważ jest jeszcze całkiem żywy ;)

dodany przez: stforek, 2013-08-30

Dziękujemy za zwrócenie uwagi na ten fakt - podczas najbliższej aktualizacji portalu postaramy się wprowadzić opcję, która pozwoli wykluczyć tego typu sytuacje. Tymczasem proponujemy uzupełnić biogram tak by nie było wątpliwości, że Pan Józef jest wśród nas (choćby poprzez dodanie daty zebrania relacji lub wpis w życiorysie obecnie zamieszkuje w miejscowości ...).

dodany przez: redakcja, 2013-09-01

Mój wujek :) Przez tyle lat nie wiedziałam gdzie szukać jego grobu. Co roku na Wszystkich Świętych zapalałam symboliczną świeczkę na Powązkach na zbiorowym grobie poległych żołnierzy. Wreszcie wiem gdzie się udać, aby go odwiedzić.
Wujek Stanisław był starszy o pięć lat od mojej Babci Reginy (która ma teraz 97 lat). Są tak bardzo do siebie podobni! Pozostałe rodzeństwo to Marian i Józef.
Jego portretowe zdjęcie (to które tu zostało zamieszczone jako pierwsze od lewej) wisi u mojej babci w pokoju na honorowym miejscu. Wujek był bardzo często wspominany w naszej rodzinie. Piękny i bohaterski mężczyzna!
W notatce faktycznie jest błąd w nazwisku - powinno być FRONCZAK. Niestety mamy zaledwie 4 zdjęcia przedstawiające wuja Stanisława. Oprócz dwóch już tu zamieszczonych mamy jeszcze 2, które postaram się w najbliższych dniach tu załączyć.

dodany przez: mknowak21, 2013-09-10

Zawsze miło słyszeć, że udało się ustalić losy i miejsce spoczynku od lat poszukiwanego krewnego. Niniejszym pragniemy poinformować, że według naszych informacji, mimo że źródła potwierdzają pochówek w Juliopolu, Stanisław Fronczak nie posiada tam tabliczki epitafijnej.

dodany przez: redakcja, 2013-09-10

To święta prawda co powiedział Prezydent bo na śmierć jednego Generała przypadają tysiące zabitych szeregowych Żołnierzy i jeszcze więcej ich rodzinnych tragedii.

dodany przez: lech, 2013-09-15

Dzisiaj Dziadziuś od nas odszedł.

dodany przez: stforek, 2013-10-07

Prosimy przyjąć nasze szczere wyrazy współczucia.

dodany przez: redakcja, 2013-10-07

Witaj Joanno. Ja jestem wnuczką Jadwigi z domu Burkiewicz, Siostry Antoniego. Dopiero dziś trafiłam na ten portal. Cieszę się, że pamięć o Antonim nie przemija. Pozdrawiam i też z niecierpliwością czekam na kolejne informacje. pozdrawiam - Joanna

dodany przez: asia, 2013-10-12

Z okazji obchodu historii miasta Płocka ukazano mogiłę bohatera 1939r.Jana Kasztelana.Grób znajduje na cmentarzu w Troszynie Polskim w województwie mazowieckim.Od mieszkańców tej wioski wiem .że zołnierz został wyłowiony z rzekiWisły.W parafii jest zapis :pochowany 21.IX.1939r RKK"Kościan" Jan KasztelanPrzpadek sprawił,Ze zobaczyłam tę mogiłę w internecie.Ponieważ poszukiweany mój Ojciec ma nazwisko Jan Kasztelan,może to być Jego mogiła?

dodany przez: tecza, 2013-12-09

dokończenie komentarza 9.12.2013 dotyczącego żołnierza Jana Kasztelana pochowanego na cmentarzu w Troszynie Polskim żołnierz został wyłowiony z rzeki WisLy. w parafii jest zapis:pochowany 21,IX.1939r RKK 1014 Jan Kasztelan, Jestem córką żołnierza jANA kASZTELANA który walczył nad Bzurą .Pragnę ustalić czy w Troszynie jest mogiła jest mojego Ojca? Do tej pory nie znam miejsca grobu OjcaProszę o pomoc!

dodany przez: tecza, 2013-12-10

Bardzo proszę o pomoc w ustaleniu czy mogiła żołnierza Jana Kasztelana bohatera 1939r w Troszynie Polskim jest miejscem spoczynku mojego Ojca. Jestem cór ką żołnierza Który walczył nad Bzurą możliwe w Puszczy Kampinoskiej i zaginął. Do tej pory nie odnaleziono Jego grobu. Ponieważ mój Ojciec nazywa się Jan Kasztelan i przed wojną mieszkał w Mościszkach w powiecie kościańskim jest zbieżność nazwiska i miejsc. Od mieszkańców Troszyna wiadomo ż żołnierz pochowany na cmentarzu został wydostany z rzeki Wisły. W parafii kościelnej jest zapis że został pochowany 21.IX.1939r oraz dane: 1014 RKK "Kościan" Jan Kasztelan. Pragnę się dowiedzieć czy jest to mogiła mojego Ojca! Będę bardzo wdzięczna za każdą pomoc !

dodany przez: tecza, 2013-12-13

Witaj Joanno
Wysłałam dziś do redakcji prośbę o kontakt z Tobą (email). Ja jestem wnuczką Anny Burkiewicz, żony Antoniego Burkiewicza. Mam nadzieje, że się bliżej poznamy. W tym roku (we wrześniu) przypada 75 -lecie walk pod Dobrzykowem, gdzie najprawdopodobniej zginął Antoni. Nawiązałam kontakt z Panią Dyrektor SP w Dobrzykowie, która serdecznie zaprasza na obchody. To niesamowite, że w ten właśnie sposób się poznajemy - przez naszych przodków. Pozdrawiam Twoja imienniczka

dodany przez: joanka, 2014-01-12

Witaj! Z niecierpliwością czekałam na wiadomość od Ciebie. Wyraziłam zgodę na przekazanie adresu emil więc teraz będzie nam łatwiej- niestety nie jestem zbyt lotna w kwestii komputerowej, ale spokojnie, na emila odpowiem :)To niesamowite, co piszesz...Twoje zaangażowanie w Tą sprawę...jestem pod wrażeniem, aż mi słów brakuje. Masz rację- poznajemy się przez przez przodków- ale czy to nie cudowne!!!POZDRAWIAM i czekam na wiadomość- Asia

dodany przez: asia, 2014-01-14

Mieczysław Schabowski jest moim wujkiem, jestem synem jego przyrodniej siostry Justyny Schabowskiej. Jan i Krystyna Schabowscy przez kilka lat po wojnie usiłowali ustalić miejsce pochówku Mieczysława jednak nie udało im się to. Dzisiaj oboje już nie żyją. Do dnia dzisiejszego rodzina nie wiedziała gdzie i kiedy zginął oraz gdzie jest pochowany. Dzisiaj skontaktowałem się z matką i postaramy się odnaleźć w rodzinnych dokumentach więcej danych dotyczących mojego wuja.

dodany przez: kubus, 2014-01-15

Cieszymy się Państwa szczęściem. Dla takich właśnie chwil powstał nasz projekt. One sprawiają, że nasza praca ma sens...

dodany przez: redakcja, 2014-01-15

Na dwóch ostatnich zdjęciach grupowych, postać por. Antoniego Burkiewicza, zaznaczona jest czerwoną kropką. Pierwsze zdjęcie jest zrobione w Bydgoszczy, natomiast drugie prawdopodobnie w Zegrzu.

dodany przez: joanka, 2014-01-20

Bardzo się cieszę z odnalezienia informacji o Pana wuju.
Mogę tylko dodać że nazwisko ppor. Schabowski występuje w dokumencie pt.: "Obsada personalna oficerska oddziału wydzielonego 5. Dywizji Piechoty w r. 1939 (z pamięci)". Dokument ten sygnowany jako BI/29/9 znajduje się w londyńskim Instytucie gen. Sikorskiego.
Wg. tej listy był on przydzielony do 3 kompanii ckm w III. batalionie 19.p.p.
Według relacji sierż. pchor. Franciszka Szweda (z tejże kompanii) prawdopodobnie dowodził on III plutonem ckm. Piszę prawdopodobnie gdyż Franciszek Szwed myli nazwisko Pana wuja i wspomina o ppor. Chabowskim (jednocześnie prawidłowo przywołuje innych dowódców plutonów).

dodany przez: Piotr Wodtke, 2014-01-26

Istnieje relacja sierż. pchor. Franciszka Szweda z wojny 1939 roku spisana w dniu 4 grudnia 1945r.(sygnatura nr ref. BI 29/G/9).
W swojej relacji wspomina on o ranie odniesionej w dniu 13 września i pobycie w szpitalu powiatowym w Gostyninie gdzie dostał się do niewoli niemieckiej w dniu 16 września 1939r.
Prawdopodobnie jest to ta sama osoba.

dodany przez: Piotr Wodtke, 2014-01-26

Według relacji por. Piotra Janczukowicza d-cy 1 kompanii ckm w I. batalionie 19.p.p. (relacja w posiadaniu Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie, nr ref. BI 29/G/6) ppor. Józef Baszak był dowódca I plutonu ckm w tejże kompanii.

dodany przez: Piotr Wodtke, 2014-01-26

Według relacji por. Piotra Janczukowicza d-cy 1 kompanii ckm w I. batalionie 19.p.p. (relacja w posiadaniu Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie, nr ref. BI 29/G/6) ppor. Józef Rejmak był dowódcą IV plutonu ckm w tejże kompanii. Z relacji wynika równięż, iż ppor. Rejmak został ranny w trakcie walk w dniu 13 września.

dodany przez: Piotr Wodtke, 2014-01-26

Na skutek przedwojennych powiązań Kaprala Tadeusza Kalinowskiego z 80 pp, jego kartę założyliśmy w Księdze Pamięci Żołnierzy 80 pp.
http://historiazabek.pl/?kalinowski-tadeusz-kapral,119
Do założenia karty wykorzystaliśmy dane z portalu bohaterowie1939.pl

dodany przez: Miras, 2014-01-27

Dziękuję bardzo za informację . Poszukując wiadomości o losach wuja ustaliłem sygnatury 7 relacji żołnierzy 19 pp znajdujące się w Instytucie Sikorskiego m.i. Franciszka Szweda , nie zdążyłem jednak dotrzeć do ich treści. Gdyby istniała możliwość udostępnienia tej relacji byłbym bardzo wdzięczny.

dodany przez: kubus, 2014-01-28

Relacje oficerów 19.p.p. są już dostępne w wersji elektronicznej na stronie Instytutu im. Sikorskiego.
Ewentualnie proszę o podanie swojego mail'a. Prześlę relacje, które mam.

dodany przez: Piotr Wodtke, 2014-02-05

Dziękuję za dodanie zdjęcia na stronie. Ja nie wiedziałam jak to zrobić. Mam prośbę,czy ktoś może wie gdzie mogę się udać aby się dokładnie dowiedzieć gdzie został pochowany wujek??? Póki co to mam tylko trzy możliwe miejsca podane,ale może ktoś wie dokładnie. Pozdrawiam.

dodany przez: annat, 2014-02-06

Może to ważne dla rodziny Bohatera. Przedwojenny nauczyciel w Muchnicach, plut. pchor. rez. piech. Stanisław Jażdżyk (1913-2012) z 37 pp, w swoich pamiętnikach wspomina Kolegę nauczyciela: "[...]Los mój dzieliło wielu nauczycieli: ppor. Domżał Wacław, o którym już wspominałem, ppor. Jastrzębski Jerzy, ppor. Perzyna Mieczysław, ppor. Guzek Bolesław. Oprócz Jastrzębskiego wszyscy wychowankowie Seminarium Nauczycielskiego w Łowiczu.[...]". Więcej o przygotowaniach do wojny i walkach do 14 IX 1939 r. we wspomnieniu o śp. S. Jażdżyku: http://lowiczanin.info/ludzie/odeszli/-Stanislaw-Jazdzyk--1913-2012-/

dodany przez: Saluda, 2014-02-12

Pana Zbigniewa Adamasa proszę o kontakt
wieslaw.paluchowski@interia.pl

dodany przez: wieslaw-paluchowski, 2014-02-23

Odpisałem, pozdrawiam.

dodany przez: Saluda, 2014-02-23

Do Pana Wiesława Paluchowskiego. Bardzo chętnie udostępnię Waszemu Stowarzyszeniu Historycznemu Pułk 37 bardzo rzadkie opracowania na temat bardzo zasłużonego Polsce - nauczyciela, harcerza i ppor. Mieczysława Perzyny. Proszę o odpowiedź czy jesteście tym zainteresowani. Serdecznie pozdrawiam

dodany przez: Saluda, 2014-03-09

Cieszę się bardzo, że w ślad za umieszczoną przeze mnie informacją o ppor. rez. Mieczysławie Perzynie zostały wyjaśnione nieznane fakty po dostaniu się niewoli w kampanii wrześniowej 1939 r.
Informację o jego śmierci w oficerskim obozie jenieckim zaczerpnąłem z wydawnictwa autorstwa: Walczak Marian, pod tytułem: Ludzie nauki i nauczyciele polscy podczas II wojny światowej, wydanego w Warszawa. Utwierdziłem się w przekonaniu co do prawdziwości tej informacji poprzez portal http://straty.pl/index.php/szukaj-w-bazie.
Z wyrazami szacunku – Gabriel Sędkowski

dodany przez: MjrWPanc, 2014-03-09

Według posiadanych przeze mnie wspomnień Mieczysław Perzyna po uwolnieniu z obozu 2 maja 1945 przebywał na Zachodzie, później wyemigrował do Australii.

dodany przez: wieslaw-paluchowski, 2014-03-09

Nie. Mam wspomnienie o Nim napisane na podstawie wiadomości od Jego córki, Pani Grażyny. Po Łowiczu pracował w swoim zawodzie w Zduńskiej Woli, aż do emerytury czyli do 1979 roku. Następnie przez dwie kadencje był prezesem oddziału ZNP. W 1981 r. przeniósł się do Łodzi i także udzielał się społecznie, tu był m.in. prezesem Ogniska Kultury Fizycznej... Niestety nie mam wiedzy, na którym z łódzkich cmentarzy jest pochowany ale to jest łatwe do ustalenia... Wystarczy skontaktować się z Jego córką lub Kołem Absolwentów Zakładów Kształcenia Nauczycieli w Łowiczu.

dodany przez: Saluda, 2014-03-09

Przed Świętem Zmarłych 2013. członkowie Stowarzyszenia Historycznego im. 10 Pułku Piechoty wykonali prace porządkowe przy mogile Bohatera na cmentarzu katedralnym (dawnym "kolegiackim") w Łowiczu, przy ul. Blich: http://www.sh10pp.fora.pl/nasze-dzialania,34/prace-porzadkowe-przy-grobach-27-10-2013,1546.html

dodany przez: Saluda, 2014-03-11

Przed Świętem Zmarłych 2013. członkowie Stowarzyszenia Historycznego im. 10 Pułku Piechoty wykonali prace porządkowe przy mogile Bohatera na cmentarzu katedralnym (dawnym "kolegiackim") w Łowiczu, przy ul. Blich: http://www.sh10pp.fora.pl/nasze-dzialania,34/prace-porzadkowe-przy-grobach-27-10-2013,1546.html - Poddaje to w wątpliwość, że ppor. Bolesław Henryk Kaczor spoczywa w kwaterze wojennej. Prace porządkowe były wykonywane wokół grobu rodziny Kaczor, gdzie znajduje się epitafijne imienne upamiętnienie Bohatera.

dodany przez: Saluda, 2014-03-11

Dobry wieczór.
Bardzo Pana proszę o kontakt Panie Ściborze.
pozdrawiam

dodany przez: joanna, 2014-04-06

Witam Pani Joanno. Bardzo proszę o kontakt na @ immortal25@wp.pl

dodany przez: szary, 2014-04-27

Ppor. rez. Józef Marian Stasikiewicz był dowódcą plutonu w 9 kompanii 19.p.p.
Źródło - Instytut Historyczny im. gen. Sikorskiego w Londynie - zestaw relacji zawartych w tece nr B.I.29G

dodany przez: Piotr Wodtke, 2014-05-03

Sierż.pchor. Franciszek Szwed z 19 pp na pewno nie poległ w czasie kampanii wrześniowej. Istnieje jego relacja o której pisze pan Piotr Wodtke napisana w grudniu 1945 roku. Franciszek Szwed był zawodowym żołnierzem , tuż przed wybuchem wojny ukończył Szkołę Oficerów Zawodowych ale nie otrzymał nominacji na stopień oficerski przed rozpoczęciem działań wojennych. Jeśli w Gostyninie pochowany jest żołnierz Franciszek Szwed to nie jest on z 19 pp a z innej jednostki.

dodany przez: kubus, 2014-05-10

Ostatnia wizyta na cmentarzu w Modlnej uswiadomila mi ze tak naprawde niewiele wiem na temat poleglego w 1939 roku stryja Jana Nettera. Czas biegnie nieublaganie. Odchodza juz Ci ktorzy walczyli o nasza wolnosc. Moze jest zyje jeszcze ktos, kto pamietal stryja? Bede wdzieczny za kazda informacje. Z tego co moge dodac stryj Jan byl najstarszym synem Andrzeja i Anny zd. Geisler(Gajzler). Najstarszy z 10 rodenstwa. Niestety nikt z rodzenstwa juz nie zyje.

dodany przez: gedeon, 2014-05-24

W ubiegłym roku mój syn Tomasz będąc przejazdem w Gostyninie
starał się na miejscowym cmentarzu odszukac i zrobic zdjęcia grobu mojego wujka - żołnierza września 1939 r. ppor. Józefa Mariana Stasikiewicza /zm. 05.10.1939 r./ Ze zdumieniem stwierdził, że na tabliczce epitafijnej widnieje błędne nazwisko /Stasikewicz/ bez drugiego imienia i daty śmierci. Z uwagi na taki stan rzeczy wysłałem emaila do UM w Gostyninie z wnioskiem o przywrócenie poprawnych napisów j jakie znajdowały się na tabliczce przed renowacją nagrobków. Po kilku dniach przed 1 listopada 2013 r. otrzymałem informację o poprawieniu błędów i z przeprosinami za powstałą pomyłkę.
To nie powinno się zdarzyc, gdyż pamięc o tych miejscach powinna
byc święta, dobrze w tym wszystkim, że błąd został poprawiony.

dodany przez: tujedrek, 2014-06-25

Por. Władysław Cywiński figuruje na portalu: www.Zaginieni1939-45.pl jako osoba zaginiona. Jest tam informacja o treści:
Osoba zaginiona
Imię: Władysław
Nazwisko: CYWIŃSKI
Miejscowość: Świętniki, Poznań

Syn Szczepana i Anny z Raszków, urodzony w Świętnikach, woj. warszawskie 11.08.1901 roku. Zamieszkały przed wojną w Poznaniu, 24.08.1939 roku powołany do służby wojskowej i w stopniu porucznika przydzielony do 69 pułku piechoty w Gnieźnie, od tego czasu brak o nim wieści. Według opowiadania współtowarzyszy broni został on w walkach koło Bielan pod Warszawą w dniu 22.09.1939 roku ciężko ranny w brzuch, dalszy los nieznany. Starostwo Powiatowe w Poznaniu – referat spraw inwalidzkich nr In. 14/11/45

dodany przez: tomaszkrak, 2014-07-22

Dzięki zarządzeniu burmistrza miasta Łomianki w czerwcu 2014r rozpoczęły się prace konserwacyjne nagrobków wojennych na cmentarzu w Kiełpinie, gdzie spoczywają Żołnierze Września 1939 m.in. por. Stefan Dąbek z 70 pp. Wymieniane są krzyże i znajdujące się na nich tabliczki. 23 zniszczone krzyże zostaną wymienione na nowe, a te, które jeszcze są w dobrym stanie będą wypoziomowane, umyte i zabezpieczone przed warunkami atmosferycznymi. W ramach prowadzonych prac kilkanaście plastikowych tabliczek zastąpią nowe, emaliowane. Natomiast pozostałe tabliczki będą wyczyszczone, odnowione i również zabezpieczone przed warunkami atmosferycznymi. To bardzo cenna inicjatywa lokalnych władz i chwała im za to.

dodany przez: tomaszkrak, 2014-07-26

do 3 pamiątki-na zdjęciu Jan Deskiewicz w stoi drugi od lewej,pierwszy to jego dowódca

dodany przez: Rafola, 2014-08-18

Do 4 pamiątki -zdjęcie wykonane w Toruniu .Obok Jana Deskiewicza stoi jego kuzyn Kazimierz Szynalski ,który we wrześniu 1939 walczył w 63 Pułku Piechoty z Torunia i zaginął podczas działań wojennych w okolicy Łowicza,w Lasku Bielawskim.Świadek tych wydarzeń przekazał rodzinie,że w tym lasku Kazimierz padł i odtąd wszelki słuch o nim zaginął/rodzina nadal poszukuje informacji o jego dalszych losach/

dodany przez: Rafola, 2014-08-31

NIEGDZIE NIE MOGE ZNALEŻĆ INFORMACJI O MOIM ZMARŁYM KREWNYM. GDZIE SZUKAC?

dodany przez: Macwaj, 2014-09-05

Dzisiaj tak wiele lat po tamtych tragicznych wydarzeniach wiele osób chętnie podejmuje polemikę na temat „co by było gdyby”, a nawet posiada gotowe recepty na to aby przed 75 laty Polska wyszła ze wszystkich zagrożeń obronną ręką, a nawet z zyskami. Rozważania dotyczą, a to ewentualnych następstw dołączenia Wojska Polskiego do Wehrmachtu w ataku na Sowiecką Rosję, a to jaki plan obronny powinniśmy podjąć aby rozbić przeciwnika (posiadającego liczniejsze i nasycone nowocześniejszą techniką wojskową siły zbrojne). Wydaje się to niepotrzebne, a widać przed wysiłkiem intelektualnym Polaków zupełnie inną potrzebę. Na to co się stało wszelkie oceny nie mają wpływu – to już się stało. Możemy za to uczynić wiele dla odkłamania historii „września ’39”, która do dziś, przez wielu jest postrzegana tak jak życzyli sobie tego okupanci niemieccy, a po nich sowieccy. Ci pierwsi dla podkreślenia własnego sukcesu ukazywali kampanie wrześniową niemal jak spacer przez Polskę, a przeciwnika nawet bohaterskiego, ale źle uzbrojonego, beznadziejnie dowodzonego i w dodatku prowadzonego do walki przez nieudolny rząd. Hitler ze swoim aparatem propagandy nie mógł społeczeństwu niemieckiemu ukazać skali oporu Wojska Polskiego powodującego tak wielkie wyczerpanie bojowego, że Wehrmacht mógł kontynuować walkę jeszcze tylko przez dwa tygodnie, a to ze strony oporu polskiego mniej więcej tyle ile zaangażowano przeciw Sowietom od 17.09.1939 r. Co więcej Niemcy w o wiele większym tempie wchodzili na terytorium Francji, nie wspominając o niemal wyścigu przy zajmowaniu terytorium ZSRR w pierwszej fazie działań. Kolejny okupant w przedstawianiu żołnierza tak dalece się zapędził, że nawet postanowił pozbyć się kadry oficerskiej, prezentującej wysokie walory moralne, patriotyczne i doskonałe przygotowanie do wykonywania swoich obowiązków. Stalin ze swoimi „władcami sumień ludzkich” tak manipulował opinią społeczną, aby utrwalić obraz tchórzliwego rządu i dowództwa, a samego żołnierza jako posłanego przez tych złych sanacyjnych oficerów z szablą na niemieckie czołgi, co później sami czynili wysyłając swoje kompanie nawet bez szabli ale za to lufami NKWD-zistów z tyłu, do walki hitlerowcami. W taki obraz niestety wpisali decydenci PRL-owscy odbierający bohaterom września obywatelstwo polskie, osadzający ich w więzieniach, a wreszcie skazujący ich na śmierć.
Dzisiaj kiedy naród polski wybił się na suwerenność jesteśmy winni utrwalanie prawdziwej historii i należny szacunek, wszystkim którzy we wrześniu 1939 r. podjęli trud walki o wolność Polski.

dodany przez: MjrWPanc, 2014-09-05

Mój dziadek Franciszek Graczykowski ur. 03.11.1913 r nie zginął w 1939 r umarł wiele lat po wojnie śmiercią naturalną nie wiem skąd macie te dane

dodany przez: gregory39gg, 2014-09-12

Karta strz. Franciszka Graczykowskiego pochowanego w kwaterze wojennej na cmentarzu parafialnym w Łęczycy została opracowana w oparciu o wykaz pochowanych z publikacji odnotowanej w rubryce „Źródła”. Wykaz ten z kolei sporządzono m.in. na podstawie dokumentacji Urzędu Miejskiego w Łęczycy, protokołów ekshumacyjnych czy wojewódzkiej ewidencji pochowanych w grobach wojennych prowadzonej przez Łódzki Urząd Wojewódzki w Łodzi. To przede wszystkim w kontakcie z ostatnią z ww. instytucji powinien Pan szukać możliwości oficjalnej korekty błędnego zapisu. Informujemy jednocześnie, że jeżeli udział Pańskiego dziadka w walkach nad Bzurą 1939 r. jest bezsporny, może Pan samodzielne zredagować na naszym Portalu jego kartę jako tzw. weterana. Byłaby ona dla nas podstawą do weryfikacji aktualnej karty poległego.

dodany przez: redakcja, 2014-09-12

Raporty ze spływu Jana Ścigockiego można znaleźć na następującej stronie: https://www.facebook.com/events/270782356452046/

Polecamy!

dodany przez: redakcja, 2014-09-12

SPOCZYWAJ W POKOJU – nie wśród Najbliższych, ale wraz z Towarzyszami broni. Zapisałeś się na kartach historii i już nigdy Nie Pozostaniesz anonimowy.
PAMIĘTAMY – Wujku Leonie.
W 75 rocznicę śmierci.

dodany przez: ZBYSZEK007, 2014-09-19

Dziś mija 75 rocznica śmierci por. Stefana Dąbka, oficera 70 pp, bohatera bitew nad Bzurą i pod Łomiankami. Cześć Jego pamięci !

dodany przez: tomaszkrak, 2014-09-22

Witam,
w biogramie ułana Władysława Walczaka (17 p. uł., kwatera wojenna w
Bielawach) pojawiła się informacja o okolicznościach jego śmierci. Z
treści biogramu wynika, że informacja ta pochodzi od Pana Waldemara
Przybysza, siostrzeńca poległego. Czy Panowie mogliby podać mi dane
kontaktowe, jeżeli posiadacie takowe, do Pana Waldemara. Po remoncie
nagrobków na kwaterze wojennej w Bielawach zauważyłem brak kilku nazwisk
poległych żołnierzy m.in. ułana Władysława Walczaka. Zwróciłem się
do Oddziału Dziedzictwa Kulturowego i Ochrony Pamięci Narodowej przy
Biurze Wojewody Łódzkiego o ich dopisanie do wykazów na tablicach.
Nazwisko ułana Władysława Walczaka nie figuruje w Księdze pochowanych
żołnierzy polskich poległych w II wojnie światowej, t. I, Żołnierze
września N-Z. Urzędnicy z biura wojewody zwrócili się o pomoc do Biura
Informacji i Poszukiwań PCK. Informacje, które posiada Pan Waldemar
wsparłyby moje starania o umieszczenie imienia i nazwiska ułana
Władysława Walczaka wśród poległych i spoczywających w Bielawach.

Z poważaniem
Błażej Kucharski

dodany przez: BlazejK, 2014-11-05

Mój pradziadek :)))

dodany przez: hubert87, 2014-11-11

Serdecznie i dużym wzruszeniem dziękujemy za umieszczenie naszego dziadka weterana 15 PAL na Waszym portalu.Postaramy się w najbliższym czasie dosłać jeszcze kilka pamiątek z tego okresu.Serdecznie dziękujemy wnuk i córka weterana Władysława Popka.

dodany przez: MIKE, 2015-01-18

Po raz piąty w niedzielę 1 marca 2015 roku będziemy mieli okazję obchodzić Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Przykład ich patriotycznej walki i tragicznych losów ożywiają dzisiaj wyobraźnię wielu pokoleń Polaków, zwłaszcza ludzi młodych, którym pokolenia władz socjalistycznej Polski zaciemniły prawdziwy obraz heroizmu. Na terenie całej Polsce a także zagranicą, organizacje i środowiska patriotyczne złożą hołd niezłomnym bohaterom antykomunistycznego podziemia, mordowanym, katowanym i wyklętym za obronę naszej niepodległości. Ich patriotyczna postawa kształtowała się w domach rodzinnych, szkołach, a także w toku służby wojskowej w jednostkach wojskowych Rzeczpospolitej. Przykładem niezłomności i patriotyzmu jest żołnierz znad Bzury – Jan Tabortowski „BRUZDA”. Przed napaścią hitlerowskich Niemiec na Polskę porucznik Tabortowski był dowódcą plutonu czołgów rozpoznawczych pociągu pancernego nr 11 „Danuta”, a na początku działań wojennych został zastępcą dowódcy tego pociągu. W składzie pociągu Nr 11walczył na linii Toruń–Inowrocław, a następnie w okolicach Kutna i brał udział w bitwie nad Bzurą. 18 września 1939 dowodzona przez niego improwizowana bateria osłaniała odwrót jednostek polskich za linię rzeki Bzury, otoczona przez Niemców po wyczerpaniu amunicji skapitulowała. Ranny porucznik Jan Tabortowski znalazł się w niewoli i umieszczony w szpitalu w Warszawie. Jeszcze w styczniu 1940 roku uciekł ze szpitala. W okolicach Wysokiego Mazowieckiego przekroczył linię demarkacyjną i dołączył do walczących w konspiracji. Był bardzo aktywnym dowódcą AK a po jej rozwiązaniu WiN. W roku 1947 zaufał uchwalonej przez sejm ustawie o amnestii i próbował ułożyć sobie życie poza ruchem oporu. Jednak władze UB deptały „jemu podobnym” po piętach, aresztując ich i oskarżając na podstawie preparowanych oskarżeń. Major „BRUZDA” zagrożony aresztowaniem w kwietniu 1950 roku ponownie zszedł do podziemia. Wraz z grupą swoich podwładnych ukrywał się u dawnych podkomendnych, a latem 1950 roku „wyklęci” wybudowali obóz na bagnach biebrzańskich. Rozpoczęli gromadzenie przechowanej po ujawnieniu broni. Zaopatrzenie i informacje dostarczali im dawni żołnierze okupacyjnego podziemia. Wierzyli że niesprawiedliwy dla Polski nowy ład pojałtański, musi zakończyć się Trzecią Wojną Światową i marszem na Moskwę. W sierpniu 1954 roku „BRUZDA” w trakcie kolejnej akcji w miejscowości Przytuły w niewyjaśnionych do dzisiaj okolicznościach został śmiertelnie raniony w klatkę piersiową. Ciało majora „Bruzdy” zostało zabrane przez UB do Białegostoku. Nie jest znane miejsce jego pochówku. Propaganda PRL przyniosła owoc wieloletniego szkalowania tego bohatera znad Bzury i żołnierza wyklętego. Dla ludzi władzy i jej popleczników major „BRUZDA” była bandytą i do dziś takie określenie jest głęboko zakorzenione wśród znacznej grupie społeczeństwa o mentalności pokomunistycznej. Dotyczy to zarówno „BRUZDY” (pancerniaka znad Bzury 1939 roku) jak i innych ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH.

dodany przez: MjrWPanc, 2015-02-26

TO JEST MÓJ WUJEK, BRAT MOJEJ MAMY AGNIESZKI

dodany przez: nigdywojnny, 2015-03-24

Na tej stronie, podobnie jak w wielu innych publikacjach, w tym także naukowych, podaje się błędnie, że M.Gutowski otrzymał Złoty i Srebrny Krzyż Orderu Wojennego Virtuti Militari za kampanię wrześniową 1939 r. (J.Taborski, 17 Pułk Ułanów Wielkopolskich im. Króla Bolesława Chrobrego. Dzieje, tradycja i współczesność. Toruń 2005, s. 233., W.Handke, K.Handke, Kalendarium garnizonu leszczyńskiego 1920-2000. Leszno 2003, s. 89., także na stronie internetowej MON http://www.mon.gov.pl, Uroczystości pogrzebowe gen. bryg. w st. spocz. Michała Gutowskiego). R. Urban, Jeźdźcy-olimpijczycy Drugiej Rzeczypospolitej. Gorzów Wlkp. 2012, s. 80. Kwestia ta jednoznacznie została wyjaśniona przez prof. Bogusława Polaka. W „Virtuti Militari 1919-1997. Wybór źródeł”. Wybór i oprac. B.Polak, Koszalin 1999 na s. 262 zamieszczony jest Rozkaz Naczelnego Wodza gen. broni Kazimierza Sosnkowskiego z dnia 25 VIII 1944 r. w sprawie nadań Orderu Virtuti Militari V klasy dla oficerów i żołnierzy 1 Dywizji Pancernej znajdujący się w zbiorach Instytutu im. gen. Sikorskiego w Londynie (sygn. akt IPMS,A.XII.77/45). Wśród odznaczonych żołnierzy znajduje się rtm. M.Gutowski. Ta sama informacja zawarta jest w jego biogramie zamieszczonym w „Księdze kadetów II Rzeczypospolitej”. Błąd ten bierze się prawdopodobnie z korzystania z informacji zawartych w książce dowódcy Wielkopolskiej Brygady Kawalerii gen. bryg. Romana Abrahama, Wspomnienia znad Warty i Bzury. Warszawa 1998, s. 303. Generał, którego znalem osobiście, nosił na mundurze VM 5 kl.

dodany przez: zenek1957, 2015-03-27

Na cmentarzu w Gąbinie k/Płocka znajduje się mogiła sanitariuszki Anny Borowskiej z Bydgoszczy, lat 22, zmarlej w dn. 09,09,1939r od ran odniesionych w czasie bombardowania Gąbina. Zbieżność nazwisk?

dodany przez: zbibal76, 2015-03-29

Odnaleziony po75 latach dzięki internetowej stronie.Dziękuję tym wszystkim którzy zajmują się cmentarzem i dbają o to miejsce pamięci i polskiej historii

dodany przez: weterani39, 2015-04-16

To mój dziadek

dodany przez: gosiabol, 2015-04-18

Czy są jakieś dodatkowe dane na temat tego człowieka np. imiona rodziców. Tak samo nazywał się rodzony brat mojego dziadka - Bronisława Ługowskiego z Konstantynowa, który zaginął w bitwie nad Bzurą w 1939 r. Dziadek szukał go przez PCK, przez wiele lat.....

dodany przez: leszekb1, 2015-04-20

Zamieszczam sprostowanie do poprzedniego komentarza. Władysław Ługowski pochodził nie z Konstantynowa tylko z Sadkowic. Tam znajdował się jego dom rodzinny.

dodany przez: leszekb1, 2015-04-21

W biogramie figurują wszystkie dane personalne pochowanego, którymi aktualnie dysponujemy. W sprawie ustalenia wojennych losów i miejsca spoczynku krewnego oraz weryfikacji hipotezy o jego tożsamości z żołnierzem pochowanym na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie proponujemy nawiązanie ponownego kontaktu z Biurem Informacji i Poszukiwań PCK, a ponadto z Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

dodany przez: redakcja, 2015-04-22

Witam. Jestem wnuczka zony Pana Adama z drugiego malzenstwa Pani Genowefy, ktora nadal zyje i ma obecnie 95 lat. Corki Pana Adama a moje Ciocie nadal zyja. Ja osobcie jestem bardzo wzruszona.
Postaram sie uzyskac wiecej pamiatek o Adamie.

Z powazaniem,
Agnieszka Szydlowska

dodany przez: adamj, 2015-04-26

Witam. Według częściowych danych, być może jest to mojej żony,babci brat? Ale pewności... nie mam żadnej. Publikację tą, znalazłem kilka lat wstecz.Też posiadam niewiele więcej danych o Franciszku. Cały czas szukam na różnych portalach w wyszukiwarkach i nic więcej nie mogę znaleźć.

dodany przez: Marco, 2015-07-09

Polecamy kontakt z Biurem Informacji i Poszukiwań PCK w celu uzyskania większej ilości informacji, które być może pozwolą potwierdzić pokrewieństwo z Pana żoną. Więcej szczegółów na stronie: http://www.pck.pl/pages,13.html.

dodany przez: redakcja, 2015-07-20

Pani Kingo! mam do pani wiadomość może to o pani dziadku!.prześle póżniej!

dodany przez: Mieciu70, 2015-07-29

Pani Kingo prosze o wyrażenie zgody.


















































































dodany przez: Mieciu70, 2015-08-01

zołnierz mieszkał Wilkowyja pow.Jarocin

dodany przez: Mieciu70, 2015-08-12

Na cmentarz w Iłowie w kwaterze wojskowej spoczywa mój ojciez Franciszek Kmieciak z Mieszkowa pow. Jarocin

dodany przez: Mieciu70, 2015-08-12

Mazurkiewicz Józef mieszkał w m. Stramnice pow.Jarocin 7opp.Pleszew.

dodany przez: Mieciu70, 2015-08-12

czy ktoś podpowie mi jak mogę się zkontaktowac z Panią KIngą o nr. 0191

dodany przez: Mieciu70, 2015-08-13

Tabliczka widoczna na zdjęciu wykonanym na Powązkach posiada bardzo ciekawą historię. Dostałem ją od mojej babci, Krystyny Nentwig. ŚP. dziadek, Jan Nentwig, ceniony powojenny inżynier Stoczni Gdańskiej- brat Franciszka, przechowywał ją praktycznie przez całe swoje życie.. Nie znał miejsca pochówku ukochanego brata. Bardzo chciał umieścić tabliczkę na Jego mogile, nie zdążył.. Pewnego dnia udało mi się zlokalizować grób, następnym krokiem były Powązki, gdzie w mundurze wyjściowym, z wojskowymi honorami przytwierdziłem tabliczkę do krzyża, jednocześnie wysypałem na mogiłę garść ziemi z grobu brata, pochowanego na cmentarzu w Gdańsku Oliwie. Garść ziemi z Powązek trafiła do Gdańska. W taki oto sposób mogłem oddać hołd bohaterskiemu porucznikowi, ukochanemu bratu mojego dziadka i samemu dziadkowi Jankowi. CZEŚĆ ICH PAMIĘCI !!!

sierż. Michał N. - weteran X zmiany PKW w Afganistanie

Zwykłe słowo "dziękuję" to zbyt mało dla Twórców tej chwalebnej strony..

dodany przez: Michalski, 2015-08-14

witam panie Mietku proszę o przesłanie na meila kinga0191@wp.pl

dodany przez: kinga0191, 2015-08-15

Bardzo prosze o kontakt kogokolwiek z rodziny Feliksa Liberta

dodany przez: Irmina W, 2015-08-27

Link do filmu ze wspomnieniami p. Jana Borysiaka, mieszkańca Gąbina, który wspomina wydarzenia z września 39r. Od min. 3:20 do 4:20 opis bombardowania w dn. 09,09,39r w Gąbinie , w którym zginęła sanitariuszka Anna Borowska.
https://www.facebook.com/GabinOcalicOdZapomnienia/videos/vb.202429543254691/336828659814778/?type=2&theater

dodany przez: zbibal76, 2015-09-17

Pani Kingo dziękuje za kontakt meilowy.
Proszę o odpowiedzi na ostatniego meila w
sprawie p.Wujka iCioci.

dziękuje.!! MIeczysław.

dodany przez: Mieciu70, 2015-09-26

Według wspomnień kapitana Jana Wiszniowskiego d-cy 3 bateri 16 pomorskiego pułku artylerii lekkiej istnieje duże prawdopodobieństwo śmierci i domniemanego pochówku por. rez. Jan Anastazego Barańskiego na cmentarzu w Kiernozi.
Relacja dowódcy 3 baterii zawarta w dokumentacji Instytutu Polskiego i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie po numerem inwentarzowym B/b_32g na str. 24 i 25 zawiera informacje o okolicznościach potwierdzających ten fakt.
„Po godzinie poszukiwań odnalazłem baterię, która stała już na stanowiskach w nakazanym rejonie (na pLN. Wsch. Za Kiernozią), a oficer baterii ppor.rez. Ciechowski Franciszek prowadził ze stanowisk ogień nieobserwowany w kierunku z którego słychać było strzały artylerii niemieckiej. Tu dowiedziałem się, że od bomby lotniczej polegli moi oficerowie: ppor. rez. Barański, ogn. pchor. Majewski i plut. pchor. Bentkowski oraz kpr. Lelkowski. Wszyscy oni byli pełnowartościowymi żołnierzami – bateria poniosła więc olbrzymia stratę”.

dodany przez: MjrWPanc, 2015-09-29

W oficjalnej ewidencji pochowanych ppor. Jan Anastazy Barański figuruje, zapewne błędnie, wśród spoczywających w kwaterze wojennej w Kocierzewie Południowym.

dodany przez: redakcja, 2015-10-01

zapalam świeczke w dniu 1 listopada żołnierzą którzy
którzy spoczywają na cmentarzu w kwaterze wojskowej
w IŁOWIE.9-ciu poległo w BUDACH IŁOWSKICH i byli
eshumowani na cmentarz w IŁOWIE 2. 05. 1941 r.
wśród nich Moj Ojciec Franciszek Kmieciak.
CZEŚĆ ICH PAMIECI !!!!!.






























dodany przez: Mieciu70, 2015-10-31

od czasu znalezienia Mojego Ojca poraz czwarty w dni 1.o .11
zapalam wirtualną świeczke nad Jego mogiłą na cmentarz
wIłowie.CZEŚĆ JEGO PAMIECI!!!.
Jak rownierz jego kolegą którzy w wrześni 1939 r . polegli
w lesie w Budach Iłowskich.a 2 maja 1941r,zostali eshumowani
na cmentarz w Iłowie; Kmieciak Franciszek mój Ojciec;
Kosmorowicz Paweł; Biejczyński Jerzy; Mastalarz Władysław
Okupiniski Bronisław; Skurski Edmund; Wosko Czesław
Filipiak Jan Suchodzki Bronisłw Dlanich również te zapalone
świeczki, CZEŚĆ ICH PAMIĘCI.!!!!!.

dodany przez: Mieciu70, 2015-10-31

CZeść poległemu dowódcy kompani baonu ON Jarocin
i dla niego zapalona świeczka ;i dla Wszystkich poległych
żołnierzy z baonu ON Jarocin

dodany przez: Mieciu70, 2015-10-31

Panie Michale, proszę o kontakt.
wieslaw.paluchowski@interia.pl

dodany przez: wieslaw-paluchowski, 2015-10-31

Zdjęcie Majora Karola Czarneckiego zostało wykonane w Nowym Dworze Mazowieckim, na odwrocie jest informacja:
Fotografia artystyczna M.J. JURESS.

dodany przez: powerclear, 2015-11-04

Kmieciak Franciszek walczył w szeregach 41 pułku piechoty
Warszawa -Ochota i tam poległ. Jego mogiła znajduje się
na cmentarzu wojskowym w Warszawie-kwatera B 27 rząd 14
grób nr. 37.Zastrzegam ze może nie jest to ten żołnierz.
wiadomosci mam z listy poległych żołnierzy wykaz1939.Biuro
poszukiwan i informaci P.C.K. Warszawa.
41 p.p stacjonował w Suwałkach.2 i 3 batalion został odłączony
od 29 dywizi piechoty i skierowany do obrony Warszawy.
może ta wiadomość pomoże trawić na prawdziwy ślad tego
żołnierza.

dodany przez: Mieciu70, 2015-11-16

Gratuluje Panu za poszukiwania Wuja !.
Ja po 70-ciu latach prawie w podobny spoób znalazłem
Mojego Ojca który zginął w Budach Iłowskich i 1941r
był eshumowany do K.W. na cmentarz do Iłowa.
Spoczywa tam jako żołnierz szer. Kmieciak Franciszek
żołnierz Obrony Narodowej z Jarocina -Wielkopolska.

dodany przez: Mieciu70, 2015-11-29

Ja po 70-ciu. latach odnalazłem mojego Ojca Franciszka
Kmieciaka ;Zginął w Budzach Iłowskich.
Spoczywa na cmentarzuw Iłowie.
pozdrowienia dla Rodziny.

dodany przez: Mieciu70, 2016-02-20

Cztery razy byłem na cmentarz w Iłowie i zawsze odwiedzamy
Budy Stare i zatrzymujemy się przymogile Zołnierza Jozefa
Młynarczyka.

dodany przez: Mieciu70, 2016-02-20

Kazimierz Woźniak jest bratem mojej babci. Niestety byłem mały gdy babcia zmarła. Nie wiele wiem. Można dodać że był kawalerem.

dodany przez: szmajdziu, 2016-03-03

Posiadam 2 fotografie z czasów służby wojskowej i portretowe foto oraz skan aktu urodzenia z Archiwum Państwowego - oddział w Koninie. Powyższe jest udostępnione na drzewie genealogicznym dostępne w internecie dla osób zaproszonych.

dodany przez: tafra, 2016-03-09

Szukam wszelkich informacji na temat wujka Bolesława Słomkowskiego zginął we wrześniu 1939 prawdopodobnie w okolicach Sochaczewa.Służył w 61 lub 62PP z Bydgoszczy,niestety tylko tyle wiemy....

dodany przez: MIKE, 2016-03-21

Szanowni Państwo, jeśli ktokolwiek może pomóc w kwestii służby Mego dziadka w czasie Wojny Obronnej 1939 i bitwy nad Bzurą, będę zobowiązany.

dodany przez: totem4, 2016-03-24

Jackowski Jan to brat mojego dziadka. Po wojnie rodzina szukała Jana przez PCK. Dzięki wspomnieniom dziadków dowiedziałam się, że zginął gdzieś pod Warszawą, ale że pamięć już nie taka mocna, nie potrafili przypomnieć sobie dokładnego miejsca. Dziś dzięki Waszej stronie moja wiedza o rodzinie jest bogatsza :) gdyby ktoś miał jeszcze jakieś info - proszę o wiadomości:)

dodany przez: giezek, 2016-03-30

Dzień dobry,
Na ten biogram natrafiłem przypadkiem. Potrzebuje pomocy a nie wiem jak rozpocząć takie poszukiwania. Szukam mojego pradziadka Stanisława Sobczaka, niestety jak narazie ma bardzo skąpe informację na jego temat. A w rodzinie nie zachowały się żadne informacje.
Uczestniczył on w Kampanii wrześniowej, został wzięty do niewoli pod Stanisławowem przez sowietów i podobno trafił do obozu jenieckiego (gdzieś na stepach). Przypuszczam ,że należał do Armii Poznań ponieważ pochodził z rejonów Turku. Wojnę przeżył. Czy jest ktoś w stanie mi coś podpowiedzieć?

dodany przez: witoldsobczak, 2016-06-14

Szanowny Panie! Możemy zasugerować, by w poszukiwaniach informacji nt. przodka przeszukał Pan bazę danych programu "Indeks Represjonowanych" prowadzonego przez Instytut Pamięci Narodowej (http://ipn.gov.pl/indeks_represjonowanych/indeks), a ponadto nawiązał kontakt z Biurem Informacji i Poszukiwań PCK (http://www.pck.pl/pages,13.html).

dodany przez: redakcja, 2016-06-17

Witam. Interesuje mnie dokładne miejsce pochówku kpt Boskiego. Na płycie mogiły zbiorowej nie ma wymienionego jego nazwiska. Czy w Osuchowie znajduję się jakaś inna mogiła zbiorowa ? Pozdrawiam

dodany przez: maciekj, 2016-07-07

Znalazłem Jego zdjęcie w swoim rodzinnym albumie, proszę o kontakt maciek447@hotmail.com

dodany przez: Maciek140s, 2016-07-08

Miejsce śmierci oficera nie jest jednoznacznie zweryfikowane (rejon Osuchowa, Psar lub Raducza?). Z kolei jedynym znanym nam źródłem odnotowującym jego miejsce spoczynku jest publikacja "Księga pochowanych żołnierzy polskich poległych w II wojnie światowej". Niestety, figurującej tamże mogiły indywidualnej na cmentarzu parafialnym w Osuchowie nie udało nam się zlokalizować. Pozdrawiamy. Redakcja.

dodany przez: redakcja, 2016-07-10

Serdecznie dziękuje za odpowiedź.
Moje pytanie nie było przypadkowe.
Raz że Psary są rzut beretem od miejsca, gdzie się wychowywałem.
Dwa, że wujek, który był kawalerzystą w KOP Sarny opowiadał mi o tej potyczce.
W bibliografii znalazłem dwie wersje śmierci kpt Boskiego.
Jedna pod Osuchowem a druga pod Psarami. Tak jak Państwo napisali.
W księdze pochowanych, miejscem spoczynku jest Osuchów.
W Osuchowie, pochowani są wszyscy, którzy polegli w tym miejscu a brak jest tylko kpt Boskiego...
W Psarach rzecz ma się podobnie. W bratniej mogile w lesie raduckim, przeniesionej do cmentarza w Starej Rawie, pochowanych było 14 ułanów wymienionych z imienia i nazwiska.
Reasumując :) W Skierniewicach jest mogiła, gdzie zgadza się nazwisko, szarża, data śmierci i jednostka czyli 13 dak. Zgadza się również nazwisko, nie zgadza się jedynie imię bo mogiła opisana jest " Jan Boski"
Pozdrawiam

dodany przez: maciekj, 2016-07-10

W 77-ą rocznice drugiej wojnny pamiętam o poległych żołnierzach
którzy wraz z moim Ojcem Franciszek Kmieciak spoczywają
w kwaterze wojskowej na cmentarzu parafialnym w Iłowie i
o wszystkich poległych żołnierzach poległych w 1939r.

Cześć Ich Pamięci!!!.Pamiętamy !!.

dodany przez: Mieciu70, 2016-09-02

6-ty września to 76 rocznica okrutnych i tragicznych śmierci czworga niewinnych dzieci z Brzozowa: Henryka lat 2, Józefa lat 7, Krystyny lat 9 i Stefanii lat 17. Szóstego września 1939 r. samolot niemiecki zrzucił bombę prosto na dzieci znajdujące się w ogrodzie gospodarstwa Franciszki i Stanisława Zacharów. Moje badania nad tą tragedią pozwoliły mi znaleźć odpowiedź na pytanie dlaczego właśnie to gospodarstwo zostało zbombardowane i dlaczego dzieci były ofiarami. Otóż tego dnia tam, właśnie, przy lesie Mrodzkim zatrzymał się na wypoczynek Oddział Wojska Polskiego zmierzający na bitwę pod Bzurą. Dowództwo wypoczywało w ogrodzie przy domu a żołnierze tuż obok przy przepływającej rzeczce. Ten fakt został namierzony przez przelatujący zwiadowczy samolot niemiecki. Nalot adresowany do żołnierzy nastąpił po odejściu wojska. W gospodarstwie pozostały tylko dzieci. Ojciec dzieci - patriota poszedł z wojskiem na bitwę pod Bzurą i przeżył. Matka z trzynastoletnim synem poszła do sąsiadów i też przeżyli. Przeżył nawet mieszkaniec tej wsi przechodzący obok gospodarstwa w czasie nalotu. Nie pomyślał o dzieciach choć sam schował się w ich domu. Niechlubną, niestety, wiedzę o niektórych mieszkańcach w tym urzędnikach zdobyłam podczas starań o uznanie mogiły dzieci za grób wojenny. Przez 75 lat gmina Bielawy czciła pamięć poległych różnej narodowości żołnierzy a dzieci, które zginęły z powodu opisanego zdarzenia na pamięć gminy nie zasługiwały. Smuci mnie również fakt, że miejsce uderzenia bomby ( głęboka wyrwa) jest dziś śmietnikiem dla niepotrzebnych rzeczy porzucanych przez niektórych mieszkańców . Brat zabitych dzieci śp Tadeusz do 2003 roku stawiał tam tabliczkę pamięci, która za każdym razem bardzo szybko znikała...

dodany przez: Brzozow1939, 2016-09-06

Apeluje do ludzi dobrej woli o upamiętnieni
tego miejsca!.









Apeluje do ludzi dobrej woli aby zadbali oto miejsce


.




dodany przez: Mieciu70, 2016-09-09

Piękna pamięć o rodzeństwie ! składam wyrazy szacunku!.

dodany przez: Mieciu70, 2016-09-09

Chciałbym sie skontaktować zkimś z Rodziny i uzyskać
informacje o zbiorowych zdjęciach
Mój Ojciec Franciszek Kmieciak był w tej kompani w lasach
Krzykosy. Poległ m.Budy Iłowskie 17 o9,1939.r.
Spoczywa w Kwaterze Wojennej na cmentarzu w Iłowie.
Mieszkał w Wolicy - Pustej i w Mieszkowie.
Jeżeli to możliwe proszę o kontakt ; dziękuje1.

dodany przez: Mieciu70, 2016-09-09

Dzień dobry, trzy lata temu z nawiązką zgłaszałem swoje wątpliwości dotyczące okoliczności śmierci Pana Podchorążego. Rozmawiałem nawet z Panem Bolesławem Solarskim współautorem książki "Bohaterowie Bitwy nad Bzurą w naszej pamięci" - będącego jednocześnie szefem Łęczyckiego Oddziału Towarzystwa Naukowego Płockiego - i co, i nic. Pan Bolesław nijak nie zareagował od tamtego czasu na wskazane przeze mnie nieścisłości i konfabulacje. Książkę czytają kolejne pokolenia i są wprowadzane w błąd. Dlaczego wracam do tego wątku, otóż dotarłem do książki Pana Edmunda Jakubka pt. "Historia rodzinna Gerwazego Świderskiego". w której na 51 stronie autor pisze - cytuję: "Nie wiedział jeszcze o tym, że Stefan, który wcześniej ze swoim plutonem przegonił niemiecki zagon pancerny nacierający na Parzęczew, 12 września w Solcy Małej został śmiertelnie ranny w podbrzusze. Nie zdołano przetransportować go do Kutna i umierał w chłopskiej chacie przy topolowej drodze. Miał zaledwie 23 lata." Dalej obstaję, że Parzęczewa bronili w dniu 12 IX 1939 kawalerzyści GO gen. Grota-Skotnickiego, natomiast jednostka Pana podchorążego krwawo zmagała się z Niemcami w rejonie miejscowości Solca Mała, tutaj został On śmiertelnie ranny, skonał i tutaj został pochowany. Proszę o zamieszczenie stosownego sprostowania.

dodany przez: Ivo, 2016-09-12

16 wrześniażołnierze Obrony Narodowej zJarocina między
Żychlinem a Luszynym zostali zmasakrowani przez altylerie
i samoloty niemieckie.Reszta żołnierzy którzy zostali żywi
wraz z taborem ruszyli w kierunku IŁOWA
17 WRZESNIA 1939R.FRANCISZEK KMIECIAK POLEGŁ W
MIEJSCOWOŚCI BUDY IŁOWSKIE.
CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI !.
Syn poległego Mieczysław Kmieciak.

dodany przez: Mieciu70, 2016-09-17

Wśród pamiatek zamieszczonych jest skan kartki pocztowej.
Jest to zawiadomienie o śmierci w Oflagu w Murnau kpt Edwarda
Mamunowa. Kartkę tę podpisali por Julian Rowinski i ppor. Jan Lewandowski. To dwaj spośród kilkunastu oficerów ukrywających kap. Edwarda Mamunowa na terenie Oflagu
na strychu. Kapitan E.Mamunow ukrywał sie od 2 lipca 1940 roku
do samobójczej śmierci 24 maja 1941 roku

dodany przez: Franciszek, 2016-10-04

Jestem krewną śp.Konrada.Jeżeli czyta ten komentarz ktokolwiek spokrewniony lub znający kogoś z rodziny Śmigielskich z Leszna bardzo proszę o kontakt.Może i my odnajdziemy się po latach...

dodany przez: ubba1, 2016-11-12

Jestem w posiadaniu pamiątek (zdjęć) po Wacławie Rosadowskim. Poszukuję krewnych, osób z rodziny Wacława.
Kontakt do mnie
72 85 87 446.
Maciej Orzechowski

dodany przez: Orzech79, 2016-11-28

Bardzo dziękuje za pamięć o poległych żolnierzach którzy
polegli nad Bzurą.
Syn poległeg w Budach Iłowskich Franciszka Kmieciak
zJarocina -Wielkopolska.

dodany przez: Mieciu70, 2016-12-25

Serdecznie dziękujemy Pani Teresie Masłowskiej ze Stanowiska ds. Kombatantów w Gabinecie Marszałka w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu za pomoc z korekcie nazwiska, daty urodzenia i przydziału wojskowego pochowanego.

dodany przez: redakcja, 2017-01-14

Poszukuję jakiekolwiek zdjęcia, dokumenty itp 18pp z lat 1936 - 1939. Serdecznie dziękuje za jakąkolwiek okazaną mi pomoc.

dodany przez: daniel978, 2017-03-17

Wspaniale przeczytać o dalekim krewnym. Ojciec opowiadał mi o swoim wuju oficerze przedwojennego WP. Mówiło się o nim w rodzinie. Nie sądziłem, że to właśnie por. Franciszek Ostrowski. Cześć jego pamięci. Tak się składa, że mieszkam niedaleko i odwiedzę wkrótce miejsce jego spoczynku.

dodany przez: miost, 2017-04-28

Na zdjęciu po prawej stronie na koniu siedzi Antoni Musiał ojciec Stanisława Musiała widocznego na zdjęciu pierwszym , na środkowym zdjęciu stoję ja Leszek Musiał przy grobie wujka na cmentarzu Powązkowskim ww Warszawie .

dodany przez: leszno, 2017-05-05

Dzień dobry,

nazywam się Mariusz Matczak, z pasji zajmuję się badaniami genealogicznymi. Jestem spokrewniony z rodziną Ciechurskich - co prawda z inną gałęzią tej rodziny, ale przy okazji moich badań natrafiłem na informacje, które na pewno zaciekawiłyby potomków Józefa Ciechurskiego.

Zainteresowaną osobę proszę o kontakt na mój adres e-mail: mariusz.matczak@interia.pl

dodany przez: Mariochom, 2017-05-19

"Czesław Kubicki, urodzony 5.11.1916r. w Olendrach Liskowskich (Starostwo Kalisz); syn Tomasza i Weroniki z domu Torzewicz, zmobilizowany w sierpniu (?) 1936 roku i nie powrócił z wojny" - to jedyna wiedza jaka współcześnie pozostała w rodzinie. Wiadomo nam też, że w wyniku poszukiwań w latach pięćdziesiątych za pośrednictwem Czerwonego Krzyża, ustalono tylko tyle że zginął (gdzie?, kiedy?). Jednak czy wymieniony tu, w komentarzu, Czesław Kubicki jest tą samą osobą pochowaną na tumskim cmentarzu?
Nie wiadomo.

Aktualnie próby pozyskania informacji z CAW spełzły na niczym. Do tej pory udało się nam ustalić, że mobilizacyjnie Czesław Kubicki podlegał Komendzie Rejonu Uzupełnień Kalisz, mobilizującej m.in. na potrzeby 25 DP (56 pp) i tak prawdopodobnie było, ale nie mamy 100% pewności. Dokumentami, które pozwoliłby rozwiać tę wątpliwość na pewno byłyby dokumenty mobilizacyjne KRU Kalisz, ale te, o ile nam wiadomo, się nie zachowały. I tu kończy się nasza wiedza.

dodany przez: Kubis, 2017-06-22

Pisząc pierwszy komentarz skupiłem się na zamieszczeniu znanych mi informacjach o Ś.P. Czesławie Kubickim, a zapomniałem się przedstawić. Przepraszam za ten nietakt- nazywam się Dariusz Najborowski, a wpisu dokonałem w imieniu rodziny Kubickich. Serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam.

dodany przez: Kubis, 2017-06-23

Dziękujemy za informację. Z uwagi na brak w aktualnej ewidencji kwatery wojennej w Tumie tak istotnych danych identyfikacyjnych jak data i miejsce urodzenia pochowanego tamże strz. Czesława Kubickiego nie jest na obecnym etapie możliwa weryfikacja hipotezy o jego tożsamości ze zgłoszoną przez Pana osobą zaginioną. Nie wykluczamy jednak, że taka możliwość otworzy się w przyszłości. Z poważaniem. Redakcja portalu.

dodany przez: redakcja, 2017-06-23

Prosze p.Marcina Książyk o kontakt.
mam informacje o naszym pokrewienstwie

dodany przez: Mieciu70, 2017-08-20

Strona ta nie dotyczy Franciszka Kmieciak z Jarocina.
Strone tą zalożyła p. Kinga nr.0191.


















Strone tą założyła p.KInga nr.0191.
nie dotyczy to Franciszka Kmieciak ktory byl żolnierzem
Obrony Narodowej Jarocin ipoległ w Budach Iłowskich
spoczywa w kwaterze wojskowej na cmentarzu
parafialnym w IŁÓWIE.







dodany przez: Mieciu70, 2017-08-27

Cześć i Chwała poległym bochaterą spoczywającym na
cmentarzu w kwaterze wojennej w Iłowie i na wszystkich
wojennych cmentarzach .
Pamiętamy o was nasi Ojcowie którzy nie wruciliście do
waszych synow i rodzin,A tak czekaliśmy na was !!!.
Cześć Waszej Pamięci.
3 .o8 2017 r.Jarocin.

dodany przez: Mieciu70, 2017-09-03

Witaj ubba1. Ja też jestem spokrewniona z Konradem Śmigielskim, a z jego córką jeszcze jakiś czas temu miałam osobisty kontakt (to kuzynka mojej mamy). Konrad Śmigielski był szwagrem mojej babci.

dodany przez: arricia86, 2017-09-11

W 78 rocznice 2-giej wojny swiatowej przypominamy
wszystkim o poleglych zolnierzach ktorzy polegli na polu chwaly

Czesc i chwala poleglym!!!!

















dodany przez: Mieciu70, 2017-09-14

Witam
Poszukuje dokumentów, zdjęć itp 18pp. Najlepiej z okresu 1937 do 1939. Za jakąkolwiek pomoc z góry dziękuje.

dodany przez: daniel978, 2017-09-19

Punkt opatrunkowy na którym zmarł ppłk. Mieczysław Garliński i cmentarz na którym jest pochowany znajduje się nie w Błoniach lecz w Błoniu. Należy to poprawić.

Miejscowość Błonie - cmentarz w Błoniu.
Miejscowość Błonia - cmentarz w Błoniach.

W tym wypadku obowiązuje pierwsza wersja.

Jacek Czajka

dodany przez: JACEK288CZ, 2017-09-25

Bardzo sie cieszę że się odezwałaś.To dla mnie niesamowicie ważne!Podam Ci mojego maila,tak będzie prościej-hanna63@vp.pl Pozdrawiam-napisz,odpiszę z pewnością!

dodany przez: ubba1, 2017-10-02

Teraz juz nie moge byc na kwaterze wojennej w ILowie
ale wdniu zmarlych zapalilem duzo swieczek,
pamietam o moim Tacie poleglym w Budach ILowskich
a spoczywa na cmentarzu w ILOWIE

franciszek Kmieciak ZoLnierz Obrony Narodowej Jarocin.

dziekuje za zapalone swieczki na kwatrrze wojenej w ILOWIE
syn poleglego MIeciu70

dodany przez: Mieciu70, 2017-11-01

Witam Wszystkich
Proszę o jakiekolwiek zdjęcia osób i dokumentów 18pp. Wszystkie dokumenty proszę przesyłać na meila daniel978@o2.pl. Za jakąkolwiek okazaną pomoc z góry dziękuję.
Pozdrawiam serdecznie

dodany przez: daniel978, 2017-11-06

Pochowany jest w Kwatera: A 21
Rząd: 4, Grób: 21

dodany przez: Lusia Freiser, 2017-11-06

Ciesze się że pan odnalazl wojka- ja po 70-ciu latach
odnalazłem swojego Ojca ktory spoczywa na cmentarzu w
IŁOWIE w kwaterze wojennej.
Polegl m.Budy Iłowskie.Mieciu
Syn poległego - Mieciu70.

dodany przez: Mieciu70, 2017-11-27

Bardzo dziękuje za życzenia od redakcji .
Pozdrawiam i życze zdrowych i radosnych swiąt.
Mieciu 70.

dodany przez: Mieciu70, 2017-12-23

Śp.Jan Jackowski to brat mojej Śp.babci Kazimiery Jezierskiej z domu Jackowskiej

dodany przez: hania0512, 2018-01-03

Podaję na podstawie opracowań członków rodziny Mieczysława niektóre brakujące dane. Dzieci: Grażyna i Marek
rodzeństwo: Piotruś i Agatka ( z innej matki) zmarli w dzieciństwie oraz Piotr i Elżbieta. Mieczyslaw był najmłodszy.
Odznaczenia i wyróżnienia:
Krzyż Oficerski i Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Srebrny Medal "Zasłużonym na Polu Chwały, Medal za Udział w Wojnie Obronnej 1939r., Złoty Krzyż Zasługi; Medale: Dziesięciolecia, Trzydziestolecia i Czterdziestolecia PRL; Złota Odznaka ZNP, Honorowa Odznaka Miasta Łodzi.
Wyróżniony tytułem "Zasłużony Nauczyciel PRL", Wpisany do Księgi Zasłużonych Obywateli Miasta Zduńskiej Woli.

dodany przez: Jago, 2018-01-16

Dziękujemy za informacje, które wprowadziliśmy do biogramu Pani krewnego.

dodany przez: redakcja, 2018-01-21

Ze znajdującego się na stronie postanowienia z 1979 roku o awansie na podporucznika i nadaniu Orderu Virtuti Militari V klasy wynika, że wydał je Juliusz Sokolnicki, samozwańczy prezydent, nie uznany przez władze polskie jako legalny Prezydent RP na uchodźstwie.

Kwestia zniszczenia 3 czołgów pod Pociechą jest sporna - ten sam czyn jest przypisany Władysławowi Trittowi, również obecnemu w bazie danych.

dodany przez: Pibwl, 2018-01-23

Kocham Ciebie Dziadku chociaż nie pamiętam Ciebie ale wszystko mi powiedziała twoja córka Anna , a moja mama pewnie teraz masz lepiej tam w niebie może kiedyś się spotkamy Mój Kochany i zawsze w pamięci Ciebie mamy .

dodany przez: avatar30, 2018-02-28

Śp. Zenon Jackowski (mój dziadek) - brat Jana i Kazimiery.

dodany przez: giezek, 2018-07-19

Michał Mazurkiewicz jest autorem książki "Karabiny maszynowe naprzód" wydanej w 1959 roku, w której opisał swój udział w bitwie nad Bzurą w 1939 roku, wspominając też losy innych żołnierzy 7 Pułku Strzelców Konnych Wielkopolskich.

dodany przez: Marysia38, 2018-09-08

16 .o9.1939r. w tym dniu 79 lat temu w Budach Iłowskichpoległ
Moj Ojciec.Miał 29 lat zołnierz Obrony Narodowej Jarocin.
Obecnie od 1941r spoczywa w kwaterze wojskowej na cmentarzu
parafialnym w Iłowie.
Czejsc Jego Pamieci ipozostalych żolnierzy ktorzy tam spoczywaja.
Syn poleglego;;
Mieczyslaw Kmieciak

dodany przez: Mieciu70, 2018-09-10

Odaje Cześć poległym żołnierzom wojnie 1939r.
16 ,o9.1939r.w Budach Iłowskich poległ Moj Ojciec
Franciszek Kmieciak żołnierz Obrony Narodowej Jarocin
miał 29 lat. Spoczywa w kwaterze wojskowej na cmentarzu
parafialnym w Iłowie.
Zachęcam do zapalania wirtualnej świeczki na wszystkich
kwaterach wojskowych.Oni polegli abyśmy my mogli żyć/
Mieczysław Kmieciak - syn poległego żołnierza.
Odnaleziony po 70-ciu latach-spoczywaj w spokoju!!.

dodany przez: Mieciu70, 2018-09-10

Cześć Jego Pamięci !!

dodany przez: Mieciu70, 2018-09-10

Cześć Jego Pamięci-pamiętamy!!!.

dodany przez: Mieciu70, 2018-09-10

Cześć Jego Pamieci.Pamiętamy o was żolnierze
Obrony Narodowej z Jarocina

dodany przez: Mieciu70, 2018-09-10

Cześć Pamieci Dla Zolnierzy Ktorzy Spoczywaja w Kwaterze
Wojskowej w Iłowie wras zMoim Ojcem Franciszkiem
Kmieciak
Wrzesien 2018 r. syn poległego Mieczysław Kmieciak.

dodany przez: Mieciu70, 2018-09-16

79 lat tem poległ! Czejść Jego Pamięci.

dodany przez: Mieciu70, 2018-09-17

Witam , to był mój Dziadek a ja jestem jego wnuczką i bardzo bym chciała odnależć jego miejsce spoczynku nawet jeśli jest to mogiła bezimienna,więc jęśli ktokolwiek byłby w stanie to wskazać byłabym bardzo wdzięczna.

dodany przez: Wioletta, 2018-09-20

Wraca temat... Odnalazł się plutonowy podchorąży Stanisław Jażdżyk, podkomendny, ma wspomnienia zapisane... Dzisiaj to piszę i Podchorąży(ranny 14 września 1939) już zmarł ze względu na godny wiek... Cześć Ich pamięci!
Niebawem więcej...

dodany przez: Saluda, 2018-09-21

Nazwisko prawdopodobnie zostało źle spisane.

Stefan Wieszczeczyński.
ur. 12 sierpnia 1908 w Gryżynie gmina Czempiń.
Armia Poznań.

dodany przez: Anwie, 2018-09-22

Witam.
Mam pytanie. Zauważyłam, że często jest zapalana świeczka przez Panią Wacławę. Czy mogłabym się dowiedzieć kim ta osoba jest dla Stefana Miętkiewicza?
Pozdrawiam. A. Niedzielska.

dodany przez: sloneczkoala, 2018-09-29

Mam pytanie do P.SylwiaB, czy Pani jest rodziną żołnierza Pak Stanisław ?
Szukam kontaktu, mam troszkę informacji o tym żołnierzu.
Mam, też pytania.
pozdrawiam

dodany przez: Halinka, 2018-10-06

Serdecznie dziękujemy Pani Małgorzacie Obórce z Referatu Kultury i Sportu Urzędu Gminy w Bielawach za pośrednictwo w kontaktach z członkami rodziny oficera.

dodany przez: redakcja, 2018-10-13

Mam pytanie. Czy mjr Konkiewicz Alfred był dowódcą III batalionu 16 pp w 1928 r ?

dodany przez: kist, 2018-10-17

W świetle nowych źródeł, które uwzględniliśmy w biogramie, we wskazanym terminie mjr Alfred Konkiewicz nie służył w 16 pułku piechoty.

dodany przez: redakcja, 2018-10-20

Witam

dodany przez: Karoolina, 2018-10-30

Poległ w lesie Budy Iłowskie razem z;
Kmieciak Franciszek - Bielaniczyk Jerzy- KosmarowiczPaweł -
Okupinski Bronisław- Filipiak Jan- Frankowski Stanisław-
Wosko Czesław-
Wrzesien 1939 r. 02,o5 1941 r. eskumowani na cmentarz
w Iłowie do kwatery wojskowej.
Niech Spoczywają w Spokoju.
syn poległego Franciszka Kmieciak-- Mieczysław Kmieciak.

dodany przez: Mieciu70, 2018-10-31

Dziś 74 rocznica śmierci Naszego Wuja Antoniego Węcławka. Mimo , że Go nie znaliśmy myślami i modlitwą jesteśmy z Nim. "Wieczny odpoczynek Racz Mu dać Panie a światłość wiekuista niechaj Mu świeci . Niech Spoczywa w Pokoju. Amen." 16.września 2013r.

dodany przez: antoni, 2013-09-16

Część jego Pamięci

dodany przez: Antoni1915, 2018-11-01

Zapalam mu znicz 1 listopada pod krzyżem na cmentarzu w Toruniu, gdzie mieszkam. Dziś zapaliłam tutaj - wirtualnie.
To mój Dziadek. Miał 41 lat...

dodany przez: ania63, 2018-11-07

Zołnirze którzy polegli nad Bzurą ispoczywają w kwaterze
wojennej na cmentarzu w Iłowie - też walczyli o
Polske Niepodległa i w tak mładym wieku odali swoje życie.
Cześć Ich Pamięci- pamiętamy o Was!!!!.
Mieciu 70.

dodany przez: Mieciu70, 2018-11-12

Dzień dobry, bardzo proszę o kontakt. Pozdrawiam woj

dodany przez: woj, 2018-11-14

W razie gdyby ktos miał jakiekolwiek informacje proszę pisać na e-mail krzysztofsowa91@wp.pl

dodany przez: Krzysztof Sowa, 2018-11-14

Według przekazu rodzinnego kpt. Antonii Berezowski po odejściu ze służby mieszkał na warszawskiej Pradze razem z żoną Ludmiłą, siostrą Stanisławą i jej mężem Antonim Perkowiczem. Umarł w Warszawie.

dodany przez: Jacek Redlich, 2018-11-19

Dziękujemy za przekazane informacje i jednocześnie zawiadamiamy o aktualizacji biogramu Pańskiego krewnego.

dodany przez: redakcja, 2018-11-21

Na jednej z zamieszczomych fotografii wuj Lucjan jest w mundurze historycznym. Nie jestem pewna okoliczności ubrania takiego munduru. Czy wszyscy w SPP w latach 1936-39 je zakłasali? Jeśli ktoś wie kto i kiedy nosił mundur historyczny bardzo proszę o wyjaśnienie.

dodany przez: TeniaJas, 2018-11-27

W SPP podchorążowie nosili zwykłe mundury wojskowe. Zdjęcie w mundurze historycznym zrobiono najpewniej przy okazji jakiejś rocznicy, uroczystości czy inscenizacji. Niektóre pułki piechoty wystawiały warty honorowe w Warszawie (Belweder, Grób Nieznanego Żołnierza) przy okazji świąt państwowych właśnie w mundurach historycznych.

dodany przez: woj, 2018-12-03

Dziękuję Panie Woj za informację. Proszę mnie utwierdzić w ocenie lub zaprzeczyć. Jeśli jest fotografia z przemarszu grupy z SPP w Komorowie, w mundurach historycznych w Warszawie to jest to warta honorowa? Czy kompania honorowa?

dodany przez: TeniaJas, 2018-12-03

Ja mam zdjęcia kompanii honorowej spod Belwederu wystawionej przez 29 pułk Strzelców Kaniowskich w 1935 r. (chyba - musiałbym sprawdzić) albo przez SPP w Komorowie, gdzie dziadek mój był przez jakiś czas wykładowcą. Co do meritum: warta honorowa to zwykle grupa kilku żołnierzy. Kompania honorowa to już kilkudziesięciu. Proszę popatrzeć ilu ich jest na Pani zdjęciu a najlepiej zamieścić je tutaj :). Pozdrawiam

dodany przez: woj, 2018-12-06

Policzyłam, wyszło, że kompania :). Czy można zobaczyć gdzieś Pana zdjęcia kompanii honorowej?
Pozdrawiam

dodany przez: TeniaJas, 2018-12-09

Proszę wpisać w Google: wartę wystawia 29 pułk Strzelców Kaniowskich - zdjęcia Woj-kolekcja są z albumu mojego dziadka :)

dodany przez: woj, 2018-12-09

Na zdjęciu przedstawiającym 8 kompanię rozpoznałem mojego dziadka, wówczas porucznika i wykładowcę szkoły, Bolesława Wodeckiego: w drugim rzędzie, ósmy od lewej :)

dodany przez: woj, 2018-12-11

Również zdjęcie z rogatywką jest mi znane. Chyba identyczne jest w albumie mojego dziadka!

dodany przez: woj, 2018-12-11

Jestem wnuczką Józefa Pietrzaka, chociaż tu mogę zapalić świeczkę dla niego.

dodany przez: Angelika, 2019-01-02

Pani Wacławo, dziękujemy za zapalanie wirtualnej świeczki naszemu śp. Tatusiowi.

dodany przez: Gizela Ostrowska, 2019-01-24

Dziś po raz pierwszy odwiedziłam miejsce spoczynku Jana Jackowskiego i zapaliłam świeczkę, już nie tylko wirtualną.

Dodam, że pojawiła się nowa tablica z imieniem i nazwiskiem oraz datą urodzenia Jana. W najbliższym czasie postaram się przesłać zdjęcia nowej tablicy.

dodany przez: giezek, 2019-05-05

Dziękuję Redakcji za dodanie zdjęcia.

dodany przez: giezek, 2019-05-11

Chciałbym dodać do biogramu Roberta Hemplajego zdjęcie (wraz z kolegami z 29 pp, znajdującego sie przy biogramie Mariana Magera, którym ja administraję - ale nie wiem jak to zrobić.
Romuald Olejnik.

dodany przez: Romuald, 2019-05-24

W dniu Ojca ta skromna ,swieczka Dla Ciebie Tato!!.

dodany przez: Mieciu70, 2019-06-23

Zamieszczono tu zdjęcie podchorążych z Dywizyjnego Kursu Podchorążych Rezerwy 25 DP w Szczypiornie. Dowódcą kursu był m.in. mój dziadek, wówczas kapitan B. Wodecki.

dodany przez: woj, 2019-06-25

Proszę o kontakt Panią Bożenę Andrys.

dodany przez: MjrWPanc, 2019-06-28

Fot. 32 i 33 jedną z postaci 29 p.p. Strzelców Kaniowskich identyfikuje: mjr Stanisław Szczygieł - bardzo proszę o informacje o źródło (źródła) tej wiadomości. Pozdrawiam z Wrocławia M. P.

dodany przez: Poloniusz, 2019-07-18

Serdecznie dziękujemy Pani Marii Magdalenie Pocgaj, wiceprezes Poznańskiego Oddziału Związku Literatów Polskich, za pomoc w uzupełnieniu biogramu zmarłego.

dodany przez: redakcja, 2019-07-20

Oba zamieszczone zdjęcia znajdują się także w albumie Mariana Kulińskiego, kuzyna Kazimierza Horka. Ne pierwszym, od lewej: Marian Kuliński, osoba nierozpoznana, Stefania Kulińska (po mężu Jóżwiak), osoba nierozpoznana, Kazimierz Horek.

dodany przez: jkwapisz, 2019-09-04

Pomyłka w komentarzu wyżej: zamiast "od lewej" powinno być "od prawej".

dodany przez: jkwapisz, 2019-09-04

Właśnie chwała Bohatera dzięki IM za to co zrobili i zapłacili najwyższa cenę .Dziś my możemy cieszyć się wolnością. Dziękuję Wam

dodany przez: MARIA, 2019-09-15

Dzis jest 80 -ta rocznica jak w Budach Iłowskich poległ
Moj Ojciec Franciszek Kmieciak i spoczywa na cmentaru
Wojennym w Iłowie.
Czejsc Jego Pamieci.Oraz wszystkim żolnierza spoczywajacym
w tej Kwaterze Wojennej wIłowie.
Syn Zolnierza Obrony Narodowej Jarocin.
Mieczyslaw Kmieciak.

dodany przez: Mieciu70, 2019-09-16

Dziś,80 lat temu, poległ w Chmielniku ,gm.Kiernozia, pow.Łowicz, nasz śp. Tatuś, Franciszek Stanisław Ostrowski, dowódca kompanii ON "Łasin". Spoczywa na cmentarzu wojennym w Kiernozi. Cześć Jego pamięci. Gizela Ostrowska

dodany przez: Gizela Ostrowska, 2019-09-17

Przyłaczam sie do Pani wypowiedzi. Chwała Poleglym
Zołnierza .Moj Ojciec Franciszek Kmieciak ,zołnierz
Obrony Narodowej Jarocin-wdni 16 o6 1939 polegl
wBudach Iłowskich i spoczywa wKwaterze Wojenej na
cmentarzu parafialnym w Iłowie.
Syn poległego żołnierza Mieczysław Kmieciak.










dodany przez: Mieciu70, 2019-09-18

Son of Felix Bydlowski & Michalina Lisewska
Born: 17 Jun 1880 in Miloslaw, Poland
Married to Janina Preuss on 3 Oct 1906 in Miloslaw, Poland
Leon owned a restaurant on Dluga 28 in Bydgoszcz, Poland
Leon was the 9th child of 13

dodany przez: lorib1363, 2019-10-01

Witam serdecznie dzisiaj jest 11.11 i obchodzimy Świeto Niepodległości w czasie, kiedy żyjemy bezpiecznie dzięki tym wszystkim ,którzy oddali swoje życie .
Mam tutaj Dziadka-JÓZEFA PIETRZAKA ,którego nie możemy znależć mimo intensywnych poszukiwań i jedynym miejscem gdzie mogę zapalić chociaż wirtualny znicz to właśnie jest ta strona.
Dziękuję

dodany przez: Wioletta, 2019-11-11

Witam P. Wioletto jozef Pietrzak to Zolnierz Armi Poznan 14 d.p7
ę57 pulk piechoty miejsce smierci łęczyca spoczywa w
Kwaterze Wojennej nr 120 na ul.Kaliska
Na stronie 57 pp sa nazwiska poleglych zolnierzy i pod nr.223
znajduje sie zolnierz Jozef Pietrzak. moze ta wiadomosc
pani pomoze .
Mieciu 70 prosze okontakt

dodany przez: Mieciu70, 2019-12-26

Dzień dobry. Jestem prawnuczką Michała Garlińskiego, który poległ w bitwie nad Bzurą, ale nie ma go tutaj na ścianie pamięci. Zastanawiam się dlaczego....? Nie znamy też miejsca pochówku pradziadka... a byłaby to dla nas cenna informacja i wielkie wzruszenie móc zapalić znicz na mogile po 80 latach od jego śmierci... Byłabym wdzięczna za każdą informację.

dodany przez: JoannaS, 2019-12-30

P.Violetto prosze przeslac mi swojego meila moze mam
dobrom wiadomosc o p. dziadku prawdobodobnie.
ja mojego Oja odnalazlem po 70-ciu latach.
Moj meil mieczyslaekmieciak @ wp.pl.
Czekam.

dodany przez: Mieciu70, 2020-01-05

P.Angeliko moze pani poda mi swojego meilo
napisze pani wiadomosc.

dodany przez: Mieciu70, 2020-01-06

Witam. gdy by pani wiedziala do jakiej jednostki wojskowy
byl przydzilony wczasie moblizacji prosze podac
mieciu70. pozdrawiam.




dodany przez: Mieciu70, 2020-01-06

Witam Panie Mieczysławie,podaje swojego meila pkaczorowski@wp.pl lub numer telefonu 605133374 ,proszę o smsa oddzwonię
moja wdzięczność już jest przeogromna,pozdrawiam

dodany przez: Wioletta, 2020-01-06

Dzień dobry,
Poszukuję zdjęć Armi Poznań 17 DP 17 pal.
Jeśli ktoś proszę o zdjęcia.

dodany przez: ksn13, 2020-01-09

Witam Pani Wacławo.

Moje pytanie jest dalej to samo, kim dla Pani był S. Miętkiewicz.

Pozdrawiam A. Niedzielska.

dodany przez: sloneczkoala, 2020-01-14

Jestem synem poległego sp. Władysława Kostki. Jeżeli ktoś ma bliższe informacje o okolicznościach śmierci mego Ojca, proszę o informacje. Interesuje mnie to szczególnie gdyż urodziłem się 5 dni przed wybuchem wojny, ojciec mnie nie widział, gdyż dzień przed moim urodzeniem został powołany do Obrony Ojczyzny. Proszę o kontakt.

dodany przez: radomirkostka, 2010-10-10

dodany przez: radomirkostka, 2020-01-15

Jakie ma pan z kojarzenia w zapytaniu -czy jestes znaszej
rodziny ?. Mieciu70

dodany przez: Mieciu70, 2020-01-19

Czy ktos ma blisze informacje o w/w Zolnierzu.
Prosze dodac komentarz

dodany przez: Mieciu70, 2020-01-20

57 pp walczył o miejscowość Piątek. Polegli tam żołnierze w większości w ramach przeciwdziałania w powstawaniu ewentualnych epidemii byli dość szybko pogrzebani w Piątku, a dopiero potem ekshumowani i szczątki ich złożono w Łęczycy. Czy tak było ze Ś.P. Panem Pietrzakiem?? Jest to wielce prawdopodobne.

dodany przez: MjrWPanc, 2020-01-21

Serdecznie Panu dziekuie za informacje.
mam taki problem - znam dwuch zolnierzy Jozefow Pietrzak
ten z tejstrony 57 pp urodzony 1914 adrugi ur. 1911 z
z altyleri lekiej o ktorym nie wiadomo gdzie polegl prawdopodobnie
wokolicy Miejscowosci Piatek. Czy to by mogla byc ta sama
osoba tylko zmylona data ur.
dziekuje za wiadomosc.
mojego Ojca Franciszka Kmieciak znalazlem po 70 ciu latach
spoczywa na cmentarzu w Ilowie jako zolnierz Obrony Narodwoej
z Jarocina

dodany przez: Mieciu70, 2020-01-22

Jak wynika z zapisu na portalu http://www.bohaterowie1939.pl żołnierz o nazwisku Pietrzak (też Józef) w Kampanii Wrześniowej walczył w składzie 17 pal, wspierającego macierzystą 1 Dywizję Piechoty. Jednostka ta w Pierwszej fazie Bitwy nad Bzurą działała w środku ugrupowania Grupy Operacyjnej Knola-Kownackiego, mając za sąsiadów 25 DP z prawej i 14 DP z lewej strony. W drugiej fazie dokonała przegrupowania w celu sforsowania rz.Bzury na płn. od Sochaczewa. W tym etapie doznała olbrzymich strat i częściami przez Puszczę Kampinoską przebijała się do Warszawy, a także do twierdzy Modlin. Jeżeli w/w żołnierz zginął w tym ostatnim etapie walk, to wysoce prawdopodobnym miejscem zaginięcia lub śmierci może być rejon Modlina.

dodany przez: MjrWPanc, 2020-01-23

Powyżej mylni zapisałem nr dywizji. Nie 1, a 17 DP.

dodany przez: MjrWPanc, 2020-01-23

Serdecznie Panu dziekuje za informacje -pozdrawiam

dodany przez: Mieciu70, 2020-01-24

A ja dziękuję obu Panom za kolejne informacje,dalej szukamy i nie poddajemy się, napewno poinformuje co znajdziemy, pozdrawiam ja jako wnuczka Józefa Pietrzaka

dodany przez: Wioletta, 2020-01-27

Szanowny Panie -ja zapalam swieczke dla kazdego napotkanego
zolnieza.
ja mojego Ojca Franciszka Kmieciak zolnierza Obrony Narodowej
Jarocin znalazlem po 70-ciu latach gdy polegl w Budach Ilowskich
a spoczywa w kwaterze wojenej w Ilowie.
zachecam do odwiedzenia jego strony,
Pozdrawiam.

dodany przez: Mieciu70, 2020-02-23

Szanowni Państwo prosze o pomoc w udzieleniu jakichkolwiek informacji i zdjęć 18 pp walczącego w Sochaczewie.
Za wszelkiego rodzaju pomoc z góry dziękuje.

dodany przez: daniel978, 2020-02-27

Szanowne Panie -Wioletto i Angeliko zobaczylem zdjecia
zkwatery wojennej wLeczycy i bardzo mnie cieszy ze panstwo
byliscie zycze dalszych dobrych wiadomosci.
Pozdrawiam Rodzicow. sledze wasze wiadomosci.

dodany przez: Mieciu70, 2020-03-17

Do wnuka Ś.P. Józefa Nowaka. 17 pułk ułanów w pierwszej fazie Bitwy nad Bzurą stanowił lewe skrzydło bijąc się na kierunku Głowno. Kolejna faza to odskok od przeciwnika i forsowanie Bzury na północ od Sochaczewa, a ostatecznie po przebiciu się przez Puszczę Kampinoską znacznymi siłami dotarcie do Warszawy. Miejsce pochówku wskazywałoby na przetransportowanie rannego Ś.P. Józefa Nowaka do Rawy mazowieckiej lub w jej okolice w celu jego hospitalizacji i tam mający miejsce jego zgon. Ostatni nalot – to ostatni jaki zarejestrował (zapamiętał) jego towarzysz broni. 17 pu w tym rejonie walki nie prowadził. Pewnie inni uciekający na wozach uniknęli poranienia odłamkami ? Owszem śmierć nastąpiła już po kapitulacji, ale mamy ten dość szczegółowy opis okoliczności bombardowania.

dodany przez: MjrWPanc, 2020-03-24

Z okazji Świąt Wielkiejnocy wszystkim tutaj zgromadzonym przesyłam najserdeczniejsze życzenia.
Spokoju, cierpliwości w tych tak trudnych dla Nas czasach.

dodany przez: daniel978, 2020-04-12

Dzień dobry, czy mógłbym prosić kogoś z rodziny kpt. Duczmalewskiego o kontakt?

dodany przez: woj, 2020-04-29

Jestem prawnuczką Jana Obrąbalskiego i nie prawdą jest, że poległ w 1939 roku, udało mu się wrócić do rodzinnej miejscowości i dożyć wieku 77 lat.

dodany przez: Anka1209, 2020-05-01

Miał żonę Zofię i córkę Hannę

dodany przez: Posiadala, 2020-05-01

Dzień dobry
Jestem zięciem córki kpt. Duczmalewskiego
prosze o kontakt mailowy
zbyszekm@link.poznan.pl

dodany przez: czyk59, 2020-05-08

Szanowna Pani Ludwiko B, dziekuje za zapalona

swieczke dla Mojego Ojca. czy Pani ma kogosc
z Rodziny zebym mogl się zrewanzowac?.

dodany przez: Mieciu70, 2020-05-10

Urodził się 14 lutego 1902 r. w Opatówku jako najstarszy syn murarza Teodora Wiewiórkowskiego i jego żony Rozalii z d. Linke. Miał 4 braci i 3 siostry. W latach 1909-1914 ukończył 3 klasy szkoły powszechnej w Opatówku. Potem praktykował u ojca jako murarz. W latach 1915-17 należał do drużyny harcerskiej w Opatówku, która powstała w 1915 r. i był jej czynnym członkiem. W 1917 r. jako piętnastoletni chłopiec został wywieziony przez niemieckiego okupanta do obozu Essen w Westfalii w Niemczech, gdzie pracował w kopalni węgla.

W listopadzie 1918 r. z chwilą wybuchu rewolucji w Niemczech wrócił do Polski i 14 listopada 1918 r. wstąpił jako ochotnik do wojska polskiego w Sosnowcu. Został przydzielony do 4 Pułku Piechoty Legionów w Krakowie. 20 listopada 1918 r. wyjechał z 6 kompanią 4 Pułku Piechoty Legionów na front ukraiński pod Lwów, gdzie walczył do kwietnia 1919 r. Od 4 maja 1919 r. był na froncie bolszewickim. W maju 1919 r. otrzymał pierwszą nominację na starszego legionistę. 4 lipca 1919 r. pod Białoruczą w okolicach Mińska został ranny w lewy bok i leczył się w szpitalu. Po powrocie ze szpitala brał udział w I powstaniu śląskim. Po upadku powstania powrócił na front bolszewicki do 4 Pułku Piechoty Legionów i walczył w tej jednostce do końca wojny.

23 sierpnia 1920 r. bolszewicy przełamali front pod Hrubieszowem i wdarli się do miasta. Plutonowy Wiewiórkowski z kilkoma żołnierzami obrzucili nieprzyjaciela granatami ręcznymi, zdobyli karabin maszynowy i zmusili nieprzyjaciela do bezładnej ucieczki. Tym czynem umożliwili oddziałowi polskiemu wycofanie bez strat i przejście do kontrataku.Za czyn ten został odznaczony orderem Virtuti Militari V klasy.

Po ukończonej wojnie Tadeusz Wiewiórkowski został w wojsku w swojej jednostce w charakterze podoficera zawodowego w stopniu sierżanta. W 1924 r. ukończył Kurs Strzelecki w Toruniu, do 1927 r. uczęszczał na kursy dokształcające. W 1927 r. zawarł w Opatówku związek małżeński z Zofią Januszówną i miał z nią córkę Lillę. W 4 Pułku Piechoty Legionów służył do 1929 r., po czym wstąpił do Szkoły Podchorążych w Bydgoszczy. Po jej ukończeniu w 1932 r. otrzymał promocję na podporucznika i przydział do 69 Pułku Piechoty w Gnieźnie, gdzie służył do wybuchu wojny w 1939 r.

W kampanii wrześniowej 1939 r. służył w 69 Pułku Piechoty jako dowódca Kompanii Zwiadu. Walczył 13 września pod Łęczycą i w dniach 16-21 września pod Kutnem. Po kapitulacji Warszawy dostał się 28 września 1939 r. do niewoli. Przez cały okres okupacji hitlerowskiej przebywał w obozach jenieckich w miejscowościach: Norymberga, Itzehoe, Sandbostel, Lubeka oraz w oflagu II D w Gross-born.

W arkuszu ewidencji personalnej z 1945 r. napisał, iż po wyzwoleniu oflagu przez Wojsko Polskie uchylił się od „przymusowej ewakuacji” i 5 lutego przekradł się do 18 Pułku Piechoty Wojska Polskiego w Sypniewie na Pomorzu, a 10 lutego 1945 r. dobrowolnie zgłosił się do RKU w Gnieźnie, gdyż uważał, że jego miejsce jest w kraju i chce pracować dla narodu. Niestety nie przyjęto go do wojska, gdyż określono go jako „ideologicznie obcego”.

Wyjechał wówczas do Gdańska, gdzie mieszkał i pracował jako urzędnik do końca życia. Jako wielki patriota, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej i przedwojenny oficer był źle postrzegany przez władze Polski Ludowej. Był prześladowany i musiał często zmieniać pracę zawodową.

W wyniku wojennych przeżyć i powojennych prześladowań zachorował na gruźlicę i zmarł w Gdańsku 24 grudnia 1955 r. w wieku 53 lat.

Oprócz Krzyża Virtuti Militari V kl. posiadał Krzyż Walecznych, Brązowy i Srebrny Krzyż Zasługi, Medal za Wojnę 1918-1920 i Medal 10-Lecia Rzeczypospolitej Polskiej.

Autor: Dominika PAWLIKOWSKA

dodany przez: Norman, 2020-06-16

Dzień dobry.Szukam wiadomości o poległym Ruszkowskim Franciszku jak i jego rodziny.Franciszek Stefan pochodził z Kościeniewicz-obecnie gmina Piszczac,powiat bialski,woj.lubelskie.
Dzięki temu portalowi odnalazłam brata dziadka oraz miejsce jego pochówku.

dodany przez: Monika31, 2020-07-13

Jestem zięciem córki kpt Duczmalewskiego z 29 PSK z Kalisza
proszę kogoś z rodziny kpt Sarneckiego o kontakt mailowy
zbyszekm@link.poznan.pl

dodany przez: czyk59, 2020-08-26

Dzis 81 -sza rocznica Twej śmierci w obronie
Ojczyzny.

dodany przez: Mieciu70, 2020-09-01

Dzis 81 sza rocznica smierci zolnierza ktory walczyl o
wolna Polske Czesc jego pamieci.

dodany przez: Mieciu70, 2020-09-02

Czesc jego pamieci! Dzis 81 sza rocznicq jak polegl
wobronie ojczyzny

dodany przez: Mieciu70, 2020-09-02

Czesc jego pamieci! Dzis 81 sza rocznica smierci zolnierza
ktory walczyl o wolna polske,

dodany przez: Mieciu70, 2020-09-02

Czesc jego pamieci! Dzis 81 sza rocznica smierci zolnieza
ktory walczyl o wolna polske,

dodany przez: Mieciu70, 2020-09-02

Juz 81 -lat jak walczyles o wolna polske i polegles na ziemi
ILOWSKIEJ; spoczywasz w kwaterze wojenej na cmentzrzu w
m, ILOW.NIE wrociles do zony idwuch synow Henryka i Mieczyslawa
ktorzy na ciebie czekali , ale po 73 latach odnalezli Twoja mogile.
chociaz mam 80 lat zawsze jestem myslami przy mogile i zapalam
swieczke Moze jeszcze bede mogl ja zapalac jakis czas?.
CZesc twojej pamieci,
SYN MIECZYSLAW> Jarocin.

dodany przez: Mieciu70, 2020-09-02

Dzis 17 .o9 2020. jest 81 lat jak polegles
w m.BUDY ILOWSIE.CZESc TWOJEJ PAMIECI.!!!

dodany przez: Mieciu70, 2020-09-17

Drogiemu dalekiemu kuzynowi zapala tą świeczkę Jacek Łobocki

dodany przez: JACEK2012, 2020-09-27

81 lat temu polegl zolnierz Jozef Mlynarczyk
Czesc Jego Pamieci .zapalam swieczke bo tak
by chcila jego corka p.Regina.

dodany przez: Mieciu70, 2020-10-03

Dzień dobry
Długo czekałam na odpowiedź z PCK,to było już ostatnie miejsce w którym kolejny raz poszukiwalismy dziadka Józefa Pietrzaka, niestety nie udało się nam go odnaleźć .Pozostało nam więcej pytań jak odpowiedzi.Niemniej jednak jeśliby ktokolwiek miał jakieś informacje byłabym bardzo wdzięczna,pozdrawiam wnuczka Wioletta

dodany przez: Wioletta, 2020-11-15

Dzień dobry, proszę o kontakt. Wnuk mjra Bolesława Wodeckiego.

dodany przez: woj, 2020-12-11


Bardzo mi przykro ze nie udalo sie znalesc Dziadka
Jozefa Pietrzak ktory polegl 1939r.
Pozdrawiam serdecznie Rodzicow i Siostre.






dodany przez: Mieciu70, 2021-01-01

Czy podana data dotyczy ślubu cywilnego? Księga ślubów parafii św. Mateusza w Starogardzie Gdańskim podaje 22 października 1938 r.

dodany przez: Dolkenty, 2021-01-11

Bardzo dziękuję za uwzględnienie mojej uwagi.

dodany przez: Anwie, 2021-02-20

Z informacji które dostałem od siostrzenicy Jana Szweda, oraz ze strony straty.pl wnioskuje, że Jan przeżył wojnę w jako jeniec wojenny w Murnau
numer jeniecki 1712. Zmarł na emigracji w Londynie w 1992. Pochowany został na cmentarzu w Gorzowie Wielkopolskim.

dodany przez: PanDominik, 2021-03-11

To był mój pra pra dziadek, jestem dumny że walczył za nasz kraj.

dodany przez: Alek2004, 2021-03-30

data ur.11.11.1910 BRONIEWO.rodzice im.Władysław i Katarzyna rodzeństwo Jan i Ignacy.

dodany przez: MIKE, 2021-04-15

Czy dysponujecie Państwo jakimkolwiek zdjęciem kpt. Mojeckiego?

dodany przez: woj, 2021-05-04

Nazwisko ma grobie powinno być "Tadeusz Kołodziński" a nie Kolodziński.

dodany przez: jkolodzinski, 2021-05-07

Tadeusz Kołodziński był na czwartym roku Politechniki Warszawskiej, na wydziale architektury w 1939 roku.

dodany przez: jkolodzinski, 2021-05-07

Według powiadomienia otrzymanego z Niemieckiego Czerwonego Krzyża - Mieczysław, 23 pp. widziany ostatnio w okolicach Noteci.

dodany przez: kist, 2021-05-08

Poszukuję kontaktu z rodziną św. pamięci Alojzego Wiertla.
Alojzy Wiertel to syn od brata mojej babci Teodory Jaworskiej z domu Wiertel, będę wdzięczny za wszelkie informacje.

dodany przez: Henryk8216, 2021-07-29

Dzis swieto Wojska Polskiego .Czesc Twojej Pamieci
Tato .Syn Mieczyslaw.

dodany przez: Mieciu70, 2021-08-15

Grób znajduje się na cmentarzu w Kiełpinie Poduchownym, Mazowieckie, Poland

dodany przez: Otus1939, 2021-08-18

Dzis 82-ga rocznica wybuchu drugiej wojny swiatowj

24-teg0 sierpnia zolnierze obrony narodowej Jarocin
wymarszowali do umocnienia zasiekow przy warcie
w nowym /miescie nad warta. 1 szego wrzesnia 1939r
swoim szlakiem bojowym wyruszyli w kierunku Warszawy
dotarles az do Sochaczewa i polegles w Budach Ilowskich
tak jak poru twoich kolegow. 17 wrzesnia byl twim
ostatnim dniem nadziei ze wrocisz do rodziny.\
polegles Czesc twojej pamieci . Syn Mieczyslaw.

dodany przez: Mieciu70, 2021-09-01

Wśród weteranów bitwy nad Bzurą brak Henryka Hromady oficera 55 pułku piechoty Armii Poznań. Prosimy w imieniu rodziny o dodanie.

dodany przez: piotrwis1950, 2021-09-01

17 o9 to dzieni w ktorym polegles w Budach Ilowskich
Czesc Twej Pamieci Tato. Spoczywaj w spokoju
Pamietam !!!!.

dodany przez: Mieciu70, 2021-09-18

Jestem wnukiem jedynego syna Alojzego, Karola.

dodany przez: tom0311, 2021-09-22

25 września 1939 r. zginął ppor.Franciszek Stefan Ruszkowski z Kościeniewicz.Zostawił w bulu żone,nienarodzone dziecko i całą rodzinę.

dodany przez: Monika31, 2021-09-25

Wieczny odpoczynek racz mu dać panie 🕯🕯🕯🕯🕯

dodany przez: Antoni1915, 2021-11-01

Wspaniała wiadomość! Gratulacje!

dodany przez: woj, 2021-11-14

Witam
Nazywam się Roman Kaminiarz i jestem najmłodszym synem plutonowego KAMINIARZA Seweryna, ułana 17 Pułku Ułanów Wielkopolskich dowódcy drugiego szwadronu karabinów maszynowych z funkcą celowniczego km. Ojciec przeżył wojnę wrócił do rodzinnego Poladowa (gmina Śmigiel wielkopolska) ożenił się i dorobił się 7 dzieci (pięć córek Irena 1948, Maria 1949, Gertruda 1952, Danuta 1956, Teresz 1958 oraz synów Zenona 1951 i mnie Romana 1961), zona Monika zmarła w 1978 r Ojciec zmarł 10 lat później w 1988 roku. Pochowani są na cmentarzu parafialnym w Śmiglu.

dodany przez: roman, 2021-12-11

Widzę, że biogram został uzupełniony. Najpewniej przez rodzinę. Czy macie Państwo jakiekolwiek zdjęcie ppor. Wagi?

dodany przez: woj, 2021-12-13

Obecnie kamień znajduje sie we wsi Boczki Domaradzkie. Według wspomnień miejsce śmierci znajduje sie w Ziewaniczkach co zgadza się mapami WIG z 1938 oraz z umiejscowieniem tego kamienia według tej mapy.

dodany przez: kondek, 2021-12-26

Dzień dobry, na FB prowadzę grupę poświęconą żołnierzom 29. pSK -> https://www.facebook.com/groups/194706801642658
Czy macie Państwo zdjęcie strzelca Ratajczyka?
Zapraszam do grupy :)
pozdrawiam
Woj

dodany przez: woj, 2021-12-27

Na zdjęciu grupowym nie ma ppłk. Floriana Gryla, mjra Bolesława Wodeckiego i kapitana Scheura. Zdjęcie przedstawia oficerów i podoficerów kombinowanego pułku piechoty, który wystawiła 25. DP dla Samodzielnej Grupy Operacyjnej Śląsk. 29. pSK wystawił swój I batalion, stąd na zdjęciu widzimy mjra Szczygła oraz kapitana Woldańskiego. Oficer w środku do dowódca 56. pułku piechoty wielkopolskiej, płk Wojciech Tyczyński, który w akcji zajęcia Zaolzia dowodził kombinowanym pułkiem piechoty.

dodany przez: woj, 2022-01-08

Dzień dobry
Panie Błażeju, proszę o kontakt.
Wiesław Paluchowski
tel. 511 374 762

dodany przez: wieslaw-paluchowski, 2022-02-23

dzis jest wrzesien 2022czas 2-giej wojnny swiatowej
ja mam 82 lat tato niewiem czy jeszcze bede moglzapalac tobie swieczke ale wciaz mysle o tobie
twoj syn mieczyslaw

dodany przez: Mieciu70, 2022-09-02

6 bateria 15-tego PAL w Bydgoszczy z lat 1931-32 Poszukuję zdjęć tego 15 Palu z tych lat. Mam zniszczone 2 zdjęcia grupowe tej baterii, które zostały zniszczone celowo w stanie wojennym.Barddzo proszę o kontakt zemną na e-mail mieczdusi@wp.pl

dodany przez: amigo, 2022-09-10

dzis jest83 rocznica jak polegles w lesie w budach
ilowskich teraz spoczywasz na cmentarzu
w kwaterze zolnierskiej
ja mam 82 lata i moge jeszcze zapalic tobie swieczke
bardzo dlugo szukalismy ciebie bo nie mielismy
zadnej wiadomosci o tobie
tato spoczywaj w spokoju jestem z ciebie dumny
ze walczylesc za nasza polske
twoj syn mieczyslaw

dodany przez: Mieciu70, 2022-09-17

Witam poszukuje wszelkich informacji dotyczacych 15 PAL-U. Moj Ojciec sluzyl w nim posiadam jedynie szczatkowe zdjecia. Podaje adres mailowy do kontaktu mieczdusi@wp.pl. Pozdrawiam serdecznie !

dodany przez: amigo, 2022-09-23

Dzień dobry, proszę rodzinę por. Bryńskiego o kontakt. Pozdrawiam Woj.

dodany przez: woj, 2022-10-27

Według moich ustaleń por. Czesław Bryński był oficerem płatnikiem w 9. Batalionie Strzelców.

dodany przez: woj, 2022-10-27

Wieczny odpoczynek racz mu dać panie 🕯🕯🕯🕯🕯

dodany przez: Antoni1915, 2022-11-01

Witam. Na Facebooku prowadzę stronę poświęconą cmentarzowi wojennymi w Guźni (Rydwan) poszukuje kontaktu do rodziny śp żołnierza Stanisława Kowalskiego Ale też i innych poległych tam żołnierzy krewnych. Chciałabym lokalnej społeczności przedstawiać sylwetki pochowanych tam żołnierzy tworząc biogramy.
Niżej podaje link do strony cmentarza na Facebooku
https://www.facebook.com/wojna1939

dodany przez: Rydwan1939, 2022-11-20

Mieczyslaw Pszczoła, syn brata mojej babci Marianny.

dodany przez: Ewafleszewska , 2023-01-29

Jest możliwość uzyskania więcej informacji o weteranie?

dodany przez: kazimierzszajda, 2023-02-16

Przepraszam, że dopiero teraz się odzywam, jak będę na grobie u wujka i rodziców w Kiernozi, postaram się pójść na cmentarz wojskowy. Cześć Ich pamięci. Wacława Kobierecka

dodany przez: waclawa, 2023-05-05

Teresa Dziennik także była siostrą poległego (poszukiwanego) Władysława.

dodany przez: Macwaj, 2023-08-08

Dzień dobry, zapraszam do grupy, poświęconej 29. pułkowi Strzelców Kaniowskich -> https://www.facebook.com/groups/194706801642658

dodany przez: woj, 2023-08-15

Bardzo proszę o ponowny kontakt p. Romana Dziennika ur. 1957 r. syna Rozalii - M. Wajs (lenartmaks@gmail.com).

dodany przez: Macwaj, 2023-08-22

Proszę o zmianę nazwiska
na prawidłową
Mittmann Leon

dodany przez: Hala56, 2023-09-03

tato minol prawie raok od twej roczniiercicy smierci
a ja jeszcze zyje mam8*83 lata za tydzien rocznica
jak polegles w lasach ilowskich czesc twojej pamieci
twoj syn mieczyslaw

dodany przez: Mieciu70, 2023-09-10

czesc jego pamieci mieczyslaw

dodany przez: Mieciu70, 2023-09-10

Proszę o wpisanie imienia pradziadka - Stanisław, w księgach występuje jako Mielcarek, a także o uzupełnienie daty śmierci okolice 15.09 wg listu przesłanego przez dowódcę.

dodany przez: Aniamarpie, 2023-09-11

Tato dzis 17 o9 jest dzien wktorym polegles w lesie
w Budach iLOWSKICH TAK SIE SKLADA ZE JA TWOJ SYN
MIECZYSLAW MAM 84 LATA URODZILEM SIE 01.01. 1940R
CHOC CIEBIE NIE WIDZIALEM OD URODZENIA TO BARDZO
CIEBIE KOCHAM
MYSLALEM ZE NIEDOZYJE TEJ ROCZNICY ALE JESTEM
I PISZE DOCIEBIE MOZE OSTATNI RAZ
SPOCZYWAJ W SPOKOJU
CZESC TWEJ PAMIECI ZOLNIERZU OBRONY NARODOWEJ
1939 R.

dodany przez: Mieciu70, 2023-09-17

Dzień dobry.
Czy ktoś tu jeszcze zagląda?
Joanno, co u Ciebie? Pozdrawiam serdecznie.
Asia

dodany przez: asia, 2023-09-19

25 września mija 84 rocznica śmierci mojego dziadka. Zginął na ulicach Warszawy. Osierocił dwójkę małych dzieci. Dzięki opowiadaniom babci jest dla nas bardzo bliski. Cześć Jego pamięci

dodany przez: Aw157#, 2023-09-23

Dzień dobry . Gdzie mogę znaleźć więcej informacji na temat Kazimierza Roszaka . Najprawdopodobniej jest to mój pradziadek . Prababcia opowiadała że nie mogła nigdzie uzyskać odpowiedzi co się z Kazimierzem stało.

dodany przez: ndolanska, 2023-09-27

Prosze wejsc na strone straty.pl w zakladke szukaj osoby

jest wielu Kazimierzy ,sa daty urodzenia ,imiona rodzicow i daty urodzin.Jest bardzo prawdopodobne,ze moze pani tam znalesc info pani pradziadka.

dodany przez: markrys, 2023-10-06

Bardzo dziękuję ,nie miałam pojęcia o tej stronie . Wyszukałam że sąd orzekł go za zmarłego sprawdzę te akta w archiwum miasta o ile będę mogła . Dziękuję

dodany przez: ndolanska, 2023-10-10

Witaj Asiu. Zaglądam. Czasem świeczkę zapalę. U mnie wszystko dobrze. A co u Ciebie?

dodany przez: joanka, 2023-10-19

Witam. Należę do rodziny Wiktora Czachowskiego ze strony mamy. Czy byłaby jakaś szansa na kontakt z rodziną?

dodany przez: AnnaParzych, 2023-10-25

Joanno, jak dobrze Cię "słyszeć". U nas jakoś leci. Na razie zdrowia dopisuje więc nie ma co narzekać.
Mój tata - Andrzej Kominek, dopytuje, co u Rwojego Taty....
Wiesz, mamy plan - jak Bóg da i dożyjemy - jechać do Dobrzykowa na 1 września 2024. 85 rocznica śmierci Antoniego. Bardzo bym chciała. Każdego roku myślałam o tym, ale w przyszłym, to już postanowione.
Dziś, jutro szczególne dni... Pamiętamy również o Antonim. Opowiadam przy świątecznym obiedzie córce i dzieciom mojego rodzeństwa. Warto, TRZEBA pamiętać!
Ściskam, pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za wiadomość :)
Będę wdzięczna za informację, co u p. Wojtka - możesz pisać na e-maila jacekasia@poczta.fm
Jeśli korzystasz z Facebooka, daj znać. Mój profil Asia Szczepaniak. Znajdziemy się.
Do usłyszenia.

dodany przez: asia, 2023-11-01

Joanno, jak dobrze Cię "słyszeć". U nas jakoś leci. Na razie zdrowia dopisuje więc nie ma co narzekać.
Mój tata - Andrzej Kominek, dopytuje, co u Rwojego Taty....
Wiesz, mamy plan - jak Bóg da i dożyjemy - jechać do Dobrzykowa na 1 września 2024. 85 rocznica śmierci Antoniego. Bardzo bym chciała. Każdego roku myślałam o tym, ale w przyszłym, to już postanowione.
Dziś, jutro szczególne dni... Pamiętamy również o Antonim. Opowiadam przy świątecznym obiedzie córce i dzieciom mojego rodzeństwa. Warto, TRZEBA pamiętać!
Ściskam, pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za wiadomość :)
Będę wdzięczna za informację, co u p. Wojtka - możesz pisać na e-maila jacekasia@poczta.fm
Jeśli korzystasz z Facebooka, daj znać. Mój profil Asia Szczepaniak. Znajdziemy się.
Do usłyszenia.

dodany przez: asia, 2023-11-01

W dniu 17 września 2023r. o godz.21:05 syn Leona Kaczmarka Bogdan odszedł na spotkanie ze swoim Ojcem, pogrzeb odbył się w dniu 20 września w miejscowości Leśna woj.dolnośląskie. Cześć jego pamięci.

dodany przez: waldika67, 2023-11-19

Cofam częściowo to co napisałem wcześniej. 59dal powstały w wyniku mobilizacji z II/20PAL po walkach pod Mławą i Nieporętem został skierowany na południe. Dotarł do Maciejowic gdzie został rozbity. Część żołnierzy udała się na płn. w kierunku Warszawy. W IPMS w Londynie zachowały się relacje z 59dal: https://pism.org.uk/img/archiwum/dokumenty/B/B_I_021g.pdf.

dodany przez: stifz, 2023-12-17

Radosnych Świąt Bożego Narodzenia dla wszystkich, którzy się tu pojawiają ✨️🎄✨️

dodany przez: asia, 2023-12-24

Wesołych Świat 🎅🎁🎄

dodany przez: Monika31, 2023-12-26

Dodałem archiwalną fotografię ojca w mundurze 14pp niestety pomimo że wszystko przebiegło pomyślnie to fotografia nie pojawiła się w miejscu pamiątek.

dodany przez: lech, 2024-03-31

Kochany Tato..to już 85 rocznica wybuchu 2 wojny.Poległeś 17 września w lasach Iłowskich.Tam Cię odnaleźliśmy z moją żoną,corką,zięciem i wnukiem Filipem.Jestem bardzo wdzięczny zięciowi Markowi i córce Violi,że pomogli mi w tym i zorganizowali wyjazd.Za parę miesięcy mam 85 lat ,ciągle o Tobie myślę i pamiętam ,choć nie mogłem Cię poznać kochany Tato,żołnierzu Obrony Narodowej z Jarocina.Myślałem,że nie zdążę już napisać bo walczę z chorobą nowotworową,ale jednak jeszcze jestem...tatusiu.Gdy umrę moja kochana córka i jej
wnuk Franek,który ma imię po Tobie bedą zapalali Ci świeczkę .Jestem z Ciebie dumny,że nie postąpiłeś jak inni i nie uciekłeś,nie opuściłeś swoich koni,którymi się opiekowałeś.Oni wrócili na wieś,Ty zostałeś już na zawsze w Budach Iłowskich.Dałeś mi przykład,że takim mężczyzną jak Ty mam być.Cześć i chwała tobie TATO,żołnierzu,bohaterze ,którzy spoczywasz na cmentarzu w Iłowie.Kocham Cię ,Twój syn Mieczysław.

dodany przez: mieciu, 2024-09-01

Tato 17 ,września poległeś w Budach Iłowski h cześć twej pameci

dodany przez: Mieciu70, 2024-09-22

Asiu, odezwij się proszę. Pisałam do Ciebie e-maila informując o naszej wyprawie śladami Antoniego.
Pozdrawiam
Asia

dodany przez: asia, 2024-09-24

Znak tożsamości (nieśmiertelnik) w zbiorach Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą.

dodany przez: 007, 2024-10-02

Czy mógłbym prosić o kontakt osobę która zapaliła świeczkę 31.10 lub 01.11.2024 posługujacego się nickiem Maras1985 ?
mój tel. 601839329

dodany przez: czyk59, 2024-11-01

Kochany tato dziś zapalam natwojej mogilewirtualna świeczkę bo już nie mogę do ciebie przyjechać cześć twej pamięci żołnierzu z jarocina I tu spoczywasz na wieki twój syn Mieczysław.

dodany przez: Mieciu70, 2024-11-01

KOCHANY TATO JEST ROK2025 JESZCZE ZYJE I MAM 85 LAT DZIS ZAPALILEM TOBIE SWIECZKE PAMIECI CZUJE SIE CORAZ GORZEJ RAK ATAKUJE NIE MILOSIERNIE ALE WCIAZ MYSLE O TOBIE SPOCZYWAJ W SPOKOJU CZASY ZNOW SA NIESPOKOJNE I MARTWIE SIE O MOJA RODZINE!!

dodany przez: Mieciu70, 2025-01-10

Dzień dobry, panie Waldemarze proszę o kontakt na adres e-mail bartosz_kosicki@wp.pl

dodany przez: Bkosicki, 2025-01-10

g z Bydgoszczy

dodany przez: Bydgoszcz, 2025-01-11

Nie wiem czy mój komentarz dotarł do Państwa, bo w komputerze coś nie działa. Więc jeszcze raz w skrócie informuję, że mój dziadek Władysław Nawrocki na pewno leży na Powązkach w Warszawie. Jednak podałem kiedyś złą datę Jego urodzin i mieliście Państwo wątpliwości, bo były dwie osoby o tym samym imieniu i nazwisku. Uprzejmie proszę o poprawienie tej daty urodzenia. Dziadek urodził się 22.06.1902 roku. Z wyrazami szacunku Henryk Szeląg

dodany przez: Bydgoszcz, 2025-01-11

W odpowiedzi na otrzymaną prośbę informujemy, że na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie pochowano Władysława Nawrockiego urodzonego w 1901 r. i brak jest podstaw źródłowych, by tę datę zmienić. Tymczasem w ewidencji poległych w kampanii 1939 r. odnotowano również żołnierza o nieznanym miejscu spoczynku, a o tym samym imieniu i nazwisku, którego data urodzenia – 22 czerwca 1902 r. – jest zbieżna z podaną przez Pana w przypadku poszukiwanego dziadka. Do biogramu tego żołnierza, udostępnionego na naszej ścianie pamięci, przenieśliśmy dane personalne Pańskiego krewnego (http://www.bohaterowie1939.pl/polegly,nawrocki,wladyslaw,16109.html).

dodany przez: redakcja, 2025-01-26

Witam ciebie tato ostatnio pisałem w styczniu jeszcze się czułem jko tako ale dziś dziś 12 0 4 2025 czuje się okropnie nie mogę ody chacie iboli mnie cały brzuch ijuz nie odaje moczu tylko przez cewnik w brzuchu czujecie okropnie ale jak nie będę mógł już napisać to poproszę moja córkę atwojo wnuczki to napisze do cibienarzie żegnam spoczywaj w spokoju

dodany przez: Mieciu70, 2025-04-12

Świetnie, że kolejny żołnierz 29. pSK jest upamiętniony. Pozdrowienia dla p. Michała. Wojtek

dodany przez: woj, 2025-06-20

Tak na szybkie oko to wygląda że to jednak kapral.

dodany przez: kola303, 2025-07-12

Na naramienniku wyraźnie widać cyfrę 9. Miejsce urodzenia: Żnin wskazuje być może 59. pp z Inowrocławia albo 69. pp z Gniezna. 19, 29, 39, 49 i 79 pp. odpadają.

dodany przez: woj, 2025-08-03

Dzień dobry!
Wujek należał do 69 pp. Uczył on w szkole podchorążych w Gnieźnie.

dodany przez: Jasiu1998, 2025-08-13

Sprawdzałem powyższe państwa informacje. Faktycznie na tablicy grobu na Powązkach, rok urodzenia jest1901./jednak może to być pomyłka/Natomiast data śmierci dziadka - 25 wrzesień 1939 rok, jest zgodna z datą śmierci umieszczoną na tablicy na Powązkach. Ponadto na tablicy 59PP i 15 DP, co świadczy o tym, że dziadek który przed wybuchem wojny mieszkał z rodziną w Bydgoszczy, musiał dostać przydział do 59 PP, który od Bydgoszczy wyruszył w kierunku Warszawy. Sprawdziłem także drugiego żołnierza. Miejsce spoczynku nie jest nieznane. Spoczywa na cmentarzu parafialnym w Zdunach. Na tablicy brak danych o roku urodzenia i śmierci. Dlatego weryfikuję Państwa dane. Z poważaniem Henryk Szeląg

dodany przez: Bydgoszcz, 2025-10-01

P.S. Pragnę dodać, że na tablicy żołnierza Władysława Nawrockiego spoczywającego w Zdunach, widnieje: 14PP 4DP
Jak wspomniałem wyżej, jeżeli brak jest danych dotyczących daty urodzenia tego żołnierza na tablicy nagrobnej, to skąd pewność Państwa, że data urodzenia- 22 czerwca 1902 roku jest zbieżna z datą urodzin mojego dziadka? Na stronie cmentarza jest informacja: data urodzenia i śmierci nie jest znana.

dodany przez: Bydgoszcz, 2025-10-01

Czy można prosić o więcej informacji dotyczących Pana Wujka? Pozdrawiam.

dodany przez: mstyler, 2025-11-02

Witam Pani Wacławo. Czy może mi Pani odpowiedzieć, czy S. Miętkiewicz to znajomy czy rodzina? Bardzo proszę. Pozdrawiam A.N.

dodany przez: sloneczkoala, 2025-11-22

Kochany dziadku...obiecałam tacie,że będę pisała do Ciebie kiedy on już nie będzie mógł.Twój syn umiera,ale w chwilach świadomosci ciągle o Tobie pamięta.Prosi,abym przywiozła ziemię z Twojej mogiły.Zrobię to.Ta strona stała się pamiętnikiem,zapisała piękna historię,dorosłego mężczyzny,który całe życie tęsknił za ojcem i go odnalazł.
Niebawem dziadku Twój syn dołączy do Ciebie
Zaopiekuj się nim,szkoda,że go nie poznałeś.Jest najwspanialszym tatą jakiego mogłam sobie wymarzyć.Ty pewnie też taki byłeś.

dodany przez: mieciu, 2025-11-24

Zapraszam do grupy, poświęconej 29. pSK -> https://www.facebook.com/groups/194706801642658

dodany przez: woj, 2025-11-28

Dzisiaj zmarł twój syn...ale ty już o tym chyba wiesz.
Zaopiekuj się nim..oddajemy Ci go dziadku.Viola
21.12.2025 rok.

dodany przez: Mieciu70, 2025-12-21

Kochany Dziadku dzis odszedłeś a ja zgodnie z obietnicą co jakis czas ,bede w Twoim imieniu zapalała świeczkę Twojemu Tacie , a mojemu pradziadkowi. Nie potrafię pogodzić sie z tym faktem ,ze Cie nie ma wśród .Postanowiłam, ze bede tu upamietniac również i Ciebie kochany Dziadku. Byc moze nie brales udziału w zadnej z wojen ,ale dla mnie byłeś bohaterem . Dziekuje za to wszystko co dla mnie zrobiłeś i jak wielka miłością mnie obdarowałes. Mam nadzieje ,ze jestes teraz szczęśliwy, gdziekolwiek jestes . Kocham Cie . Twoja wnuczka M.

dodany przez: Mieciu70, 2025-12-21

Kochany Dziadku tak jak ci obiecałem będę zapalać świeczkę codziennie dla twojego taty, Kocham cię bardzo dziadku.
Twój kochający wnuczek F.

dodany przez: Mieciu70, 2025-12-22

Kochany Dziadku dzis miałbyś 86 urodziny. Traktowałeś ta stronę aby złagodzić tęsknotę za swoim Tata Franciszkiem i teraz kiedy odszedłeś podobnie traktuje ją ja. Wiem ,ze nie chciałbyś abym była smutna,ale czuje ogromną pustke. Bardzo za Tobą tęsknię i bywają momenty ,ze nie umiem sobie z tą tęsknota poradzić. Kocham Cie i pamięć o Tobie i Twoim Tacie bedzie żyła tak dlugo jak ja . Bądź szczęśliwy gdziekolwiek jestes . Twoja M.

dodany przez: Mieciu70, 2026-01-01

W rubryce upamiętnienie w biografii Pawła Leona Wojtynowskiego podajecie nieprawdę. Wystarczy spojrzeć na zdjęcie mogiły na cmentarzu wojennym w Laskach, by stwierdzić, że to zupełnie inna osoba, żołnierz którego brak w "Księdze żołnierzy polskich .......". Był w wojsku Polskim taki żołnierz, ale miał na imię Stanisław i leży na Powązkach w Warszawie.

dodany przez: koliber47, 2026-02-07

Bardzo wzruszające komentarze. Liczę, że smutek po stracie przeminie. Wszystkiego dobrego

dodany przez: Pepson, 2026-02-12

Starszy wachmistrz Jan Kromolicki. We wrześniu szef 2 szwadronu, odznaczony Krzyżem Walecznych. Zięć st. wachmistrza Jana Sobika. Zmarł w obozie koncentracyjnym w Mauthausen w kwietniu 1943 roku.

dodany przez: Pepson, 2026-02-15

Podczas okupacji aresztowany pod zarzutem działalności konspiracyjnej 4 lipca 1940.

dodany przez: Pepson, 2026-02-15

Starszy wachmistrz Jan Sobik. We wrześniu 1939 roku szef szwadronu gospodarczego, odznaczony Krzyżem Walecznych. W czasie okupacji w konspiracji. Aresztowany przez Niemców 4 lipca 1940 roku. Ścięty toporem 15 lipca 1942 roku we Wrocławiu.

dodany przez: Pepson, 2026-02-15

Rodzinę proszę o kontakt pod adresem morgoth.be@gmail.com

dodany przez: Morgoth, 2026-03-07

Rodzinę proszę o kontakt pod adresem morgoth.be@gmail.com

dodany przez: Morgoth, 2026-03-07