Karta poległego

Nazwisko: WRÓBLEWSKI
Imię #1: Leon
Imię #2:
Imię #3:
Pseudonim:
Imię ojca: Michał
Imię matki: Marianna
Nazwisko rodowe matki: Rauchfleisch
Data urodzenia: 24 luty 1908 [1]
Miejsce urodzenia: Bydgoszcz
Rodzeństwo:
Stan cywilny: żonaty
Małżonek: Zofia Elżbieta Wróblewska (z d. Lemke) (ur. 1916) - poślubiona 31 III 1938
Dzieci: Barbara, Krystyna (ur. 26 XII 1939, już po śmierci ojca)
Ostatni adres: Bydgoszcz, ul. Graniczna 7/3 (archiwum rodzinne) lub Bydgoszcz, ul. Babia Wieś 18/3 (KAMB 1936/37; Kuczma 2000, s. 104; OKŚZpNP W-wa)
Narodowość: polska
Wykształcenie:
Zawód: kupiec
Wyznanie: rzymskokatolickie
Tytuł naukowy: brak
Stanowisko: pomocnik kupiecki

Stosunek do służby wojskowej: żołnierz
Numer ewidencyjny:
Powiatowa Komenda Uzupełnień (PKU):
Rejonowa Komenda Uzupełnień (RKU):
Związek operacyjny: Armia Pomorze
Rodzaj broni lub służby: Piechota
Stopień:

st. strz.
Przydział na 1 września 1939: 15 DP
Jednostka: baon ON Bydgoszcz [2]
Funkcja na 1 września 1939:
Przydział po 1 września 1939: baon ON "Bydgoszcz"
Funkcja po 1 września 1939:
Przebieg służby wojskowej: # 24 VIII 1939 - zmobilizowany przez 61 pułk piechoty w Bydgoszczy do baonu ON "Bydgoszcz"
Odznaczenia: Państwowa Odznaka Sportowa
Wrzesień 1939 - szlak bojowy: wraz z baonem ON "Bydgoszcz", m.in. w bitwie nad Bzurą
Data śmierci: 22 wrzesień 1939 [3]
Miejsce śmierci: Boryszew
Przyczyna śmierci: zamordowany
Okoliczności śmierci: Po rozbiciu Bydgoskiego Batalionu Obrony Narodowej w dniu 17 września 1939 r. w rejonie Iłów - Budy Stare Leon Wróblewski, wraz z około 200 towarzyszami broni, dostał się do niewoli. Jeńcy trafili do obozu przejściowego w Sochaczewie, skąd po krótkim postoju poprowadzono ich do Żyrardowa, gdzie na stadionie miejskim w bardzo trudnych warunkach zgromadzono około 30 tys. polskich żołnierzy. 21 września Niemcy, rozsiewając pogłoski o odsyłaniu do domu w pierwszej kolejności bydgoszczan, podstępnie wyselekcjonowali z tłumu 179 żołnierzy batalionu. Poprowadzono ich do Sochaczewa, a następnie do obozu w Boryszewie (obecnie w granicach miasta Sochaczew), gdzie 22 września stanęli przed niemieckim wojskowym sądem polowym. Oskarżono ich o udział w mordowaniu cywilnej ludności niemieckiej podczas tzw. "krwawej niedzieli" w dniu 3 września 1939 r. w Bydgoszczy. Choć w trakcie tych wydarzeń żołnierzy oddziału nie było w rodzinnym mieście, w sfingowanym procesie uznano ich za winnych, po czym wytypowano 50 z nich, którym w odwecie wymierzono karę śmierci. Przed godziną 19:00 tego samego dnia skazanych rozstrzelano na gliniance cegielni w Boryszewie, blisko gospodarstwa rodziny Gostyńskich. Leon Wróblewski był jednym z nich...
Pierwotne miejsce spoczynku #1: Boryszew
Data ekshumacji: 8-12 listopad 1940
Pierwotne miejsce spoczynku #2: -
Data ekshumacji: -
Pierwotne miejsce spoczynku #3: -
Data ekshumacji: -
Obecne miejsce spoczynku: Kozłów Biskupi, mogiła zbiorowa (1)
Lokalizacja grobu: mogiła zbiorowa
Upamiętniony: Tak
Forma upamiętnienia: # jedna z dwóch zbiorczych imiennych tablic epitafijnych pomnika ku czci zamordowanych żołnierzy Bydgoskiego Batalionu Obrony Narodowej wystawionego na zbiorowej mogile wojennej na cmentarzu parafialnym w Kozłowie Biskupim (odsłoniętego 22 września 1981 r.);
# jedna z dwóch zbiorczych imiennych tablic epitafijnych ku czci zamordowanych żołnierzy Bydgoskiego Batalionu Obrony Narodowej wystawionego na Cmentarzu Bohaterów Bydgoszczy przy ul. gen. Stanisława Grzmot-Skotnickiego w Bydgoszczy (odsłoniętego 23 września 1985 r.) (brak stopnia wojskowego);
Przedmioty znalezione przy pochowanym:
Miejsce przechowywania ww. przedmiotów:
Życiorys: Leon Wróblewski urodził się 24 lutego 1908 roku w Bydgoszczy jako syn robotnika Michała i Marianny z domu Rauchfleisch. Pracował jako pomocnik kupiecki. 31 marca 1938 roku zawarł związek małżeński z Zofią Elżbietą z domu Lemke. Z tego związku narodziły się dwie córki, Barbara i Krystyna. Zmobilizowany 24 sierpnia 1939 roku do Bydgoskiego Batalionu Obrony Narodowej, w szeregach tegoż oddziału wziął udział w kampanii polskiej 1939 roku. Walczył m.in. w bitwie nad Bzurą, w trakcie której został wzięty do niewoli niemieckiej, a następnie znalazł się wśród pięćdziesięciu żołnierzy oddziału rozstrzelanych w dniu 22 września 1939 roku w Boryszewie.
Wspomnienia / relacje:
Historia pochówku: Zamordowanych żołnierzy Bydgoskiego Batalionu Obrony Narodowej pochowano pierwotnie w dole śmierci na gliniance w Boryszewie, wykopanym przez Niemców przed egzekucją. Wiosną 1940 r. z inicjatywy sochaczewskiego oddziału PCK rozpoczęto starania o ekshumację ciał. W sierpniu tego samego roku otrzymano zezwolenie okupacyjnych władz niemieckich na przeniesienie zwłok, po czym 8 listopada rozpoczęto ekshumację na oddalony o 2 kilometry cmentarz parafialny w Kozłowie Biskupim. W nowym miejscu pochówku usypano niską ziemną mogiłę i ustawiono biały brzozowy krzyż. W 1946 r. uporządkowano grób i nasadzono kwiaty. W 1956 r. wykonano betonowe obrzeżenie mogiły oraz ustawiono granitowy krzyż i tablicę z inskrypcją o treści: "22-IX-1939 / ZA POLSKĘ WALCZYLIŚMY / ZA POLSKĘ UMIERAMY / CZEŚĆ BOHATEROM ". W 1981 r. na miejscu pochówku rozstrzelanych wystawiono pomnik, w którego płytę wmurowano dwie brązowe tablice z personaliami 50 ofiar według listy opracowanej przez historyka Rajmunda Kuczmę, ówczesnego dyrektora Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy. W 1997 r. monument poddano modernizacji. W 1946 r. upamiętniono również miejsce zbrodni, gdzie ukwiecono dół śmierci oraz wystawiono pomnik w formie zwieńczonego metalowym krzyżem kopca z granitowych głazów, w który wmurowano tablicę z inskrypcją o treści: "MIEJSCE MĘCZEŃSKIEJ ŚMIERCI / 50 POLSKICH NIEZNANYCH ŻOŁNIERZY / ROZSTRZELANYCH PRZEZ HITLEROWCÓW / W DNIU 22 IX 1939 R. / CHWAŁA BOHATEROM - HAŃBA MORDERCOM / Pracownicy Zakładów Boryszewskich". Przy miejscu kaźni w Boryszewie i mogile rozstrzelanych w Kozłowie Biskupim odbywają się coroczne uroczystości z udziałem władz Sochaczewa i Bydgoszczy, rodzin ofiar oraz mieszkańców obu miejscowości, których celem jest oddanie hołdu bohaterskim bydgoskim żołnierzom.
Poszukiwania mogiły: Pierwsze informacje o miejscu i okolicznościach śmierci Leona Wróblewskiego przekazali jego żonie Zofii powracający do domu żołnierze Bydgoskiego Batalionu Obrony Narodowej.W 1948 r. zamordowany został sądownie uznany za zmarłego, a w Urzędzie Stanu Cywilnego Bydgoszcz-miasto sporządzono jego akt zgonu (nr 756/1948).
Źródła: Księga pochowanych żołnierzy polskich poległych w II wojnie światowej, t. I, Żołnierze września N-Z, kom. red. B. Affek-Bujalska i in., wstęp i red. nauk. E. Pawłowski, Pruszków 1993, s. 307 (dalej: KPŻP).

Cmentarz w Kozłowie Biskupim: Bydgoski Batalion Obrony Narodowej, 22-09-1939 r. (rękopis, Urząd Gminy w Nowej Suchej), poz. 46 (dalej: UG Nowa Sucha).

Archiwum Państwowe w Bydgoszczy, Urząd Stanu Cywilnego Bydgoszcz Miasto [Standesamt Bromberg-Stadt], seria 2, Akta stanu cywilnego - pierwopisy, podseria 1, Akta urodzeń, sygn. 496, akt nr 240/1908 (dalej: USC Bydgoszcz Miasto).

Badania genealogiczne (Urszula Borchardt).

Księga adresowa miasta Bydgoszczy, rocznik 1936/37, oprac. W. Weber, Bydgoszcz, b.r.w., s. 569 (dalej: KAMB 1936/37).

Kuczma R., W obronie Ojczyzny. Bydgoski Batalion Obrony Narodowej 1939, Bydgoszcz 2000 (dalej: Kuczma 2000).

Archiwum rodzinne / rodzinna tradycja (Andrzej Podlasiński, wnuk pochowanego).

Komunikat OKŚZpNP w Warszawie w sprawie zgłaszania się krewnych ofiar, w związku ze śledztwem w sprawie rozstrzelania 22 września 1939 r. w Boryszewie 50 jeńców polskich – żołnierzy Bydgoskiego Batalionu Obrony Narodowej przez żołnierzy niemieckich, 5 VI 2015, [w:] Śledztwa, Instytut Pamięci Narodowej, https://ipn.gov.pl/pl/sledztwa/poszukiwani-swiadkowie/24199,Komunikat-OKSZpNP-w-Warszawie-w-sprawie-zglaszania-sie-krewnych-ofiar-w-zwiazku-.html [dostęp: 9 III 2019] (dalej: OKŚZpNP W-wa).

Uwagi:
Przypisy: [1] a) 24 lutego 1908 (źródło: USC Bydgoszcz Miasto; Kuczma 2000, s. 104; OKŚZpNP W-wa); b) brak danych (źródło: KPŻP; UG Nowa Sucha; KAMB 1936/37);
[2] a) baon ON "Bydgoszcz" (źródło: UG Nowa Sucha; Kuczma 2000, s. 97, 104; OKŚZpNP W-wa); b) "baon ON" (źródło: KPŻP); c) brak danych (źródło: USC Bydgoszcz Miasto; KAMB 1936/37);
[3] a) 22 września 1939 (źródło: KPŻP; Kuczma 2000, s. 97, 104; OKŚZpNP W-wa); b) 30 września 1939 (źródło: USC Bydgoszcz Miasto, wzmianka marginalna); c) brak danych (źródło: UG Nowa Sucha; KAMB 1936/37);
Ostatnie zmiany: 2019-05-08 23:04:23 przez redakcja | Jeżeli chcesz uzupełnić lub zmienić dane wciśnij -

Zdjęcia, dokumenty, pamiątki

Fotografia ta pochodzi z książki autorstwa pana 
Rajmunda Kuczmy pt. Wobronie ojczyzny 
Bydgoski Batalion Obrony Narodowej 
Na zdjęciu mój dziadek ze swoimi towarzyszami broni podczas powrotu z ćwiczeń .Jedyne moje fotografie mojego dziadka z babcią zrobione na ulicy mostowej w Bydgoszczy.To jest akt zgonu który otrzymałem z USC w Bydgoszczy 
Jako datę śmierci mojego dziadka przyjęto datę 30.09.1939r na podstawie decyzji Sądu Grodzkiego z 1946 r.Sygn.akt.III Zg.666/46
Data śmierci oraz miejsce ,nie zgodne oczywiście ze stanem faktycznym.Dokument urodzenia dziadkaDokument ślubu dziadka i babci.Akt zgonu mojej mamy jednej z córek mojego dziadka.
(urodzona 26.12.1939r. 3 miesiące po egzekucji)Książka dokumentująca losy Batalionu.Wniosek do Sądu mojej babci o uznanie dziadka za zmarłego.Symboliczny pomnik ofiar zbrodni Boryszewskiej na cmentarzu w Bydgoszczy .Imienna tablica pomordowanych żołnierzy Bydgoskiego Batalionu Obrony Narodowej na symbolicznym grobie w Bydgoszczy (piąty od dołu to mój dziadek)Cmentarz ofiar hitlerowskich w Bydgoszczy.St. strz. Leon Wróblewski (24. 02. 1908. - 22. 09. 1939.) (fot. ze zb. rodzinnych).Pismo z IPN Łódź potwierdzające przyjęcia wniosku o wznowienie zawieszonego śledztwa przeciwko sprawcom
zbrodni.Zdjęcie wykonane na miejscu rozstrzelania żołnierzy BBON w 73-cią rocznicę.
Sochaczew-BoryszewWezwanie z dzisiejszej wizyty w IPN z przesłuchania mnie na okoliczność świadka .PP

Komentarze

Dzięki Tej Stronie Dowiedziałem się w końcu jak zmarł faktycznie dziadek mojego ojca . . . Chwała Bohaterom !

dodany przez: patrykEGS, 2012-02-17

Cieszymy się niezmiernie, że dzięki naszemu skromnemu przedsięwzięciu kolejna rodzina mogła odnaleźć informacje o wojennych losach i okolicznościach śmierci przodka. To właśnie takie chwile sprawiają, że nasza praca ma sens...

dodany przez: redakcja, 2012-02-18

Wielkie podziękowania dla twórców tego portalu za ich bezinteresowną prace na rzecz upamiętnienia tych wszystkich którzy uddali swoje życie za Polskę , wszyscy którzy przyczynili się do powstania tego wirtualnego dzieła dowiedli ,że można robić coś z pasji a nie tylko dla osobistych korzyści jeszcze raz wielkie dzięki.

dodany przez: bydgoszczanin, 2012-04-08