Karta poległego

Nazwisko: SZYMAŃSKI
Imię #1: Stanisław
Imię #2:
Imię #3:
Pseudonim:
Imię ojca:
Imię matki:
Nazwisko rodowe matki:
Data urodzenia:
Miejsce urodzenia:
Rodzeństwo:
Stan cywilny: żonaty
Małżonek:
Dzieci: Córka Stanisława - 10 lat.
Ostatni adres: Wola Kałkowa
Narodowość: polska
Wykształcenie:
Zawód:
Wyznanie:
Tytuł naukowy:
Stanowisko:

Stosunek do służby wojskowej: cywil,
Numer ewidencyjny:
Powiatowa Komenda Uzupełnień (PKU):
Rejonowa Komenda Uzupełnień (RKU):
Związek operacyjny:
Rodzaj broni lub służby:
Stopień:

Przydział na 1 września 1939:
Jednostka:
Funkcja na 1 września 1939:
Przydział po 1 września 1939:
Funkcja po 1 września 1939:
Przebieg służby wojskowej:
Odznaczenia:
Wrzesień 1939 - szlak bojowy:
Data śmierci: wrzesień 1939
Miejsce śmierci: Wola Kałkowa.
Przyczyna śmierci: zamordowany
Okoliczności śmierci: Kazimierz Perzyna – „ Między Piątkiem a Sobotą”. Tom V. Łódź 2009, str. 97 - " Mieszkająca w Woli Kałkowej Stasia Szymańska miała 10 lat, we wrześniu Niemiec zastrzelił jej ojca, który chciał powrócić do swego gospodarstwa, żeby krowy wydoić."

Kazimierz Perzyna – "Między Piątkiem a Sobotą". Tom V. Łódź 2009, str. 99 - " Po kilku dniach pobytu u Perzynów w Załusinie Stanisław Szymański, Józef Florczak, Józef Sokół, Walenty Marczewski i Antoni Jaros oraz dwunastoletni syn nauczyciela Jurek Sieczkowski wybrali się do Woli Kałkowej, żeby wydoić krowy. Tam niemiecki oficer rozkazał podwładnym wyprowadzić ich za wskazaną stodołę Moździerzewskich i rozstrzelać. Wówczas, według Franciszka Perzyny, "stała się rzecz nadzwyczajna", nieduży chłopiec Jurek Sieczkowski zaczął przeraźliwie płakać obejmując rękoma Antoniego Jarosa i nazywając go tatusieńkiem. W ten sposób Jurek Sieczkowski uratował życie Jarosowi. Pozostali wymienieni mężczyźni z Woli Kałkowej zostali rozstrzelani."
Pierwotne miejsce spoczynku #1:
Data ekshumacji:
Pierwotne miejsce spoczynku #2:
Data ekshumacji:
Pierwotne miejsce spoczynku #3:
Data ekshumacji:
Obecne miejsce spoczynku: Cmentarz parafialny w Sobocie.
Lokalizacja grobu:
Upamiętniony:
Forma upamiętnienia:
Przedmioty znalezione przy pochowanym:
Miejsce przechowywania ww. przedmiotów:
Życiorys:
Wspomnienia / relacje:
Historia pochówku:
Poszukiwania mogiły:
Źródła: Kazimierz Perzyna – „ Między Piątkiem a Sobotą”. Tom V. Łódź 2009, str. 97 i 99.
Uwagi: Kazimierz Perzyna – "Między Piątkiem a Sobotą". Tom V. Łódź 2009, str. 99 - "Stanisława z Szymańskich Jaros zapamiętała, ze jej dziadkowie wykopali na cmentarzu dwa groby. W jednym z nich umieszczono dwie "trumny" Stanisława Szymańskiego i Józefa Florczaka. Do drugiego grobu zostały złożone "trumny" z ciałami Józefa Sokoła i Walentego Marczewskiego. Później zamiast wspólnych grobów powstały groby oddzielne, a grób Walentego Marczewskiego w Sobocie uległ likwidacji - wykonano dla niego symboliczny grób w Suserzu, 25 km na północ od Woli Kałkowej."
Ostatnie zmiany: 2011-09-19 12:39:55 przez BlazejK | Jeżeli chcesz uzupełnić lub zmienić dane wciśnij -

Zdjęcia, dokumenty, pamiątki


Komentarze